Szukaj:Słowo(a): praca od zaraz praca oferty pracy

1) Czy ktos z grupowiczow moze podac tytuly polskojezycznych gazet z
ofertami pracy w NYC, oraz czy mozna znalezc w necie ich aktualne
wydania (i gdzie je nalepiej kupowac)?



Nowy Dzienik, Super Express - tam sa ogloszenia
http://www.dziennik.com/www/nowyd/index.htm - strona Nowego dziennika, ale
na stronie nie ma ogloszen
Teraz nie pamietam czy w "Alfa" sa ogloszenia ale chyba nie.

2) Ile czasu mam na skontaktowanie sie z pracodawca od momentu ukazania
sie ogloszenia, tutaj mam na mysli to czy jest tak jak w Polsce, ze
ukazuje sie gazeta z ogloszeniami i zazwyczaj po uplywie pierwszych
godzin rannych wszystko juz jest nieaktualne?



Ja probowalem juz wieczorem dnia poprzedniego lub wczesnie rano.
Gazety wychodza tak ze o 21.30 juz sa z dnia nastepnego.

3) Jak wyglada rynek pracy w NYC (proste prace fizyczne typu remonty
mieszkan, sprzatanie itp.)?



Napewno zaraz ktos zaprzeczy, ale zawsze jest zapotrzebowanie. Ja lece 3
lipca (juz 4 raz) i nie watpie ze znajde cos takiego bez problemu.


| | 1) Czy ktos z grupowiczow moze podac tytuly polskojezycznych gazet z
| ofertami pracy w NYC, oraz czy mozna znalezc w necie ich aktualne
| wydania (i gdzie je nalepiej kupowac)?

Nowy Dzienik, Super Express - tam sa ogloszenia
http://www.dziennik.com/www/nowyd/index.htm - strona Nowego dziennika, ale
na stronie nie ma ogloszen
Teraz nie pamietam czy w "Alfa" sa ogloszenia ale chyba nie.

| 2) Ile czasu mam na skontaktowanie sie z pracodawca od momentu ukazania
| sie ogloszenia, tutaj mam na mysli to czy jest tak jak w Polsce, ze
| ukazuje sie gazeta z ogloszeniami i zazwyczaj po uplywie pierwszych
| godzin rannych wszystko juz jest nieaktualne?

Ja probowalem juz wieczorem dnia poprzedniego lub wczesnie rano.
Gazety wychodza tak ze o 21.30 juz sa z dnia nastepnego.

| 3) Jak wyglada rynek pracy w NYC (proste prace fizyczne typu remonty
| mieszkan, sprzatanie itp.)?

Napewno zaraz ktos zaprzeczy, ale zawsze jest zapotrzebowanie. Ja lece 3
lipca (juz 4 raz) i nie watpie ze znajde cos takiego bez problemu.



wreszcie jakis glos rozsadku!

--
Sawinski Piotr



Szanowni Państwo!!

Oferujemy pracę biurową - dorywczo

Jeżeli chcesz dorobić do pensji, a przy tym poświęcić około 30 minut

wiadomo jakich pieniędzy, wszystko będzie zależeć od państwa podszeb i
zaangażowania, ale można zarobić dużo!
Nie jest to żadna praca chałupnicza ani akwizycja. Wystarczy posiadać stały
dostęp do komputera i  internetu. Proponujemy uczciwe rozwiazania fair-play

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą. Niczym Państwo nie ryzykujecie,
a my wyślemy wam informacje o naszej propozycji
| Piotrek<<



Wiem, ze to nie do konca wlasciwa grupa dyskusyjna, ale probowalem
juz na pl.praca.oferowana i nie udalo mi sie znalezc wlasciwej osoby.

Otoz poszukuje grafika / webdesignera, ktory:
 a) posiada zmysl graficzny,
 b) jest terminowy i sumienny,
 c) dobrze posluguje sie Flashem, Photoshopem,
 d) zna podstawy tworzenia stron internetowych (HTML / JS)
i poszukuje pracy na 1/2 etatu w siedzibie firmy (Warszawa-Centrum).
Praca w zasadzie od zaraz, uczciwe wynagrodzenie.

Jesli spelniasz te warunki i interesuje Cie moja propozycja - napisz:

wymagania finansowe.
Jesli chcialbys pracowac zdalnie - nie wysylaj swojej oferty - oszczedzisz
czas swoj i moj - takich ofert nie bedziemy analizowac.

Wiem, ze to nie do konca wlasciwa grupa dyskusyjna, ale probowalem
juz na pl.praca.oferowana i nie udalo mi sie znalezc wlasciwej osoby.

Otoz poszukuje grafika / webdesignera, ktory:
 a) posiada zmysl graficzny,
 b) jest terminowy i sumienny,
 c) dobrze posluguje sie Flashem, Photoshopem,
 d) zna podstawy tworzenia stron internetowych (HTML / JS)
i poszukuje pracy na 1/2 etatu w siedzibie firmy (Warszawa-Centrum).
Praca w zasadzie od zaraz, uczciwe wynagrodzenie.

Jesli spelniasz te warunki i interesuje Cie moja propozycja - napisz:

wymagania finansowe.
Jesli chcialbys pracowac zdalnie - nie wysylaj swojej oferty - oszczedzisz
czas swoj i moj - takich ofert nie bedziemy analizowac.



Chętnie bym się zglosił tylko że u mnie odpada Photoshop :) Znam wiele
innych i lepszych programów do WebDesign'u...

Witam

od dłuższego czasu pozostawałem, można powiedzieć, poza
"branżą" (tłumaczeniową) - i gdy ostatnio zacząłem się rozglądać,
doznałem szoku: w odpowiedzi na zapotrzebowania tłumaczeń
specjalistycznych/technicznych wpływają oferty od tłumaczy
indywidualnych od 10-15 zł za stronę (znormalizowaną 1800 zn.), a od
agencji - 20-25 zł. I zastanawiam się - ludzie, jak można się podjąć
przekładu jakiegokolwiek nietrywialnego tekstu za 10 zł / stronę??

Przecież oznacza to, że albo: a) tłumacz zarabia na poziomie stawek
obowiązujących za proste prace fizyczne, albo b) tłumacz pracuje nad
tekstem w tempie zbliżonym do tłumaczenia symultanicznego. Jaka musi
być jakość tak wykonywanych tłumaczeń, to szkoda wspominać. Nawet
najlepsi tłumacze symultaniczni, jakich w życiu widziałem, popełniali
liczne błędy językowo-stylistyczne. Ale sens wypowiedzi oddawali
bezbłędnie, i dlatego byli uważani za mistrzów w tym fachu i
honorowani b. wysokimi stawkami.

Wydaje mi się, że aby się zgadzać na takie stawki, to trzeba albo być
bardzo głodnym, albo kompletnie nie mieć szacunku do siebie, do
wykonywanej pracy, ani nawet do zleceniodawcy (któremu z założenia
dostarcza się produkt niepełnowartościowy). W tym pierwszym przypadku,
zbliżony zarobek oferuje np. firma zajmująca się sprzątaniem stacji
metra warszawskiego (poszukuje od zaraz), pewien jestem, że w innych
miastach znajdą się analogiczne oferty.

A jakie jest Wasze zdanie?

/dr

Za blok zazyczyli sobie okolo 800 tysiecy zl.
| Przeliczylem szacunkowo, no to wychodzi po okolo 150-180 zl/m2 sciany
| wlaczajc
| okna i drzwi. No bo blok wysoki, czteropietrowy i oni musza rusztowanie
| stawiac - tak podobno uzasadniali te wycene.

| To nie jest wysoka cena. Nie masz pojecia jakie koszty ponosi wykonawca.

No jasne ,serwis ferrari właściciela jest kosztowny
Myślę ,że do domku - wynająć rusztowanie ,kupić materiały w castoramie i
posadzić Zenka -
olać frajerów cwaniaków w sandałach i złotym łańcuchu - właścicieli firm
którzy nie mają czasu ,żeby zrobić porządną ofertę,doliczają na koniec
dodatkowe rzeczy, są niepunktualni,  - no chyba ,że chodzi o odbiór kasy -
a gdy przyjdzie do wystawienia faktury to ci powiedzą ,że ceny były bez
podatku

180 za metr ? i w bloku- robota hurtowa ?



No bez przesady - blok to nie jest domek jednorodzinny, Zenka nie posadzisz,
bo ci 'życzliwi' zaraz podeślą kontrolę BHP/Urzędu Pracy/Skarbowego/etc.
A wtedy się zaczyna - kwitki, uprawnienia, badania, szkolenia...

Z drugiej strony (jak się niedawno dowiedziałem), to ocieplenia bloków
w spółdzielniach mieszkaniowych często są przykrywką do różnego rodzaju
'modernizacji' np remont dachu, który spółdzielnia musi zrobić, ale nie
ma na niego pieniędzy. Ale może w ramach kredytu termomodernizacyjnego
go 'ocieplić'.
Więc jak się wykonawca dowiaduje, co jest w specyfikacji prac
'ociepleniowych',
to potem są ceny rzędu 150-180 zł/m2.


Chyba bardzo źle życzysz MAtemu że forwardujesz to ogłoszenie tutaj.
Trole
zaraz rozbiorą je na czynniki pierwsze, stwierdzą, ze pierdolą taką
robotę
bo za mało płacą- mimo że nikt ich nawet do takiej roboty nie chce.
Szkoda,
że casus Chestera kiedy proponował pracę w FPL niczego Cie nie
nauczył-
czyli tego ze tu sie nie przedstawia poważnych propozycji od
conajmniej 5
lat kiedy to  grupa  zaciągnęła muł.



I co w tym takiego strasznego, że ktoś będzie to idiotycznie komentował?
Grupa ma jednak dość liczne grono odbiorców i jest duża szansa, że
oferta dotrze do kogoś kto będzie chciał podjąć się takiej pracy i
będzie się nadawał. A trole mogą pisać co chcą, nie ma obowiązku
czytania, można plonkować i po problemie.

Pozdrawiam




| Bo zupa była za słona więc, Karolcia nasmarował/a:
| Jak już spamujecie, to żeby nie dostać 200000 maili z ofertami,
| przydałoby się podać widełki "atrakcyjne wynagrodzenie"
|  Jeszcze dużo wody w wiśle upłynie aż się polskie firmy nauczą że przy
| ofercie o prace podaje się wynagrodzenie bo co to za tajemnica.

| Jeżeli chodzi o zachodnie oferty też się jakoś nie spotkałem. A
| przynajmniej nie częściej niż jeżeli chodzi o krajowe oferty.

A dziwisz sie ?
Znajac polska zawiść i mentalność żadna firma nie poda ile kto zarabia ,
tajemnice pensji w firmach i inne cuda, bo zaraz powiedzą ze taki X
siedzac przy komputerze "nic nie robiacy" ma 3x tyle ile Pani Y liczaca
na kalkulatorze 8h dziennie. W Polsce jest mentalnosc straszna
informatyk jest traktowany jako osoba nic nie robiaca w firmie tylko
siedzi nikt nigdy nie zrozumie w tym kraju ze placi sie za wiedze a nie
za obecnosc 8h przy biurku. Nie wazne ze nikt w promieniu 300km nie
zrobi tego w 3 minuty, bo ludzik tego w Polsce nie rozumie.



Nie wiem, jako informatyk nie spotkałem się jeszcze z takim podejściem.
Raczej z podejściem do mojej wiedzy jako pomieszania wiedzy tajemnej z
cudami i czarami ;)

Wiec to sie
dlugo nie zmieni, w UE kazda oferta nawet na sprzataczke nma podane
wynagrodzenie a u nas ze wzgledu na mentalnosc nie :)




Jakoś nie widzę tych ofert cenowych w ofertach pracy wystawianych za
granicą - zarówno w UE jak i w USA. Owszem zdarzają się _czasem_, ale
wcale nie częściej niż u nas.

Poszukuję pracy w Trójmieście.
Posiadam wyższe wykształcenie (U.G. - Wydział Zarządzania, Informatyka i
Ekonometria), oraz 5 lat doświadczenia w branży IT - serwisant sprzętu
komputerowego, sprzedaż, administrator sieci informatycznych, przedstawiciel
i doradca handlowy IT.
Mieszkam w Gdyni.

Kwalifikacje:
-  Bardzo dobra znajomość budowy komputera, zasad jego działania
-  Dobra znajomość zagadnień związanych z budową i funkcjonowaniem sieci
informatycznych LAN/WAN, Internetem, protokołu TCP/IP
- Certyfikat  N520 - NOVELL NetWare v.4.x Administration
- Bardzo dobra znajomość administracji systemami MS Windows (`95, `98, Me,
2000, NT, XP), oraz pakietu MS Office
- Podstawy programowania Turbo Pascal, Visual Basic
- Dobra znajomość aplikacji graficznych: Corel Draw i Corel Photo-Paint,
Adobe PhotoShop, Micrografx Picture Publisher
- Podstawy administracji systemami Linux i UNIX
- Znajomość programów rachunkowo-księgowych: Zorba 3000, Subiekt, DyNAMICS
- Podstawy administracji serwerami WWW i bazami danych SQL
- Znajomość HTML, XML, Macromedia Flash - tworzenie stron WWW
- Doświadczenie w sprzedaży klientom indywidualnym, instytucjonalnym oraz
strategicznym w branży IT
- Prawo jazdy kat.B, własny samochód

Dodatkowo posiadam stałe łącze internetowe. Podejmę stałą pracę od zaraz,
również umowy
kontraktowe oraz praca zdalna.
Zainteresowanym w odpowiedzi na poważne oferty wyślę CV.

GG:   801679

wroclawska agencja reklamowa zatrudni

account managera

o nieustraszonym sercu i duzej sile przebicia
do pozyskiwania nowych klientow oraz opieki nad
obecnymi klientami agencji.

wymagana komunikatywnosc, solidnosc, entuzjazm
i wstret do lenistwa. bezwzglednie konieczne
doswiadczenie (min. 1 rok) w pracy w agencji reklamowej
na podobnym stanowisku.

w zamian oferujemy uczciwe zarobki i prace od zaraz
- pelny etat po okresie probnym (1-, 2-miesiecznym).

praca we wroclawiu. prosimy o przesylanie ofert

lub faks: (0-71) 781 84 37

Spokojnie wiem, ze to nie ta grupa i ze zaraz rozni tacy krzyczec beda...
ale ja tutaj ludziom potrzebujacym prace oferuje ;) wiec o cierpliwosc
innych prosze...

Firma PBP OPTEL dzialajaca na rynku technik ultradzwiekowych od 1989 roku,
poszukuje:

Programiste za znajomoscia podstaw elektroniki

wymagania:
- biegla znajomosci DELPHI
- mile widziana dobra znajomosci BASIC'a
- dodatkowym atutem bedzie znajomosci jezyka niemieckiego

oraz oczywiscie
- obowiazkowosc
- sumiennosc
- umiejetnosc pracy w grupie
- kreatywnosci
- chec doskonalenia zawodowego

Co oferujemy:
- zarobki adekwatne do zaangazowania jakosci i terminowosci wykonania
swojej pracy
- mozliwosc doskonalenia zawodowego
- po krotkim okresie probnym prace na etat staly

Praca we Wrocławiu w siedzibie firmy.

lub poczta na adres firmy:

PBP OPTEL Sp. z o.o.
ul. Otwarta 10a
50-212 Wroclaw

z dopiskiem: Programista

Odpowiemy na wybrane oferty.

Ale w Polsce czy za granica? Roznica jest chyba calkiem istotna, jesli
chodzi o rynek pracy. IMHO do pracy w Polsce doktorat raczej nie bedzie
potrzebny (tzn. zatrudnia *pozniej* pewnie osobe z czteroletnim
doswiadczeniem w zawodzie, niz tuz po doktoracie). Z tego co slyszalem od
znajomych ktory mieli cos wspolnego z farmaceutyka to praca jest calkiem
sobie (Polpharma). O branzy kosmetycznej raczej nie wiem ale teraz malych
firm kosmetycznych powstaje troche.



Zakładam, że jeśli nie dostanę pracy zaraz po studiach to próbuję robić
doktorat, w Polsce lub zagranicą.

Ulatwia, ulatwia, nawet bardzo. To prawda ze w niemczech te ucza ale to
jest
w ogole inny wymiar godzinowy (w ogole inny wymiar :-) i nacisk kladzie
sie
na prace naukowa.



Inny wymiar, wiem. Dodatkowo, przynajmniej na uniwersytecie w Heidelbergu
niemiecki nie jest wymagany więc z dobrym angielskim też można przeżyć.

Tos nie chce mi sie w to wierzyc. Z tego co ja rozmawialem z ludzmi z
Niemiec lub Holandii to tendencja jest calkowicie odrotna - nikomu sie nie
chce robic doktoratu iraczej robia to zapaleni do pracy naukowej chociazby
w
R&D.



Może w takim razie ja źle trafiłam, bo rozmawiałam z chemikami będącymi w
trakcie pisania pracy dyplomowej, z doktorantami ew. z ludźmi którzy właśnie
ten doktorat skończyli. W dodatku nie w przemyśle tylko w instytucie
badawczym. Jednakże każdy z nich wybiera się do pracy do przemysłu, a
przeglądając oferty pracy chyba powinni znać wymagania im stawiane...
Agata


Witam!



Siema!

Poszukujemy programisty do półrocznego projektu z możliwością
przedłużenia, ew. stałej pracy.



To szukajcie na innej grupie.

Wymagania / środowisko pracy:
JavaScript
PHP
SQL
Serwer Linux
dobra znajomość j. angielskiego (lub niemieckiego)

Praca na miejscu w Poznaniu lub zdalna.

Możliwość rozpoczęcia projektu: od zaraz

Prosimy o przesyłanie wyczerpujących zgłoszeń z CV i opisem
doświadczenia zawodowego na adres: rekrutacjamaupasolutions.com.pl



Tak wyczerpujących jak ta "oferta"?



| Witam!
Siema!

| Poszukujemy programisty do półrocznego projektu z możliwością
| przedłużenia, ew. stałej pracy.
To szukajcie na innej grupie.

| Wymagania / środowisko pracy:
| JavaScript
| PHP
| SQL
| Serwer Linux
| dobra znajomość j. angielskiego (lub niemieckiego)

| Praca na miejscu w Poznaniu lub zdalna.

| Możliwość rozpoczęcia projektu: od zaraz

| Prosimy o przesyłanie wyczerpujących zgłoszeń z CV i opisem
| doświadczenia zawodowego na adres: rekrutacjamaupasolutions.com.pl
Tak wyczerpujących jak ta "oferta"?



Paza tym, że oferta nieciekawa, to nie zgodzę się z tym, że nie jest

projekt i ile płacą, wtedy możnaby ocenić, czy oferta jest ciekawa, czy
nie.

Zastanawiam sie dlaczego _kazdy_ post z oferta pracy spotyka sie na tej
grupie z co najmniej wyszydzeniem?

To taka dbalosc o czystosc merytorycznej dyskusji, czy kompleks? Kazdy
accessowiec jest przeciez tak rozchwytywany, ze wrecz nietaktem jest mu
proponowac prace...

Krzysztof Pozorek



Krzyśku,

Generalnie jak najbardziej sie z Tobą zgadzam. {Prawie) nigdy nie komentuję
pojawiających się tu ofert i jestem jak najbardziej ZA ich obecnością na
naszej liście!!!
Zapewne wiekszość z nas - jeśli nie każdy - oczekuje, ze znajdzie kiedyś
lepszą robotę od tej, która aktualnie posiada, żeby sie rozwijać, lub z
prozaicznego powodu mamony, której nigdy nie za wiele ;-)

W tym jednym przypadku jednak zdecydowałem się zareagować z solidarności z
grupowiczami, aby ostrzec przed ewentualnymi problemami (wlaśnie po
przeczytaniu wątku na pl.praca.dyskusje).
Choś oczywiście do każdej treści zamieszczanej w necie trzeba podchodzić z
rezerwą, tak więc i w tym przypadku firma w rzeczywistości może być zupełnie
OK. Ale póki co nie zamierzam się o tym przekonywać na własnej skórze...

Jednak dla początkującego programisty może to być szansa na wypłynięcie na
szersze wody.

Pozdrawiam,
MS

P.S. Zaraz będę zjedzony przez tych, którzy są zadowoleni ze swojego
dotychczasowego miejsca pracy i nigdy w życiu go nie zmienią ;-))

(...)

|| Szukam osoby która podejmie się zrobienia prostej bazy w Accessie z
|| okolic Katowic, Rudy Śląskiej lub Zabrza.

| las rąk...

IMHO zbędny komentarz !
Są tacy co akurat szukają pracy !
(nie mówię o sobie, choć kto wie ...)

Gdybym to ja szukał programisty w accessie, z pewnością też tu właśnie
rozglądałbym się za właściwą osobą !
Co w tym złego ???
Na naszym miejscu (nikt nie wie co będzie jutro) wręcz zachęcałbym do tego
typu ofert !



Nareszcie ktos poruszyl ten temat. I ja powiem cos, co juz mi od dawna lezy
w duszy.  Dlaczego tak jest, ze jesli ktos na grupie oglosi, ze chce zlecic
prace w Accessie, to zawsze odzywaja sie jacys grupowicze, ktorzy probuja te
oferte wyszydzic albo osmieszyc, jakby to bylo tak, ze my tu sobie tak tylko
dla frajdy gadamy i zupelnie nam nie zalezy na pracy, ani na dochodach z
niej. Jak tylko widze ogloszenie, ze ktos chce dac zlecenie, to az boje sie
zajrzec do odpowiedzi, bo wiem, ze zaraz znajdzie sie ktos, kto bedzie
pilowal te galaz, na ktorej siedzi.

Las rak... No tak. Przeciez nam nie zalezy na pracy i oczywiste jest, ze
nikt nie jest zainteresowany tym lub podobnym zleceniem. Niech tacy z
ofertami pracy, tu sie nie placza. Tak przeciez nalezy rozumiec odpowiec
Krzysztofa W. (nazwisko znane redakcji).

Osobiscie uwazam, ze nalezy do skladania takich ofert pracy zachecac, a nie
sie boczyc na nie i wyszydzac.

 Krzysztof Pozorek

Nareszcie ktos poruszyl ten temat. I ja powiem cos, co juz mi od dawna lezy
w duszy.  Dlaczego tak jest, ze jesli ktos na grupie oglosi, ze chce zlecic
prace w Accessie, to zawsze odzywaja sie jacys grupowicze, ktorzy probuja te
oferte wyszydzic albo osmieszyc, jakby to bylo tak, ze my tu sobie tak tylko
dla frajdy gadamy i zupelnie nam nie zalezy na pracy, ani na dochodach z
niej. Jak tylko widze ogloszenie, ze ktos chce dac zlecenie, to az boje sie
zajrzec do odpowiedzi, bo wiem, ze zaraz znajdzie sie ktos, kto bedzie
pilowal te galaz, na ktorej siedzi.

Las rak... No tak. Przeciez nam nie zalezy na pracy i oczywiste jest, ze
nikt nie jest zainteresowany tym lub podobnym zleceniem. Niech tacy z
ofertami pracy, tu sie nie placza. Tak przeciez nalezy rozumiec odpowiec
Krzysztofa W. (nazwisko znane redakcji).

Osobiscie uwazam, ze nalezy do skladania takich ofert pracy zachecac, a nie
sie boczyc na nie i wyszydzac.

 Krzysztof Pozorek



    Oddaję swój głos za.

Popieram
Nikt nie chce zajmować się bazami danych tylko dlatego ze to jest fajne

| Nareszcie ktos poruszyl ten temat. I ja powiem cos, co juz mi od dawna lezy
| w duszy.  Dlaczego tak jest, ze jesli ktos na grupie oglosi, ze chce zlecic
| prace w Accessie, to zawsze odzywaja sie jacys grupowicze, ktorzy probuja te
| oferte wyszydzic albo osmieszyc, jakby to bylo tak, ze my tu sobie tak tylko
| dla frajdy gadamy i zupelnie nam nie zalezy na pracy, ani na dochodach z
| niej. Jak tylko widze ogloszenie, ze ktos chce dac zlecenie, to az boje sie
| zajrzec do odpowiedzi, bo wiem, ze zaraz znajdzie sie ktos, kto bedzie
| pilowal te galaz, na ktorej siedzi.

| Las rak... No tak. Przeciez nam nie zalezy na pracy i oczywiste jest, ze
| nikt nie jest zainteresowany tym lub podobnym zleceniem. Niech tacy z
| ofertami pracy, tu sie nie placza. Tak przeciez nalezy rozumiec odpowiec
| Krzysztofa W. (nazwisko znane redakcji).

| Osobiscie uwazam, ze nalezy do skladania takich ofert pracy zachecac, a nie
| sie boczyc na nie i wyszydzac.

| Krzysztof Pozorek

    Oddaję swój głos za.




witam,
poszukuje osoby do robienia przygotowalni w drukarni, od zaraz na pol
etatu z mozliwoscia zatrudnienia na caly etat...
praca na PC, glownie corel... raczej proste rzeczy, glowinie wizytowki,
papiery firmowe itp.
wymagana znajomosc corela oraz tworzenia postscriptu do naswietlarni...
przewidywane wynagrodzenie to 1k zl neto na starcie...
miejsce pracy - warszawa praga, okolice dworca wilenskiego
wiecej info na maila



Witam,

Niestety, nie jestem zainteresowany, aczkolwiek mam pozytywne wrażenie,
że wreszcie oferta pracy, która jest jednoznaczna i kompletna;)

MOJE GRATULACJE;)

pozdrawiam
Juzek


| witam,
| poszukuje osoby do robienia przygotowalni w drukarni, od zaraz na pol
| etatu z mozliwoscia zatrudnienia na caly etat...
| praca na PC, glownie corel... raczej proste rzeczy, glowinie wizytowki,
| papiery firmowe itp.
| wymagana znajomosc corela oraz tworzenia postscriptu do naswietlarni...
| przewidywane wynagrodzenie to 1k zl neto na starcie...
| miejsce pracy - warszawa praga, okolice dworca wilenskiego
| wiecej info na maila

Witam,

Niestety, nie jestem zainteresowany, aczkolwiek mam pozytywne wrażenie,
że wreszcie oferta pracy, która jest jednoznaczna i kompletna;)

MOJE GRATULACJE;)



A i ja sie dopisuję

Pozdrawiam ARIUSZ.com

Nie wiem z czym jest to zwiazane moze z tym ze pracuje w WAWIE
(niekoniecznie bo yu jest duzo przekwalifikowanych na grafikow LOPACIAZY
ktorzy pojda do pracy nawet za 800 zl) ale fakt od 5 lat nie szukalem
pracy
mimo ze zmienialem firmy (ostatnio 3 lata temu) nota bene pracuje w
poligrafi jako grafik i DTPowiec okolo 10 lat. Sorry ale najweksza moja
przerwa wynosila  miesiac. Pozatym pensja 1500 zl wydaje mi sie pensja z
przed 8 lat zarezerwowana dla poczatkujacych grafikow uczacych sie zawodu.
Wiem, wiem zaraz powiesz ze w WAWIE jest duzy rynek i wogule - ale
pamietaj
ze jest proporcjonalnie wieksza konkurencja. Pozatym nie wiem jak inni ale
zawsze w poniedzialek rano wertuje wszystkie nosniki z ogloszeniami i
wysylam oferty wspolpracy - szczeze mowiac nie narzekam bo udaje mi sie
znalezc kontakty poza warszawa i poza polska. Wiec sadze ze dla chcacego
nic
trudnego.



Wiele spotykam opini nt. pracodawców i we wszystkich powtarza sie
przeswiadczenie, ze Kraków to zasciankowe miasto, rózne nt. Warszawy,
wiekszosc pozytywnych, a to pracodawca docenia, dobrze placi i nie trzeba
walczyc o kazdy dzien zycia.

Moje 10 lat (juz niedlugo) w dtp, to kompromis miedzy ambitnym tworzeniem i
rozwijaniem sie a placa która da Ci godnie zyc, nie pracowalem jeszcze w
firmie, która szanowalaby prace ludzi, wyjatkiem byl Londyn, ale to zupelnie
inna historia...

Szukamy osoby na stanowisko OPERATOR DTP. Do jej obowiazkow bedzie nalezalo:
- przygotowywanie do druku prac zaprojektowanych przez dzial kreacji
- kontrola tych prac pod kontem zgodnosci kolorow i ich jakosci
- sklad i przygotowanie do druku prac typu wizytowki, papiery pirmowe,
naklejki, oraz innych publikacji nie przechodzacych przez dzial kreacji
- sprawdzanie "klisz" przed drukiem

Od kandydata oczekujemy:
- doswiadczenia na tym stanowisku
- znajomosci programow QuarkXPress, PhotoShop i Illustrator (wersje Mac) w
stopniu bardzo dobrym
- znajomosci systemu i komputerow Macintosh w stopniu pozwalajacym na
konfiguracje zarowno sprzetu jak i oprogramowania
- umiejetnosci skanowania i korekcji barwnej
- umiejetnosci przygotowywania publikacji do druku (trapping, CM)
- znajomosci zagadnien poligraficznych
- zdolnosci organizacyjnych

Oferujemy prace w studiu poligraficzno-reklamowym, w mlodym zespole, na
pelen etat, praktycznie od zaraz.

W przypadku zainteresowania nasza oferta, prosze o przyslanie mailem CV (w
formacie PDF) zawierajace m. in. przebieg pracy wraz z opisem zakresu
obowiazkow, wyksztalcenie oraz oczekiwania finansowe brutto na adres

Witaj

Pisze tego posta w nadziei, ze przeczyta go ktos z Lublina, jakis



zdolny grafik, chcacy
rozwijac swoje umiejetnosci, bedacy cierpliwy i majacy samozaparcie



i silna wole :)

a co? ciezka wspolpraca?

Ja jestem gosciem, ktory tworzy w PHP rozne rzeczy,
mecze to juz od jakiegos roq i nie
zamierzam przestac.



jak Cie to meczy - przestan... serio

Do dnia dzisiejszego przelecialo mi kolo nosa kilka ofert
tylko dlatego, ze nie mialem grafika
ktory zrobil by layout strony :(



kilka ofert dziennie, niezly jestes...

Tak wiec, jesli:
- jestes z Lublina lub okolic lub masz staly dostep do netu,



heh... a za stalym dostepem z Krakowa nie moze byc?
widzisz jakas roznice?

- potrafisz, masz ochote, lubisz - tworzyc grafike na potrzeby WWW,



aha...

- nie oczekujesz od zaraz zarobkow i wielkich pieniedzy,



for free najlepiej sie pracuje...

- uznajesz zasade mowiaca, ze praca i ciagly rozwoj jest podstawa



egzystencji :)
tu polecam art. spozywcze

milej pracy... hmm... meczenia sie ;)


Witaj

| Pisze tego posta w nadziei, ze przeczyta go ktos z Lublina,
| jakis zdolny grafik, chcacy rozwijac swoje umiejetnosci, bedacy
| cierpliwy i majacy samozaparcie i silna wole :)

a co? ciezka wspolpraca?

| Ja jestem gosciem, ktory tworzy w PHP rozne rzeczy, mecze to
| juz od jakiegos roq i nie zamierzam przestac.

jak Cie to meczy - przestan... serio

| Do dnia dzisiejszego przelecialo mi kolo nosa kilka ofert
| tylko dlatego, ze nie mialem grafika ktory zrobil by layout
| strony :(

kilka ofert dziennie, niezly jestes...

| Tak wiec, jesli:
| - jestes z Lublina lub okolic lub masz staly dostep do netu,
| heh... a za stalym dostepem z Krakowa nie moze byc?
widzisz jakas roznice?

| - potrafisz, masz ochote, lubisz - tworzyc grafike na potrzeby
| WWW, aha...

| - nie oczekujesz od zaraz zarobkow i wielkich pieniedzy, for
| free najlepiej sie pracuje...

| - uznajesz zasade mowiaca, ze praca i ciagly rozwoj jest
| podstawa
egzystencji :)
tu polecam art. spozywcze

milej pracy... hmm... meczenia sie ;)



rotfl

Nowopowstająca komórka it w firmie Tanake Corporation S.A. poszukuje
współpracowników. Poszukujemy grafików / grafików www / webmasterów .
proszę przesłać kilka słów o sobie i przykłady swoich prac. Na początek
oferujemy pracę na umowę-zlecenie.
NIE WAŻNE DLA NAS SĄ TYLKO TWOJE DYPLOMY I WYKSZTAŁCENIE A PRZEDE WSZYSTKIM
TWOJE UMIEJĘTNOŚCI!!!!.
Jeżeli studiujesz to koniecznie to napisz - jest to atut.
na oferty czekamy od zaraz przez tydzień.

oferty i wszelkie pytania proszę kierować na poniższy adres :

Tanake Corporation S.A.
www.tanake.com.pl

We wczorajszym (czyli 24 sty 2005) dodatku "Praca" do "Gazety Wyborczej"
jest reklama-oferta pracy od Motoroli (nr reklamy 18402035).
Reklama-oferta
w prawie połowie składa się ze zdjęcia monitora, z którego można
odczytać
kod źródłowy.
Jakie macie uwagi do tego kodu?



moze sektor sie zaraz wypowie, on w motoroli pracuje :-)

P.

:)
a moze ktos specjalnie nie szuka, ale interesuje sie java i przez przypadek
przeczyta ogloszenie i go zaciekawi?
pozdrawiam wszystkich
jotka

| Rafal Ty chyba zaraz popuscisz w spodnie ze zlosci.
| Oferta pracy jest waznym postem, a tym bardziej, ze szukaja czlowieka,
ktory
| pewnie ta liste czyta.

Za późno... już popuściłem...
Jeśli ktoś szuka pracy, to pewnie czyta też pl.praca.oferowana i tam
należy
umieszczać oferty pracy.

--
Pozdrawiam,
Rafał



zastanawiam sie jak dzialaly te samochody z "ogniskiem" zamiast baku
paliwa-
moze ktos ma cos o tym



zasada suchej destylacji wegla drzewnego

chetnie bym takim czyms pojezdzil chocby w wakacje



nie dalbys rady - przy destylacji powstaje mnostwo bialego dymu (jak z
parowozu) - mentownia zaraz by Cie zwinela.
Rozsadniejszym rozwiazaniem, przy dzisiejszych cenach paliwa, jest gaz.

Pzdr./Darek

ogladalem troche starych zdjec garbusow ,kubelwagenow(czy jakos tam) z
czasow wojny i
zastanawiam sie jak dzialaly te samochody z "ogniskiem" zamiast baku
paliwa-
moze ktos ma cos o tym("np ile palily" i czego, zasady esploatacji, co ile
trzeba bylo "dorzucac do ognia", czy codzinnie rano trzeba bylo rozpalac,
ich osiagi itp)
w gruncie rzeczy przy dzisiejszych cenach paliwa chetnie bym takim czyms
pojezdzil chocby w wakacje- metr szescienny wegla drzewnego (?) i w
droge!:-)
jezdza jeszcze gdzies takie samochody?

Olek

--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/



Zaraz zaraz...owszem..po 24....ale skoro masz 21 mandatow to chcesz mi
wmowic ze kazdy to 1 pkt karny?
Nie znam mandatu za tyle punktow.
a nawet jak bys za kazdy mandat dostawal tylko 2 pkt to juz bys kwiczal i
zdawal ponownie.
Norbert "TYGRYS"

----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 8 lutego 2000 13:16
Temat: Re: przydarzyl sie mandacik :)

| Ja mam 21 mandatow...izyje:)
| Pozdrufka
| Kajman

| A jakim cudem ci prawka nie zabrali?
| Bo chyba przegioles juz z punktami...

Bo dopiero od 24 zabieraja.

Maciek Kabala

Ps. odpowiadaj po cytowanym poscie



--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

A czy te mandaty dostał w ciągu jednego roku ?
Jeżeli nie to po roku zdobyte punkty ulegają anulowaniu.

Tomek

ok ...sa mandaty za 1 punkt...tyle ze jakos mi sie nie chce wierzyc ze
kolega za kazdym razem dostawal 1pkt bo to by wygladalo na hazard...."nie
zlapia mnie za wiecej niz jeden"....

Norbert "TYGRYS"

----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 9 lutego 2000 01:03
Temat: Re: przydarzyl sie mandacik :)

| Zaraz zaraz...owszem..po 24....ale skoro masz 21 mandatow to chcesz mi
| wmowic ze kazdy to 1 pkt karny?
| Nie znam mandatu za tyle punktow.
| (...)

| Przekroczenie prędkości od 6 do 10 km/h - 1pkt.;
| naruszenie przepisów określających warunki oraz zakazy zatrzymywania
| lub postojub - 1 pkt.;
| kierowanie pojazdem pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu - 1
| pkt.

| --
| http://jerzu.topnet.pl - The X-Files, prawa Murphy`ego
| http://gsm-mapka.topnet.pl - mapka rozm. BTSów Ery w Warszawie
| http://zloty.supermedia.pl - zloty Internetowych Klubów Moto
| gsm/sms +48 602 330000     ICQ UIN 3867037

--
Najnowsze oferty pracy: http://www.n



ewsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, February 16, 2000 10:36 PM
Subject: Odp: SIMPLUS - karty

Ja ci sprzedam 25 szt. za 50 zł  -- zarobisz 70 zl!!!

| "zdrapki" zuzyte
| nominal 50zl
| 25szt.
| cena za wszystkie 120zl

| --
| pozdrawiam

Czemu wszyscy są zaraz tacy zgryzliwi??
[OSKAR]



--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/


| To nie kradnij, tylko kup potrzebne oprogramowanie lub używaj darmowych
| odpowiedników.

Nie stac mnie na kupno takich programow tylko po to aby sie nauczyc ich
obslugi a zaraz potem odlozyc na polke. Dzisiaj aby dostac dobra prace
to trzeba sie wykazac wiedza, a jak posiasc ta wiedze skoro programy te
kosztuje wiele tysiecy zlotych.



A jesli dostaniesz swietna oferte pracy ale beda wymagali samochodu? Co
w tedy zrobisz? Ukradniesz samochod i bedziesz tlumaczyl "nie mam kasy
na smowchod, a potrzebny mi do pracy"?


Mylisz sie. szukales juz pracy?



Na szczęście udało mi się płynnie przejść ze studiów do pracy. Ale aby tak
się stało przez cztery lata musiałem zdrowo zasuwać. Na hobby zostawały tylko
wakacje.

"za mniej niz xxx nie pracuje"?



Drogi Dawidzie, teraz to chyba tylko głupi tak robi. Polecam Twojej uwadze
tzw. "staże absolwenckie" Dotknęło to wielu moich i mojej żony znajomych,
ludzi bądź co bądź po Uniwersytecie Warszawskim. W skrócie zapierdziela się
po 40 i więcej godzin tygodniowo za zasiłek w wysokości 400 zł z hakiem.
Oczywiście bez prawa do urlopu. Miłe, nie? O inną pracę trudno, zwlaszcza
zaraz po szkole i w mniejszych ośrodkach. Wytłumacz mi skoro tak łatwo dostać
pracę to dlaczego w ciągu ostatnich 15 lat na trasie Łódź - Warszawa
częstotliwość pociągów wzrosła z co 3 godziny do do godzinę? Praca jest,
owszem w dużych ośrodkach. Codziennie dojeżdżam ze Skierniewic i widzę ile
ludzi dojeżdża. Na małych, lokalnych rynkach pracy liczą się tylko układy
personalne. Zważ, że nawet nasz wspólny znajomy Łukasz R. znalazł
zatrudnienie nie w Jaworzynie, a we Wrocławiu. Wieć cały czas podtrzymuję
swoją tezę, że o prace nie jest łatwo. Choć oczywiście się zgodzę, że jest
mnóstwo obiboków, którym bez pracy jest poprostu dobrze, i że wielu
pracowników PKP kwalifikowałoby się do tej kategorii. Tyle ode mnie. Myślę,
że dyskusja stała się mocno OT.

Pozdr.
CAr.

Nie jestem pewien czy należy się bardzo cieszyć z tego, iż - pomimo
powszechnej chęci, przypadki wykonania zdarzają się rzeczywiście
epizodycznie. Ale się zdarzają - i to powinno niepokoić [choć oczywiście,
można nie widzieć problemu i dalej udawać, że "traktor ma przecież trzy koła
sprawne"].
Poza tym wobec istnienia samego zjawiska "chęci wystrzelania starszych
kolegów" nie liczy się "czasokres trwania" [:)))], tylko samo zagrożenie
wynikające z faktu, że "chcą wystrzelać". Przecież nie zastanawiasz się nad
tym, jak długo na danym skrzyżowaniu jest niebezpiecznie (np. tylko w dzień,
w godzinach szczytu), tylko, że w ogóle dochodzi tam do wypadków. No nie?
                            kszyhu


:Opinie o jakości studiów należy IYHO uzyskiwać od studentów pierwszego
:semestru po dwóch tygodniach zajęć?
: zaraz, zaraz.. ale my nie mowimy o ogolnej opinii tylko o tym ze mlodzi
: zolnierze wystrzelaliby starszych "kolegow" i przelozonych.

(a) Przez ile czasu żołnierze mają chęć wystrzelać starszych kolegów?
(b) Chęć to jedno, wykonanie to drugie.

--
        Leszek.

-- speaking just for myself...



--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

Jeżeli jest tak źle - to zwolnić się. Brak rąk do pracy szybko wyreguluje
płace.



Ta, swieta racja. Kto im nakazuje prace w tym zawodzie czy w tym miejscu ?
przeciez jest tyle innych miejsc do zarabiania pieniedzy, ze szkoda gadac.
Jak sie nie podoba to sie zmienia robote. Ale zeby zaraz glodowac ????
Zebrac i ponizac sie do tego stopnia ? Przeciez to tylko robota jak kazda
inna, poszukac sobie lepsza prace albo rozpoczac dzialalnosc gospodarcza.
Zabraknie pielegniarek to i oferty pracy podskocza. I tak w kazdym szpitalu
jest ich strasznie duzo czyli widac sie oplaca tam pracowac.

Juliusz

| To jak ja zacznę reklamować drezyny (bo dają MI jakąś pracę), inny
| buty (bo ze sprzedaży się utrzymuje),

A gdzie Ty tam widziałeś, że ja coś reklamuję?



Ja tam nie widziałem :)

Choć zaraz, może uda się podciągnąć pod reklamę, to: :)
"Produkt dobry ma swoją cenę. Na rynku jest cała masa produktów
podobnych i tańszych.
Widzisz - nie sprzedaje się co dzień BMW z salonu.
MOżesz kupić Monin możesz kupić Cymes - Twoja wola. Ale za jakość musisz
zapłacić."

Cymes kojarzy mi się z pieprzem, natomiast "Monin" nie skojarzył mi się
z niczym :)
Za to na stronie http://www.kuger.pl/ dowiedziałem się więcej :)

A co do reklamy drezyn, butów czy ofert pracy.
Drezyniarz dostaje PRACĘ, szewc dostaje PRACĘ no i bezrobotny też
dostaje PRACĘ :)
Więc jaka różnica?

| A jak powiem, że potrzebuję zatrudnić jedną osobę do pracy przy
| drezynach to będzie dobrze? :)

No wiesz..... znalazłabym kilku bezrobotnych sąsiadów, którzy by za tę
wiedzę podziękowali i na pewno skorzystali.



Nie wierz sąsiadom :)
Ja swego czasu szukałem osoby do pracy - trudno było znaleźć odpowiednią
- sąsiedzi na ogół "chcieli", w końcu wynająłem firmę z zewnątrz i
wyszło mi taniej i bezpieczniej (mniejsze ryzyko).

Pozdrawiam
PLASER
www.drezyny.pl

W dniu 28 Aug 2002 16:08:16 GMT, osoba określana zwykle jako
Andrzej Bort pozwoliła sobie popełnić co następuje:

| pracowałem na 1Mbit wysyconym avikami z Monty Pythonem. Nie dało się nic
| zrobić. Pomogło dopiero ograniczenie ilości procwsów apacza :)
A widzisz. Problem był taki, że ta rura była przykładowo 10 razy za
mała. Gdyby była 10% za mała, miałbyś inne odczucia.



  <mode  uwaga, nie jestem specjalistą, więc nie wiem czy nie piszę
  bzdur
  Zaraz,  ale  czy to nie zależy (przynajmniej po części) od warstw
  niższych niż samo IP? Bo pracowałem już wielokrotnie na 1Mbps wy-
  syconym  sciąganiami  w obie strony (zarówno moja sieć z zewnątrz
  (no, powiedzmy sobie szczerze -- głównie mój komputer ;-), jak i
  świat  ode  mnie)  i nie widziałem jakichś różnic poza przepusto-
  wością (w szczególności nie wpływało to np. na pracę po ssh (cze-
  go  nie mogę powiedzieć np. o innym znajomym serwerze, który jest
  przez cuś  dziwnego  podłączony  (od  providera  przyszedł  tylko
  końcowy modemo-router), i który działa o wieeele gorzej na swoich
  256kbpsach (pod względem pracy interaktywnej) niż działał mi  ep-
  silon za czasów, kiedy był podłączony przez 256kbpsowe łącze).
  </mode

Pozdrawiam

Trudne pytanie. Wszystko zależy od Pana.
Na dzień dzisiejszy znam kilka ofert pracy (część dostępna jest na naszej stronie).
Poszukiwany jest na przykład od zaraz kandydat do nadzorowania remontu statku lub siłowni. Oczywiście musi znać się "na rzeczy".
Firmy kooperujące z przemysłem stoczniowym zajmują się praktycznie wszystkim, więc na własną firmę znajdzie się wiele miejsca.
Biura projektowe, towarzystwa klasyfikacyjne.
Powstaje w Szczecinie Terminal Kontenerowy, Gazoport w Świnoujściu, Zachodniopomorskie Centrum Logistyczne.
Od wyboru do koloru, tylko trzeba zdobyć wiedzę, odbyć dobrą praktykę i napisać pracę dyplomową we współpracy z jakąś firmą. Ewentualnie włączyć się do badań prowadzonych na naszym Wydziale.
Możliwości jest bardzo dużo.

Pozdrawiam i życzę sukcesów
praca konkraktowa-piatek spotkanie-budowlancy

jestes dobrym fachowcem?
przyjechales tu zarobic?
chcesz pracowac za szkockie stawki?
TA OFERTA JEST DLA CIEBIE!!!

SZUKAMY DLA DUZEGO SZKOCKIEGO KONKRAKTORA FACHOWCOW Z BRANZY BUDOWLANNEJ!
WSZYSTKIE SPECJALNOSCI!
JEZYK ANGIELSKI MILE WIDZIANY ALE NIE KONIECZNY!

SPOTKANIE Z PRZEDSTAWICIELAMI FIRMY ODBEDZIE SIE W POLSKIEJ KAFEJCE ( PIATEK 15.06.07 GODZ 12-17)

ADRES:

HILLFOOT CAFE & GALLERY

HILLFOOT STR 17
(boczna ul od duke str zaraz za lidlem)

p.s

jezeli macie jakies referencje z poprzednich miejsc pracy, jakies materialy zdjeciowe tego co robiliscie prosze je zabrac na spotkanie! napewno bedzie to mile widziane!

czyli piatek 15.czerwiec w godz 12-17

serdecznie zapraszamy!

daj sobie szanse na normala prace i zycie w szkocji!
Firma Impel HR Service Sp.z o.o. poszukuje dla swojego Klienta
kandydatów na stanowisko:

KIEROWCA - DORĘCZYCIEL PACZEK (PACZKARZ)

Miejsce pracy: Środa Śląska

Praca w renomowanej firmie kurierskiej, polegająca na dostarczaniu
na terenie Środy Śląskiej i najbliższych okolic, przesyłek do adresata.

Oczekiwania
- prawo jazdy kat. B,
- bezkolizyjna jazda samochodem,
- dobra znajomość topografii miasta,
- osoby rzetelne i dokładne,
- gotowość do podjęcia pracy od zaraz,
- mile widziane doświadczenie na stanowisku.

Oferujemy:
- zatrudnienie na umowę o pracę,
- pracę od zaraz w renomowanej firmie kurierskiej,
- atrakcyjne wynagrodzenie płatne na czas.

Zainteresowane osoby mogą składać swoje CV wraz z listem motywacyjnym droga e-mailową: praca.wroclaw@impel.pl wraz z dopiskiem „Kierowca Środa”, lub osobiście:

IMPEL HR SERVICE Sp. z o.o.
Ul. Ruska 3/4
50-079 Wrocław
www.impel.pl/praca

Uwaga! W przypadku odpowiedzi na ofertę proszę powołać się na niniejszy portal internetowy.
[i]PRACA OD ZARAZ!!!! Zatrudnimy osoby posiadające status Ucznia/Studenta z aktualną KSIĄŻECZKĄ SANEPIDOWSKĄ , wiek od 18 do 26 lat. Stanowisko: Kasjer/pracownik hali
Oferujemy: bezpłatne szkolenia kasjerskie i możliwość dostosowania godzin pracy (elastyczne zmiany). do PRACY w Hipermarkecie TESCO na Terenie LUBINA!!



[b]OFERTA NIE AKTUALNA!!!!!!!!!!!!!!!!!
O prace operatora teraz nie trudno tyle ze musisz byc obcykany... w znacznej wiekszosci operatorow sie PILNIE poszukuje tzn maszyna stoi na budowie i czeka na operatora. Nie wiem jak u was Panowie ale gdy jade maszyna po drodze lub pracuje na budowie regularnie jestem zagadywany przez dwa typy ludzi ktorzy zadaja na poczatku zawsze te same pytania:
- "Ile Pan bierze za godzine roboty?" tutaj juz wiadomo ze szykuje sie jakas fucha, natomiast gdy ktos pyta...
- " Ile Pan zarabia?" wiem ze zaraz dostane oferte pracy

załoze sie ze u kazdego z Was jest podobnie pozdro
Jak firma szuka pracownika to daje ogłoszenie. A jak nie szuka to takie CV trafi w najlepszym wypadku do szuflady. W gorszym do kosza.



no własnie. jak firma nie potrzebuje pracowników bo ma obstawione wszystkie etaty na poszczególnych stanowiskach to wszystkie CV zazwyczaj leża gdzieś na kupce gdzie się kurzą i nikt do niech nie zagląda, bądź też lądują w koszu i nikt o nich nie pamięta. Jak potrzebny pracowanik to zaraz sie znajdzie jakiś znajomy znajomego bo jeden drugiemu załatwi pracę. Smutne ale prawdziwe. Jakby w ofertach pracy można było przebierać to każdy by szedł tam gdzie mu praca pasuje i odpowiada.
maj-kel

Bardzo poważnie rozważam mieszkanie i prace we Wrocławiu...

Póki co rozglądam się za pracą we Wrocławiu a pełno jest ofert, które mnie interesują w firmach typu CU, Warta, Open Finance.

Mieszkanie - pokój kilkanaście m2 kosztuje ok. 500zł z opłatami a mieszkanie 30m2 1000-1400zł wynajm oczywiscie.

Chociaz możnaby też pod Wrocławiem poszukać mieszkania, ale wtedy trzeba doliczyć koszty dojazdu do pracy. Dużo opcji...

Praca w Wieluniu od zaraz?? Korona i Neotech. Bynajmniej za darmo zabierają cie spod domu. Tak szukałem pracy w wakacje... Dlatego poszłem na budowe, bo najlepiej płacili i to powyżej średniej krajowej
Dosc sporo osob sie udziela na tym forum wiec moze ktos w jakis sposob pomoze . Jestem zainteresowany praca jako informatyk. Slyszal ktos gdzies albo ma jakies informacje gdzie mozna zapytac o prace? W naszym PUPie niestety pelno jest ofert tylko dla piekarzy, kucharzy itd. W necie tez praktycznie nic nie ma, raz na jakis czas ledwo. Nie bede wrzucal CV jako zalacznika ale podam kilka danych:

Wiek: 22
Wyksztalcenie: Wyzsze w trakcie - zaocznie Informatyka. (2 semestr w ukończeniu)
Posiadany tytul: Technik Informatyk (specjalizacja Aplikacje Internetowe)
Jezyki: Angielski - b.dobry, Niemiecki - dobry.
Doswiadczenie: 4 miesiace - Informatyk/Programista w 1 z Zakladow niedaleko Wielunia. 2 miesiace praktyk zawodowych w 1 zakladzie w Wieluniu.
Umiejetnosci komputerowe: Środowisko Windows, Unix, pakiet MS Office, Adobe Photoshop i wiele innych. Znajomość podstawowa języków programowania: Java, Pascal, C++. Zaawansowana znajomość języków HTML, DHTML. Administracja sieciami komputerowymi. Podstawowa znajomosc SAP.
Zainteresowania komputerowe: Troche Grafika, Sieci komputerowe, zabezpieczenia systemowe i internetowe, systemy informatyczne.
Dostepnosc: od zaraz. Posiadam aktualne bad. lekarskie.
Wymagania finansowe: Ugodowy i bardzo rozsadne.

Za wszelka pomoc serdecznie dziekuje .

PS: Pisalem bez PL znakow, prosze o wyrozumialosc



Pokaż coś z tej grafiki. Pracy stałej nie mam, ale częste umowy zlecenie.
Witam
Zatrudnię opiekunkę, kobietę w wieku 20-35lat, do osoby niepełnosprawnej.
Praca w Niemczech(Kolonia), od zaraz. Wymagana znajomosc języka niemieckiego
lub angielskiego w stopniu komunikatywnym. Proszę o kontakt w języku niem.
lub ang. Nie mówię po polsku!
Zawsze możesz zapoznać sie z ofertą
| Witam,
| proszę o pracę bądź zlecenia. Mogę robić wszystko, kolportaż, transport,
byle
| akwizycja pod różnymi postaciami. Mam działalność, wystawiam faktury.
| Proszę o propozycje, odpowiem na każdą.
| Proszę też darować sobie głupie uwagi i komentarze.

Na początku dziękuję za dobre chęci tym którzy chcą pomóc.

Jestem z mazowsza, gdzie mogłoby się wydawać pracy jest pod dostakiem.
Niestety
dla człowieka bez doświadczenia, stażu i konkretnej specjalności pracy nie
ma.
Z wykształcenia jestem chemikiem, mam także dyplom technika informatyka, a
le
nigdy nie pracowałem w żadnym z tych zawodów.
Zaraz po skończeniu szkoły średniej pracowałem jak kontroler-kierowca przy
kolportażu ulotek (to chyba umiem robić najlepiej, zorganizować pracę
grupie).
Robiłem toprzez 3 lata do czasu kiedy dostałem pracę w agencji reklamowej
jako
handlowiec. Niestety nie szło mi ponieważ reklama jest obecnie ciężkim
produktem do sprzedania. Popracowałm jakiś czas w agencji i znalazłem się
na
bruku.
Po tym fakcie założyłem własną działalność, ale nie specjalizowałem się w
niczym konkretnym. Handlowałem wszystkim, oferowałem także usługi.
Starałem się
wrócić do kolportażu ale ten rynek jest już obłożony na ścisk.
Tak więc widzicie, nie jetem doświadczonym pracownikiem. Nigdy nie
pracował
dość długo żeby zarobić na własną emeryturę
Mam 24 lata i jeszcze kawałek życia przed sobą, tylko jakiego?
Pytania? Proszę na priva

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Dziekuje, wlasnie kupilem 35 usr NW6SBS. Wkrotce kupuje 5.1 sbs 30-usr.
| - zapłać kupę kasy,
Place ponad 2k PLN mniej niz konkurencyjne rozwiazanie (MS W2K SBS)



... nie obchodzi mnie, ile płacisz mniej- to ja kupuje produkt, ja płace
 i chciałbym przed zawarciem transakcji wiedzieć, czy mnie czasem 220 V nie
kopnie.

| - po zainstalowaniu dowiedz się, że napchali tam Javy,
|    i próbują udawać Unixa z marnym skutkiem,
Nigdy nie slyszalem, zeby Netware mialo udawac Unixa. O powszechnym
stosowaniu technologii zwiazanych z Java wiem i nie mam nic przeciwko.



... nie udawaj, że jesteś ślepy- chyba że nie znasz Unixowych narzędzi.

Taki problem ?   Wole zainstalowac 2 SP i miec spokoj, niz nie instalowac
i
czuc sie jak klient MS, w ktorego oprogramaniu dziura goni dziure.



... a ja wolę dostac produkt bez błędów

| - że licencja jest na "obiekt typu użytkownik", który po zalogowaniu
|   zablokuje Ci licencję na 3 miesiące (mimo, że usuniesz go z NDS-u
To oczywiste. Nie czytalo sie dokumentacji?



...   Ręce opadają na taka argumentację... Dokumentacje dostaniesz jak
kupisz produkt.
      Taka informacja nie powinna być w dokumentacji, ale wielkimi literami
      w nagłówku oferty i reklam NW6 !
      I tylko nie pisz, że jest Internet. Przejrzyj grupy dyskusyjne - nie
tylko polską.
      Poznasz kilka niecenzuralnych słów...

NIe chciales licencji per obiekt, to trzeba bylo kupic 5.1.



    ... jakbym słyszał 0-800...

No jak masz takie potrzeby (np. trzyzmianowa praca przy jednym serwerze --
wtedy sie 6.0 nie oplaca), to rzeczywiscie glupio wybrales. Musiales zle
sformuowac swoje potrzeby. Jak kupisz Mercedesa zamiast ciagnika do pracy
w
polu to tez masz pretensje do producenta samochodu ?



 ... Tak- być może mam takie potrzeby.
     NW6 Mercedesem - zaraz się posikam ze szczęścia

| A może już to przerabiałeś ?
Przerabiam. Uzywam glowy. A infolinie NV uwazam za bardzo dobra i
kompetentna.



Pozdrawiam i życzę zdowia dla tej używanej głowy.
ED.

Przepraszam, że na tą grupę, ale sprawa jest dość pilna ...
Poniżej treść ogłoszenia.
____________________________________________________________________

Veracomp powstał w 1990 roku. Teraz jesteśmy jednym z największych
i najbardziej innowacyjnych dystrybutorów IT w Polsce.
Zajmujemy 18 miejsce w rankingu największychpolskich firm
teleinformatycznych w 1999 roku ("Home & Market").
Dostarczamy produkty PC, systemy sieciowe oraz pamięci masowe.
Realizujemy strategię dystrybucji typu value-added.
Naszym partnerom handlowym oferujemy rozbudowane usługi doradcze
w zakresie konsultingu informatycznego, serwisu, edukcji
oraz wsparcia marketingowego i finansowego.
Zatrudniamy ponad 100 osób w centrali w Krakowie oraz w ośmiu
największych miastach Polski (Warszawa, Wrocław, Rzeszów,
Szczecin, Poznań, Gdańsk, Łódź, Lublin).

Obecnie poszukujemy do centrali w Krakowie

        WEBMASTERA

Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za:
- tworzenie oraz aktualizowanie firmowych stron www.

Oferujemy:
- pracę w młodym i dynamicznym zespole
- atrakcyjne wynagrodzenie
- możliwość zdobycia doświadczeń i doskonalenia swoich
  umiejętności
- dużą samodzielność działania
- brak sztywnej hierarchii w pracy.

Idealny Kandydat/ Kandydatka  powinien/ powinna  posiadać:
- biegłą znajomość HTML, JavaScript
- biegłą znajomość programowania baz danych (PHP +
  MySQL, Java, JSP)
- umiejętność tworzenia programów CGI (Perl)
- biegłą obsługę programów do tworzenia stron www
- wykształcenie minimum średnie
- znajomość języka angielskiego.

Dodatkowymi atutami będą:
- kreatywność i uzdolnienia plastyczne (umiejętność
  tworzenia grafiki na potrzeby www)
- obsługa systemu LINUX i MS Windows NT Server na
  poziomie administracyjnym.
- znajomość XML

Oferty (z dopiskiem "Mrktg-WM") zawierające list motywacyjny oraz CV
( + portfolio - najlepiej adresy stworzonych stron www )
prosimy przesyłać na adres:

Veracomp S.A.
ul. Tatarska 5, 30-103 Kraków
fax (012) 422 23 52

___________________________________________

2 słowa ode mnie - potrzebujemy osobę znającą się _dobrze_
na php i mysql (lub pokrewne). Umiejętność tworzenia grafiki
i znajomość "technik webmasterskich" mile pożądana :)

Praca od zaraz. Miła atmosfera i dobre warunki gwarantowane.

_________________________________________________________
Kuba Skublicki

---------------------------------------------------------

ICQ: 34087008

Witam serdecznie!

Rzadko to czynię, ale dziś to zrobiłem. Zajrzałem na stronę mojego
wydziału. Dlaczego? Z ciekawości, czy mają mi coś ciekawego do
zaproponowania po ukończeniu studiów - najprawdopodobniej uda się
obronić pracę pod koniec czerwca 2004. I cóż ujrzałem? Takie oto cuś:

http://www.elektr.polsl.gliwice.pl/nowe/ekokariera.php

Ku uciesze modemowców - cytat:
"Podstawowym celem Ekokariery jest umożliwienie studentom i absolwentom
pozyskania pierwszych, niezwykle cennych doświadczeń zawodowych na
rynku pracy, poprzez udział w praktykach i stażach w jednostkach
podległych lub nadzorowanych przez Ministra Środowiska. Praktyki
zawodowe skierowane będą wyłącznie do studentów (czas trwania praktyk:
2 do 4 tygodni), zaś staże adresowane będą do absolwentów szkół
wyższych i organizowane w ramach rządowego programu Pierwsza praca
(okres stażu: od 3 do maksymalnie 12 miesięcy). Praktyki stanowić będą
nieodpłatną formę zdobywania pierwszych doświadczeń zawodowych w
jednostkach resortu środowiska. Z kolei w okresie odbywania stażu
absolwentowi przysługiwać będzie stypendium w wysokości zasiłku dla
bezrobotnych, zgodnie z założeniami programu Pierwsza praca. Ekokariera
skierowana jest wyłącznie do najlepszych studentów i absolwentów (w
przypadku studentów wymagana jest średnia ocen z dotychczasowego toku
studiów powyżej 4.00, zaś w przypadku absolwentów ocena co najmniej
dobra na dyplomie ukończenia studiów)."

Praktyki za darmo? To już tradycja. W czasie trwania studiów musiałem
odbyć dwie, za które uczelnia nie zwróciła mi nawet za dojazdy, pomimo
faktu, że jest taki zapis w ustawie. Mało tego - oni się z tym wcale
nie kryli - powiedzieli już na wstępie, że nie zwracają i kropka. No
dobrze...to już przeżyłem.
Teraz kończę studia i...zaraz zaraz - zasiłek dla bezrobotnych dla
pracującego? No dobrze, ktoś powie - stażysty. I taką oto ofertę
kierują do najlepszych! Najlepszy nie jestem, ale zanosi się, że
wymienione warunki spełnię. Piękna nagroda! Proszę, niech ktoś to
napiętnuje, bo ja chyba nie mam siły...
Ekokariera? Raczej Econo, rodem z testów sprzętu w gazecie Chip -
absolwent otrzymuję Chip Tipa Econo. Brawo!
Muszę uważać, żeby mi buty nie pospadały, tak mi tam śpieszno!

Pozdrawiam!

wampajer.

PS. Miałem małe problemy z czytnikiem (40tude). Mam nadzieję, że nie
naśmieciłem i że KNode mnie nie zawiedzie.


Witam wszystkich : )
Od kilku(nastu) tygodni probuje usilnie znalezc prace w stolicy. Wysylam
mnostwo ofert i pozniej jezdze jak ta wariatka na kazde zaproszenie na
rozmowe, po czym nastepuje tradycyjna juz cisza : (((
Chcialam ambitnie - pracowac w powaznej firmie na powaznym stanowisku
(laczac to ze studiami), zeby miec duzo pieniedzy i byc samowystarczalna.
Ale powoli zaczyna mi sie to nudzic! Poza tym te dojazdy tez nie sa za
darmo.
Ktos mi kiedys poradzil, zebym sie nie wyglupiala z tymi ambicjami i po
prostu znalazla bogatego meza! )))
I wlasnie zaczelam to rozwazac ; ) Jesli wiec znajdzie sie jakis mlody,
przystojny i o zasobnej kieszeni, spragniony towarzystwa bardzo wesolej i
sympatycznej mlodej kobiety - wcale sie nie pogniewam, jesli sie do mnie
odezwie : )
A moze po prostu wiecie cos o jakiejs ofercie pracy NIE - DO - ODRZUCENIA ?
I raczej nie w agencji towarzyskiej! ; ))))

Pozdrawiam
Nieznajoma



Oj Nieznajomo Nieznajomo:))

Kiedys bylam w podobnej sytuacji jak TY, ale oprocz wspolnych dla nas
przymiotow jakimi jest niewatpliwie ambicja ja mialam jeszcze rozsadek i
znajomosc rynku pracy. W tej chwili moge powiedziec ze mam to do czego
Ty dazysz, lacznie z mezem:))
Ale ja na moje stanowisko i pensje ciezko musialam zapracowac. Pracuje w
powaznej firmie, ale nikt by mnie tu nie zatrudnil bez doswiadczenia,
zaraz po szkole. Wypracowalam staz, zdobylam praktyke i dopiero ruszylam
na podboj rynku pracy. Dodam jeszcze ze ja musialam sie wykazac
podwujnie bo bylam tylko technikiem. Dopiero od niedawna moja sytuacja
materialna i rodzinna pozwolila mi isc na studia. W zyciu nie ma lekko i
nic nie przychodzi samo, ja na wszystko ciezko pracowalam, ale teraz
wiem ze sie oplacalo, a Ty chcesz wszystko od razu?
Jednakze mam nadzieje ze Ci sie uda i zycze Ci powoedzenia w dazeniu do
celu

Pozdrawiam

Adrianna

Proszę nie traktować tego jako spamu, lecz raczej jako ofertę pracy- byc
moze dla kogoś z Was ;-)

Transwaggon GmbH z siedzibą w Hamburgu poszukuje do swojego
przedstawicielstwa w Warszawie osoby na stanowisko

Dyspozytor wagonów

Od kandydatów oczekujemy:
- bardzo dobrej znajomości języka angielskiego i niemieckiego
- wykształcenia wyższego lub w trakcie studiów (prefereowani studenci
kierunków: transport, logistyka, spedycja, ekonomia transportu)
- systematyczności
- zainteresowania zagadnieniami transportu kolejowego (hobbyści mile
widziani)
- znajomością obsługi komputera
- doświadczenie zawodowe mile widziane, lecz niekonieczne

Osoba na stanowisku dyspozytora wagonów odpowiedzialna będzie za:

- obsługę nadchodzących zleceń
- podstawianie klientom odpowiednich dla nich wagonów
- informowanie Kierownika d/s Sprzedaży o  ogólnej sytuacji dotyczącej floty
wagonowej
- planowanie wagonów w sposób jak najbardziej ekonomiczny
- dysponowanie wagonów
- nadzorowanie wagonów
- kontrolowanie odchyleń od założonych dat- i w razie wpływu odchyleń na
terminowe realizowanie zleceń- informowanie o tym klientów

Firma oferuje:
- stabilność
- pracę w międzynarodowym środowisku
- pakiet socjalny
- interesujące wynagrodzenie

Termin rozpoczęcia pracy: od zaraz.

dopiskiem w temacie: praca- dyspozytor

Jednocześnie informujemy, że dodatkowe informacje będą udzielane wyłącznie
drogą e-mailową.

Zastrzegamy sobie prawo odpowiedzi wyłącznie na wybrane oferty. Prosimy o
zamieszczenie w życiorysie zgody na przetwarzanie danych osobowych do celów
powyższej rekrutacji o treści:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do
realizacji procesu rekrutacji, zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 roku
o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 1997 r., 2711 22945135 nr 133, poz.
883).

Informacje o firmie można znaleźć na stronie: www.transwaggon.com

Mam nadzieję, że kogoś z Was zainteresuje powyższa oferta

pozdrawiam
Gacek

Poszukuję pracy w Trójmieście.
Posiadam wyższe wykształcenie (U.G. - Wydział Zarządzania, Informatyka i
Ekonometria), oraz 5 lat doświadczenia w branży IT - serwisant sprzętu
komputerowego, sprzedaż, administrator sieci informatycznych,
przedstawiciel
i doradca handlowy IT.
Mieszkam w Gdyni.



<cut
To akurat nie jest najwazniejsze... wazne co wiesz naprawde.. i co potrafisz
stworzyc w zespole..

Kwalifikacje:

-  Bardzo dobra znajomość budowy komputera, zasad jego działania
-  Dobra znajomość zagadnień związanych z budową i funkcjonowaniem sieci
informatycznych LAN/WAN, Internetem, protokołu TCP/IP
- Certyfikat  N520 - NOVELL NetWare v.4.x Administration
- Bardzo dobra znajomość administracji systemami MS Windows (`95, `98, Me,
2000, NT, XP), oraz pakietu MS Office
- Podstawy programowania Turbo Pascal, Visual Basic
- Dobra znajomość aplikacji graficznych: Corel Draw i Corel Photo-Paint,
Adobe PhotoShop, Micrografx Picture Publisher
- Podstawy administracji systemami Linux i UNIX
- Znajomość programów rachunkowo-księgowych: Zorba 3000, Subiekt, DyNAMICS
- Podstawy administracji serwerami WWW i bazami danych SQL
- Znajomość HTML, XML, Macromedia Flash - tworzenie stron WWW
- Doświadczenie w sprzedaży klientom indywidualnym, instytucjonalnym oraz
strategicznym w branży IT



<cut
podaj przyklady jakies bo to to kazdy w CV wypisuje a tak naprawde to
99,99999 % nie ma pojecia o czym mowia , jakies dziela strony , moze jakis
przyklad kontraktu ktory zalatwiles.

- Prawo jazdy kat.B, własny samochód



A to jest wazne

Dodatkowo posiadam stałe łącze internetowe. Podejmę stałą pracę od zaraz,
również umowy
kontraktowe oraz praca zdalna.
Zainteresowanym w odpowiedzi na poważne oferty wyślę CV.



<cut
Daj o sobie znac na priv, moze cos sie wymysli, jest projekt pewien do
realizacji...ale nie obiecuje..
we'll see..

pozdrawiam

Szanowni Panstwo,

-= O mnie =-
Jestem osoba odpowiedzialna, lojalna i zdecydowana, zawsze podejmuje
konkretne decyzje, bardzo latwo nawiazuje bezposredni kontakt z ludzmi, z
klientami, szybko przystosowuje sie do danego otoczenia lub srodowiska.
Jestem osoba elastyczna posiadajaca dar przekonywania oraz osoba niesamowicie
uzdolniona, dzieki czemu wykorzystuje obszerna wiedze i kilkuletnie
doswiadczenie w kontaktach z klientem, kontaktach interpersonalnych celem nie
tylko porawienia atmosfery w danej grupie osob ale rowniez celem odniesienia
sukcesu moralnego jak i dobra calej Firmy. Cechuje sie szybkim i zdecydowanym
dzialaniem, wprowadzam szereg roznych procesow innowacyjnych oraz procedur
bedac przykladem pracownika doskonalego, prowadze rowniez szkolenia w oparciu
o psychologie, socjotechnike sukcesywnie dazac do celu.

-= Cel ogloszenia =-
Szukam pracy, dowolnej w dowolnym wymiarze godzin, na umowe o dzielo,
zlecenie na stale lub kontrakt. Moge zarejestrowac wlasna dzialalnosc.
(poprowadze dobry interes, jednak wiaze sie to z niewielkim wkladem, mile
widzany inwestor) Prace lub wspolprace podejme natychmiast. Znalazlem sie w
ciezkiej sytuacji finansowej i brakuje mi srodkow na ukonczenie studiow. Moge
bezposrednio zajac sie handlem, uslugami i szkoleniami. Wiecej informacji w
C.V. ponizej. Prosze o nieprzysylanie ofert pracy bazujacych na network'ingu
oraz tych, gdzie nalezy uiscic oplate rejestracyjna. Oczekuje tylko na powaze
propozycje.

Mam nadzieje, ze moje umiejetnosci oraz doswiadczenie (jak sami Panstwo
zauwazycie na podstawie zalaczonego C.V.) zagwarantuja mi miejsce na liscie
kandydatow zaproszonych na InterView, nie ukrywam - zalezy mi na pracy.
Nie posiadam nalogow i jestem calkowicie odporny na stres jak i rowniez
bardzo dobrym organizatorem miejsca pracy.

Z pelnym uznaniem i szacunkiem zwracam sie do Panstwa z prosba o
poinformowanie mnie telefonicznie lub droga elektroniczna
o mozliwym terminie spotkania lub konsultacji w kwestii oferty.

Z wyrazami szacunku,
Marek Grzelewski.

-= Kontakt =-
tel. 0.606.879.572 lub 0.609.970.593
www.Grzelewski.prv.pl | C.V. na stronie...


(...)
| Czy już wszystkich pogieło z tymi młodymi zespołami, bo takie stwierdzenie
| pojawia się w bardzo wielu ogłoszeniach. Młody nie jestem (bliżej 40 niż
| 30),
| pracy nie szukam, ale myslę, że głowne zalety takiego zespołu dla
| pracodawcy
| to:

| młodemu człowiekowi można mniej zapłacić bo nie ma doświadczenia itd ....

| nie ma rodziny, jak ma rodzinę to nie ma jeszcze dzieci więc może siedzieć
| w
| pracy 14 godzin.

| Jest jeszcze coś takiego jak doświadczenie. Nowego języka programowania
| można
| nauczyć się w 1 rok (moja własna miarka to zrobienie 2 komercyjnych
| programów), ale doświadczenie zdobywa się całe życie "człowiek uczy się
| całe
| życie i umiera

To pewnie wszystko prawda, ale ja osobiscie bym apelowal o to, zeby bardziej
szanowac rozne ogloszenia o prace, ktore wpadaja na nasza grupe. W sumie po
to sie tym zawodem zajmujemy, zeby pracowac i ja osobiscie bardzo sie
ciesze, jesli zdarzaja sie oferty pracy (niestety bardzo, bardzo rzadko) na
naszej grupie. Ale zawsze jak takie ogloszenie widze, to troche sie boje na
podstawie dotychczasowej praktyki, ze zaraz ktos wyskoczy z najrozniejszymi
zarzutami i pogoni stad osobe, ktora dala to ogloszenie, jakby accessowcy to
byli tacy fachmani, co trzesa calym tym rynkiem pracy i tylko przebieraja w
ofertach.
Ja tez juz raczej nie pasuje do mlodego dynamicznego zespolu (40 minalem
kilka lat temu), ale jesli ktos szukajacy pracy znajdzie ja ta droga to
tylko nalezy sie cieszyc.



Całkowicie się z Krzyśkiem zgadzam.

Martwi mnie jedynie fakt, iż Ogłoszeniodawca nie zareagował ani na

potencjalnych pracobiorców (przynajmniej moją, wysłaną po części z
ciekawości, bo pracy nie szukam; ale być może za stary jestem ;)), co
więcej - powtórzył swoje ogłoszenie w tym samym wątku wielokrotnie, co
przywodzi na myśl podejrzenie o jakiś automat do wysyłki ogłoszeń na
grupy... Od partnera technologicznego Micro$oftu oczekiwać by też można
nieco bardziej oficjalnego adresu poczty elektronicznej, ale być może
faktycznie się czepiam...

Nie zmienia to faktu, że trzeba się cieszyć, że co jakiś czas ktoś tu w
poszukiwaniu programistów zagląda i takowych znajduje.

Pozdrawiam,
Krzysiek

skoro sie kolega nie wypowiedzial co do przedzialu czasowego to zakladam ze
przez jeden rok.
___G-R-O-M___

Icq:     10243362
tel:      0-604-XXX-XXX

----- Wiadomość oryginalna -----

Wysłano: 9 lutego 2000 08:30
Temat: Odp: przydarzyl sie mandacik :)

A czy te mandaty dostał w ciągu jednego roku ?
Jeżeli nie to po roku zdobyte punkty ulegają anulowaniu.

Tomek

| ok ...sa mandaty za 1 punkt...tyle ze jakos mi sie nie chce wierzyc ze
| kolega za kazdym razem dostawal 1pkt bo to by wygladalo na
hazard...."nie
| zlapia mnie za wiecej niz jeden"....

| Norbert "TYGRYS"

| ----- Wiadomość oryginalna -----

| Wysłano: 9 lutego 2000 01:03
| Temat: Re: przydarzyl sie mandacik :)

| Zaraz zaraz...owszem..po 24....ale skoro masz 21 mandatow to chcesz
mi
| wmowic ze kazdy to 1 pkt karny?
| Nie znam mandatu za tyle punktow.
| (...)

| Przekroczenie prędkości od 6 do 10 km/h - 1pkt.;
| naruszenie przepisów określających warunki oraz zakazy zatrzymywania
| lub postojub - 1 pkt.;
| kierowanie pojazdem pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu - 1
| pkt.

| --
| http://jerzu.topnet.pl - The X-Files, prawa Murphy`ego
| http://gsm-mapka.topnet.pl - mapka rozm. BTSów Ery w Warszawie
| http://zloty.supermedia.pl - zloty Internetowych Klubów Moto
| gsm/sms +48 602 330000     ICQ UIN 3867037

| --
| Najnowsze oferty pracy: http://www.n
ewsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/



--
Najnowsze oferty pracy: http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

Szanowni Państwo,

intensywnie  i niezmordowanie szukam pracy w dobrej firmie w Łodzi lub
Warszawie od zaraz.

    Najchętniej w zawodach, w których mam doświadczenie tj:  detektyw
prywatny, urzędnik, filmowiec, fotograf,==przedstawiciel
handlowy,<===
handlowiec, dziennikarz, reporter, maszynista komp., operator
komputera Windows czy Linux, kierowca, windykator, operator baz
danych, tłumacz angielskiego.

    Inne zawody niewykluczone -  do negocjacji.  Mam wykształcenie
średnie, dobrze znam angielski i  oczywiście szeroko pojętą tematykę
komputerową oraz handel także zagraniczny. Jestem sympatyczny, ludzie
mi ufają - to dużo warte !
        Pracuję szybko, skutecznie i dobrze.

Wymagam pensji ponad 1.700 zł netto, prowizji handlowej 2-10 %, premii
od
sukcesów, samochodu służbowego oraz stałego łącza do Sieci w domu lub
pracy, choć łącze w domu nie jest niezbędne. Przydałby się także Duron
900 wypożyczony do domu, choć to także nie jest warunek sine qua non.

        Cała oferta jest na stronie
http://www.strony.wp.pl/wp/sadrakula  Zapraszam do czytania.

Wierzę, że warto poświęcić chwilę i ją przeczytać.  Jest tam też
megalomańskie zdjęcie, nie zwracajcie uwagi , to żart !!!
Na życzenie e-mailem wyślę Państwu 20 kB zipa z
pełnym dossier, spotkam się w Łodzi następnego dnia, w Warszawie za

konieczne.

Serdecznie pozdrawiam, życząc Wam powodzenia a sobie spotkania z Wami,
podczas spotkania zobaczycie że ze mnie prawdziwy pikowy as i
zechcecie mnie zatrudnić abym dla Waszej Firmy zarabiał miliardy, ku
obopólnej korzyści.
-


| 2. Niektore firmy daja pracownikom do podpisu oswiadczenia, ze jesli zwolnia
| sie w ciagu ilus tam lat to beda musieli zwrocic koszty wszystkich szkolen,
| itp. W branzy informatycznej moga to byc ciezkie pieniadze :)

Jeśli firma wymaga podpisania takiej umowy to bardzo źle świadczy o takiej firmie.
Ja bym odmówił udziału w takim kursie, albo zażądał dopisanie do umowy zobowiązania dokonywania podwyżek pensji przez firmę w tym okresie.



a to już wedle uznania, w końcu nikt do takiego kursu nie zmusi, tyle,
że po kursie pracownik będzie trochę mniej potrzebny w firmie

Jeden z moich znajomy był głupi i podpisał taką umowę że zwróci pieniądze za kursy jeżeli się zwolni w ciągu 2 lat, .. no i teraz przez 2 lata nie będzie miał żadnej podwyżki ani premii.



a to do sądu pracy, mz ma szansę wygrać i bez żadnych zobowiązań
odejść z firmy, acz nie dam za to głowy

Na szczęście na rynku pracy jest praktycznie więcej pracy dla informatyków niż chętnych, można więc przebierać w ofertach i takie cienkie firmy zbyć śmiechem.



pracy za sensowne pieniądze wcale nie ma dużo, przede wszystkim są
rejony polski, gdzie jest za dużo informatyków po szkołach, nawet
jeśli są słabo wykształceni to dyplom wyrównuje ich szanse z
fachowcami a w niektórych przypadach nawet przewyższa, tak, że owe
przebieranie w rzeczywistości ogranicza się do niewielu zastosowań
informatyki

A co do problemu odchodzenia pracowników z firmy to jest jeden niezawodny i sprawdzony sposób aby temu zaradzić, trzeba po prostu płacić uczciwe wysokie pensje.



jak to "uczciwie wysokie" ? jedna pracownica poszła na kurs novella,
zaraz po kursie stwierdziła, że chce więcej zarabiać, jak szef odmówił
to się zwolniła, a to radosna nowina dla szefa, teraz na pewno wyśle
każdego pracownika na szkolenie by się zwolnił, hahahaha

Jeżeli ktoś płaci mało to ma takich pracowników na jakich go stać, i nie powinien narzekać. Nic tu nie pomogą pokrętne umowy. Jaka płaca taka praca.



a pracownik ma wybór, może nie chodzić na kursy, informatyków, którzy
mogą zająć ich miejsce jest naprawdę sporo :-)))


Łojezu, obrazi sie zaraz...



Broń Boże, mnie ciezko obrazic...

Po co robic lepszy, skoro lepiej poprawic istniejacy? Wiele
rzeczy w sieci powstaje wlasnie w ten sposob. W wielu
dokumentach jest napis "uwagi o bledach prosze kirowac na adres
[...]" - wlasnie po to, zeby dokument byl coraz lepszy. Jak sie
na uwagi odpowiada "Przestan sie czepiac, to jest za darmo", to
w koncu ktos napisze ten lepszy kurs HTML - o to chodzi?



 |Krytykowac jest bardzo latwo i wszyscy sa wtedy strasznie madrzy, ale jak zobaczysz, ile to jest
 |pracy i ile jest mozliwosci zrobienia nawet idiotycznych omylek, to bedziesz inaczej rozmawial. A
 |poza tym nie przesadzaj z tymi ewidentnymi bledami. Sa to co najwyzej drobne usterki, ktore
 |zdarzaja sie u autorow znacznie lepszych ode mnie.

Yassne. Ale skoro juz ktos sie wzial za korekte (ZA DARMO), to
zamiast opieprzac, ze sie czepia, lepiej jest poprawic.



Mnie nie chodzi o fakt, ze sa jakies uwagi (pieknie dziekuje wszystkim za uwagi). Chodzi mi o
sposob, w jaki niektorzy z gory (z wyzszoscia) traktuja tego rodzaju prace, ustawiajac sie w
pozycji besserwisserow i objezdzajac malo istotne szczegoly, ktore ich zdaniem dyskwalifikuja
calosc (nie widac lasu spoza drzew).

brakuje szalencow, ktorzy poswieca swoj czas i pieniadze, zeby wstawic za darmo do sieci tego
rodzaju material. Cieszy mnie za to odzew kilkuset osob, ktore przeslaly mi swoje opinie w postaci
wypelnionej ankiety. Srednia ocena to dobrze z malym plusem. Wiedza jest cecha i przywilejem wielu,
a konkretna robota - nielicznych. Wot problem!

[ciach]

Chciałabym tylko zauważyc jedną rzecz. Mam w tej chwili 22 lata, kończe już
niedługo swoje studia i co? od dłuzszego czasu szukam pracy i jakoś nie
jestem jej w stanie znaleźć. Widzę jak obok mnie połowa moich znajomych
pracuje jako sprzątaczki za 200 złoty miesięcznie, znając języki, będąc
ludźmi inteligentnymi. Ja również, bo zaraz ktoś z was powie mi że sie
lenię, sprzątam ludziom mieszkania za taką sumę a wcześniej żeby sie
utrzymać i nie głodować pracowałam jako modelka erotyczna bo pozwalało mi to
przeżyć. Ale nie chcę całe swoje życie pracować jako pracownik fizyczny bo
nie po to kończe studia i robię wszystko aby podnieść swoje kwalifikacje.
Nie żądam za swoja pracę nie wiadomo jak wielkiego wynagrodzenia, chcę mieć
tylko szansę aby pokazać na co mnie stać. Jak do tej pory nikt mi tej szansy
nie dał. Teraz czytając wypowiedzi niektórych z dyskutantów nie wiem czy się
śmiać czy płakać z powodu ich ignorancji. Naprawdę życzyłabym im aby tak
prosto było im znaleźć pracę jesli ja stracą. Nie użalam sie nad sobą tylko
cały czas próbuje dalej znaleźć jakieś zajęcie dla siebie, jakiekolwiek ale
coraz bardziej mam wrażenie że tu, w Polsce, nie czeka młodego człowieka
żadna przyszłość.
Nie obwiniam systemu ale co mam zrobic w sytuacji gdy każdy pracodawca żada
ode mnie doświadczenia nawet na stanowisko telemarketerki??? jak mam je
zdobyć skoro nie mam takich możliwości?? ciekawa jeste ilu z tych panów
zatrudniło ostatnio absolwenta zaraz po szkole który nie ma doświadczenia???
bo wymaga sie bardzo dużo ale samemu daje się niewiele. A tak swoją droga
mogę podac przykład że gdy zadzowniłam do jednej z firm zapytać o pracę
sprzataczki zapytali mnie czy mam maturę i doświadczenie:) jakie
doświadczenie jest potrzebne na takie stanowisko??? w obsłudze
odkurzacza???? Mogę zarabiać niewiele i jestem w stanie zrozumieć że trzeba
się wykazać aby cię ceniono ale najpierw trzeba mieć gdzie się wykazać a
takich możliwości jest niewiele.


ale jesli nie znasz.. to sorka bardzo za okreslenie. przyjechales tu tylko
wydoic wszystkich z kasy.. zabrac innym perspektywy zyciowe, zwiekszyc
bezrobocie przez zwerzenie rynku pracy bla bla bla....



Wszystko wszystkim, ale bez przesady. Przyjechalem tu sie rozwijac,
uczyc nowych rzeczy, miec dostep do wszystkich nowosci, ktore mnie
interesuja i oczywiscie zarabiac pieniadze - wcale tego nie ukrywam, bo
lubie zarabiac pieniadze i je wydawac.

Mysle, ze na poznawanie historii Warszawy, a jest z pewnoscia
interesujaca, przyjdzie jeszcze czas. Na razie taka znajomosc nie jest
mi wcale potrzebna ani do zycia, ani do celow zawodowych.

Nie przyjechalem tu nikogo doic z kasy - i prosze mi tego nie wypominac,
bo uczciwie ja zarabiam wlasna i ciezka praca, siedzeniem w pracy do
poznych godzin wieczornych i spedzaniem w niej wiekszosci weekendow.
Wiec wypraszam sobie mowienie o jakiejkolwiek wydojonej kasie, bo nikomu
jej nie odebralem i nikomu jej nie ukradlem.

Nie zmniejszam niczyich perspektyw zyciowych, bo nikomu nie zabraniam
sie ksztalcic, doskonalic i starac o dobra prace, a sa tu znacznie lepsi
ode mnie - i przyjezdni, i miejscowi, z ktorych moge brac tylko
przyklad.

Rozumujac w sposob podobny do Twojego powinienem zaraz zaczac obwiniac
madrzejszych ode mnie, ze wiedza wiecej ode mnie i przez to maja lepsze
zarobki, odbierajac mi czesc wynagrodzenia!

I prosze mi nie wmawiac, ze w jakikolwiek sposob zwiekszam bezrobocie,
bo swoja praca przyczyniam sie w pewnym stopniu do rozwoju swojej firmy,
a taki rozwoj daje tez prace innym.

lecz mam ci za zle ze nie angarzujesz sie w lokalne zycie (to sa
domniemania)... ze tak naprawde nie zasymilowales sie i boisz sie chodzic po
zmierzchu po swoim osiedlu (tez domniemanie ;-))



O... to juz rzeczywiscie domniemania, bo mam tu sporo przyjaciol,
kolegow i wielu znajomych i jakos nie boje sie chodzic wieczorami po
ulicach.

I powiem to wyraznie - jesli ktos uwaza, ze zabralem jego szanse, albo
odebralem mu prace, to jest dla mnie leniem i warcholem, ktory nie
potrafi zatroszczyc sie osiebie, idzie na latwizne i robi wszystko, aby
sie zbyt mocno nie wychylic, bo tak jest wygodniej. A poza tym za swoje
nieuctwo i niepowodzenia obwinia innych, byle sie tylko w ten sposob
dowartosciowach.

::Pozdrawiam
::ml


----- Original Message -----

Sent: Tuesday, February 08, 2000 1:32 AM
Subject: Paneuropa - 2100

| *) Konstanty Gebert  [znany również jako
| Dawid Warszawski  -przyp. tłum,] jest
| redaktorem naczelnym jedynego w Polsce
| miesięcznika żydowskiego "Midrasz".
| Wcześniej był związany z "Gazetą Wyborczą",
| największym dziennikiem w Polsce.
[...]
| [Konstanty Gebert, s. Ireny Poznańskiej-Gebert
| i Bolesława K. Geberta, członka Krajowego
| Komitetu Kom. Partii USA; po wojnie
| ambasadora w Turcji w latach 1960-67 - mój
| przyp SM.]

Witam!.

Poniżej cytuję urywek artykułu poświęconego książce Johna Earla Haynesa i
Harveya Klehra "Venona: Decoding Soviet Espionage in America" (Venona:
zdemaskowanie sowieckich szpiegów w Ameryce; New Haven and London: Yale
University Press, 1999). Artykuł ukazał się w dodatku do
"Rzeczpospolitej" -
"Plus, Minus" (25.09.99 Nr 225). Artykuł jest też dostępny na stronie www
"Rzeczpospolitej".

"Lange nie był jedynym, wywodzącym się z Polski agentem sowieckim,
operującym w USA. Większą rolę odgrywał - twierdzą amerykańscy historycy -
Bolesław K. Gebert, pseudonim "Ataman". Jego matka była Polką, a ojciec
Niemcem. W 1919 roku Gebert był jednym z członków-założycieli
Komunistycznej
Partii USA i szefem jej sekcji polskiej. Potem kontrolował organizację
hutników polskiego pochodzenia w komunistycznych związkach zawodowych (The
Polonia Society of the International Workers Order).
W NKWD jego bezpośrednim przełożonym był Abram (Avrom) Landy ("Chan").
Gebert organizował sieć sowieckiego wywiadu wśród wychodźstwa z krajów
słowiańskich w Detroit, Chicago i innych miastach. Zaraz po wojnie, ze
względu na przeprowadzane przez władze USA śledztwo, uciekł do PRL, gdzie
objął odpowiedzialne stanowisko w związkach zawodowych. Ożenił się z
oficerem UB, Krystyną Poznańską, która swoją powojenną karierę zaczynała w
aparacie terroru w Rzeszowie. W 1950 r. powrócił do USA, jako reprezentant
ONZ przy opanowanej przez komunistów światowej Federacji Związków
Zawodowych. Potem "Ataman" został ambasadorem PRL w Turcji."

Prawda, że ciekawe.
Pozdrawiam

--
Najnowsze oferty pracy:



http://www.newsgate.pl/archiwum/pl-praca-oferowana/

To rzeczywiscie ciekawe informacje.Dziekuje i pozdrawiam.Przygonski


[ciach]
Wydaje mi się że z rzucaniem uczelni wiąże się tylko jeden problem, którego
świadomość trzyma wbrew chęciom niektórych na "bezsensownych studiach" -
bez papierka ciężko wyjść powyżej pewnego poziomu. Nie ma problemów w tej
chwili znaleźć pracę (klepacza kodu) samoukowi - natomiast wydaje mi się że
w największych, najbardziej rozwojowych (a i też często lepiej płatnych)
firmach, na wyższych stanowiskach (z mojej działki: architekt, analityk,
ludzie od QA etc.) wymagają jednak wykształcenia kierunkowego.



[ciach]
No mnie ten problem nie dotyczy. Ponieważ dorobiłem się magistra
matematyki na UWr, to większość zajęć w obecnej szkole po prostu mnie
nudzi. Poziom matematyki, który jest wykładany, to nawet nie wszystko ze
szkoły średniej. Nad logiką Pan przeleciał w jedne zajęcia. Powodzenia w
pracy osobom, które coby niebyło niezaliczą nawet tych podstaw. Drugiej
uczelni nie wybrałem dlatego, że chciałem mieć papierek a dlatego, że
sądziłem iż moje samouctwo zostanie podparte konkretnymi podstawami
teoretycznymi, zostanie do wiedzy praktycznej zbudowana podstawa, z
której ta wiedza jakby sama wynika. Nie chciałem się dowiedzieć jak
oprogramować naciśniecie jakiegoś buttona tylko jakie rządzą tym
mechanizmy. Nie mówię już tutaj o zasadach OOP, które to zawężono do
wspomnienia o dziedziczeniu, poliformiźmie, klasach abstrakcyjnych (nie
przypominam by coś więcej było) bez jakichkolwiek objaśnień kiedy i po
co owe mechanizmy stosować. Po części sam sobie jestem winien gdyż nie
chciałem wierzyć komentarzom na grupach (na delphi podobne wątki swego
czasu były poruszane), że poziom studiów zaocznych jest po prostu
żałosny. Owszem mogę się uczyć sam i cały czas to robię ale nie dziwię
się pracodawcom, którzy odrzucają oferty studentów, nie mających
doświadczenia zawodowego a będących zaraz po studiach zaocznych i to
jeszcze na tak nędznęj uczelni jaką jest WSiZ "Copernicus" we Wrocławiu.
Jeszce jeden ciekawy przykład mnie naszedł, np. czy przedmiot
technologie internetowe to perfekcyjna znajomość wszystkich znaczników
html-owych i ich atrybutów? Pytanie retoryczne ale tak wyglądają zajęcia
na przedmiocie o pięknej nazwie.

zdrawim zoltek


| | Nie wszystkie. Od kilku miesięcy o2.pl poszukuje machera od Pythona
| | i bynajmniej nie do "dynamicznych stron".
| Dzięki za reklamę :-)
| Całkowicie bezinteresowną.
| Dobra, dobra... ;)
Nie wiem, co to ma oznaczać, ale zrobię dobrą minę (do niejasnej gry) -
;)



To jak: przelewem, czy gotówką?
Upss.. to miało pójść na priva :-)

| (wydaje mi się, że renoma o2.pl przyciąga "trochę grubsze ćmy" ;)).



Pythonowych nie przyciąga. A jak ktoś się trafi to przeważnie ciężko się
z taką ćmą rozmawia - brak umiejętności interpersonalnych mocno obniża
notowania.

| Jak sobie kogoś wykształcimy, to mamy...



To chyba jedyna metoda. Zresztą w ten sam sposób przeszedłem na
pythoniczną stronę mocy :-)

| Nie zauważyłem takiej zależności:
|     niestandardowa technologia ==student.
| Natomiast zauważyłem zależność:
|     niestandardowa technologia ==mała kasa ==student ;)



po sobie zauważam inne zależności:

pasja ==zdobywanie wiedzy ==kasa

| Gdy pojawią się w tych firmach poważne oferty finansowe, to pojawią się
| i doświadczeni ludzie, którzy teraz się męczą w jakiejś Javie, czy
| innym C++. ;)



A to nie jest tak, że zarabiasz ile chcesz pod warunkiem, że firmie się
to opłaca?

Jest dużo pracy, za całkiem znośne pieniądze. Jeżeli kolega zaraz po
studiach chce wziąć 6.5k netto robiąc w Pythonie, to może niech zacznie
od jakiegoś dotneta czy Javy, a do pythona przyjdzie później, jak już
zrozumie, ile warta jest jego praca.



Święte słowa

Dla większości firm (włączając Google) wartość pracy jest kluczowa.



Nie znam firmy, która zatrudniałaby człowieka nie zważając na wartość
jego pracy. No chyba że jest to spółka skarbu państwa :-)


| Dlaczego zaraz autorytetów? Po prostu są ludzie, którzy znają się na tym
| co robią. To się przeważnie objawia ich sukcesem na konkurencyjnym rynku
| pracy - ktoś jest skłonny płacić $$$ za ich pracę. To nie znaczy, że są

Moze nie uwierzysz ale za moja prace tez dostaje $$$ i o czym ma to
swiadczyc?, ze jestem lepszy od kogos kto zarabia mniej ode mnie?



Powiedz, jaka to jest konkretnie praca. Na razie mam opinię faceta,
który się zajmuje w O'Reilly właśnie Uniksem. A Ty zajmujesz się czym i
w jak poważnej firmie?

| sfera budżetowa. Bo obawiają się, że tam gdzie się liczy wydajność i

Ty nie zadales sobie trudu poczytac co robia ludzie z ktorymi
dyskutujesz - to nie takie znowu trudne - poszukaj troche a sie dowiesz,
co soba reprezentuje Lech Szychowski, Kloczek i kilku innych :).



Mam swoje zdanie o pracownikach państwowych monopolistów (cholerna tepsa
z "na początku przyszłego miesiąca", "na początku przyszłego tygodnia"
przeszła w końcu do "monter przyjdzie jutro" - ciekawe, ile potrwa ten
etap i jaki będzie następny, "monter przyjdzie za nanosekundę"?).

| umiałbym udawać. To tanie. Sztuka, to dostać posadę analityka u
| O'Reilly. Na to już borkoidalna symulacja nie wystarczy, tu już coś
| trzeba wiedzieć.

tak zdecydowanie zalosny... :)



Wiesz, ja z kolei uważam, że "zdecydowanie żałosne" jest rzucanie
tekstów typu "co ten lamer Tevanian może wiedzieć o Uniksie" przez
kolesi, których jeszcze nie było na świecie, kiedy Tevanian już się
zawodowo zajmował Uniksem.

| pracowników państwowych monopolistów i jednostek budżetowych. Słowem,
| kolesi którzy jeszcze nigdy nie pokazali, że coś potrafią.

:)) hle, hle - ja np. pracuje w jak najbardziej prywatnej firmie :).



W jakiej? Jako kto?

| Stwierdził też, że rozwiązania, które tutejsi Experci krytykują jako nie
| do przyjęcia, są wręcz _zaletą_ MOX w porównaniu z innymi Uniksami.
| Zgoda, to dużo.

Zaleta _dla_niego_ - nie widze tam wymienionych zadnych ogolnych
zalet jakie niesie wymienione przez Ciebie rozwiazanie.



Co to są "ogólne zalety"? Wszystkie zalety są zaletami "dla kogoś". Tu
akurat mamy zaletę dla kogoś, kto jest analitykiem u O'Reilly i wadę dla
kogoś, kto jest... no właśnie, kim u kogo?

HeJ
eMeM popełnił był:

| Wydaje mi się, ze skutecznym narzędziem w tej materii byłaby ruchoma
| wielkość stawki za wzkm. Podobnie jak w przypadku wykonania mniej niż
| założono wozokm, to stawka dla operatora ulega obniżce (bo się nie starał) -
| tak i w każdej umowie powinna się znaleźć klauzula, że w razie zmniejszenia
| o określony procent (w stosunku do wielkości początkowej!) zlecanej pracy
| przewozowej wysokość stawki wzrasta. Dzięki temu FzNP by na własnym
| portfelu odczuli skutki swoich działań...

Tylko że ostatnia z twoich propozycji uczyniłaby podstawowy argument
cięć czyli oszczędności nieuzasadnionym.
Bo czy jeździ dużo, czy jeździ mało, to i tak płaci się (prawie) tyle samo.

Kwestia jest moim zdaniem nie w regulacjach prawnych ale w tym, że
pewnego dnia ktoś pójdzie do sądu i wygra sprawę o nadmierne
nieuzasadnione zmniejszenie pracy przewozowej.

Ale do tego czasu dużo wody w Kochłówce przepłynie...



Nie masz racji (no, może poza tą Kochłówką). Bardzo słusznie odczytujesz moje
intencje. Ale o ile po wprowadzeniu mojego modelu rozliczeń odpada argument o
cięciach dla oszczędności, to rzeczywiście FzNP musi w końcu zwrócić się w
stronę rynku i zacząć efektywizować tworzoną dla pasażerów ofertę. Również nie
zgadzam się z Tobą odnośnie regulacji - przecież umowa może zawierać klauzule,
że w określone okresy roku (wakacje) praca przewozowa może ulec zmniejszeniu
bez uszczerbku dla stawki. Gdyby się komuś chciało, już dawno by takie
rozwiązania wdrożono, ale tego się Fahoftzy boja, bo to jest coś w rodzau
autoweryfikatora. A procesu się nie spodziewam - konkurencja robi swoje.
Sądzisz, że którykolwiek operator obecnie ośmieliłby się postawić Fahoftzom w
tak poważnej sprawie? - wątpię, zaraz by była zemsta.

PZDR
bm

Firma POLTEL – dostawca kompleksowych
rozwiązań do budowy i modernizacji sieci telekomunikacyjnych
i teleinformatycznych z 15-letnim doświadczeniem na rynku
i ugruntowaną pozycją.

W związku z rozwojem poszukujemy osób na stanowisko:

INŻYNIER WSPARCIA TECHNICZNEGO
Miejsce pracy: Łódź

Zakres obowiązków na stanowisku:
    - Wsparcie techniczne działań i projektów handlowych
    - Przygotowanie ofert technicznych i dobór produktów
    - Instalacja i konfiguracja sprzętu
    - Znajomość przydzielonych technologii i urządzeń
    - Prowadzenie szkoleń wewnętrznych i zewnętrznych
    - Organizowanie spotkań i prezentacji technicznych dla klientów


Wymagania :

    - Wykształcenie wyższe, preferowane kierunkowe
    - Wiedza z zakresu sieci teleinformatycznych
    - Komunikatywność i umiejętność pracy w zespole
    - Samodzielność w działaniu
    - Stałe podnoszenie kwalifikacji i wiedzy
    - Atutem będzie aktualny certyfikat CCNA lub CCDA
    - Znajomość języka angielskiego
    - Prawo jazdy kat. B


DLA NAS LICZĄ SIĘ TWOJE UMIEJĘTNOŚCI !!!

Oferujemy

    - Możliwość rozwoju własnych kompetencji na rynku zaawansowanych technologii Teleinformatycznych
    - Uczestnictwo w szkoleniach i dostęp do laboratorium
    - Umowę o pracę na warunkach zależnych od efektów pracy
    - Długotrwałe, stabilne zatrudnienie
    - Wyposażenie w wymagane narzędzia pracy
    - Pracę w firmie o ugruntowanej pozycji na rynku
    - Możliwość podjęcia pracy „od zaraz


Osoby zainteresowane prosimy o przesyłanie aplikacji na adres mailowy:

praca@poltel.com.pl
witam poszukuje pracy na umowe zlecenie, 2 osoby gotowe podjąć prace od pon do pt od zaraz oferty na pw
Witam!Szukam pracy na wakacje. Najlepiej zaraz po zakończeniu roku.Mogę zająć się dzieckiem jak również pracami domowymi,oczywiście inne oferty też mile widziane.
Nie oczekuje zbyt dużego wynagrodzenia.Proszę o kontakt pod ntr gg5914908
lub też na wariotka1992@o2.pl.
Ech, zycie jest piekne, gdy sie ja czuje... w obie strony :o)

Moja przygoda z miloscia zaczela sie... w maju 2002 roku minie 7 lat udanego
pozycia. Bylem wtedy na pierwszym roku studiow w Poznaniu i mialem 22 lata.
Historia zaczela sie jednak nie w Poznaniu, ale w miejscowosci, w ktorej
mieszkam - 100 km od Poznania. Poznalem ja... w knajpie :o). Jednak nie
dlatego, ze tam pila, ale dlatego, ze jej rodzice byli wlascicielami owej
knajpki (bardzo przyjemnej i estetycznej zreszta). ONA miala wtedy... 14 lat
:o) i chodzila do 7 klasy szkoly podstawowej (JEJ starsza o 2 lata siostra
juz od roku spotykala sie z moim kolega rok ode mnie starszym). Zakochala
sie we mnie i postanowila uwiesc. No coz, musze przyznac, ze ani nie
wygladala na 14 lat, ani nie zachowywala sie jak czternastolatka, wiec
bardzo szybko JEJ sie to udalo. Kolega ze studiow, ktory mnie z
NIAprzypadkiem spotkal, zapytal ja, czy uczy sie na Uniwerku :oP. Nie uczyla
sie... jeszcze.
Zaczelo sie 21 maja 1995 r. w niedziele od... pocalunku.... potem powazna
rozmowa z jej zatroskanymi rodzicami i pociag o nazwie Milosc wyjechal ze
stacji, rozpoczynajac dluga podroz z dlugimi przystankami w cudownych
miejscach.
Po 5 latach nie wierzylismy, ze wciaz czujemy do siebie to samo co na samym
poczatku! Uznalismy, ze istnieje przeznaczenie i to wlasnie ja mialem
nalezec na zawsze do NIEJ, a ONA miala nalezec na zawsze do mnie :o)
Wszystko ukladalo sie jak od sznurka. Nasi rodzice, rodzenstwo... wszyscy
sobie nawzajem odpowiadali i zylismy w harmonii. No, no... byly tez i drobne
zgrzyty w relacjach miedzy mna i JEJ rodzicami, ale wszystko w granicach
zdrowego rozsadku, a chmury szybko odslanialy czyste niebo.
Rok temu ONA zaczela studia, ja juz prace. Zaczelismy ze soba mieszkac. Nie
sami, ale z moja siostra i jej facetem. Bylo calkiem niezle. Fajne
mieszkanko. Znajomi. Imprezy.
Cos sie jednak zaczelo...
Do tej pory widywalismy sie tylko w weekendy nie liczac wakacji. Teraz
jednak zaczelo si cos dziac... ze mna. Zaczalem sie starzec? Zrobilem sie
nieznosnie niechetny. ONA zaczela studia, a wiecie co to oznacza... nowe
wrazenia, nowi ludzie, nowe miasto (nie to zeby byla tym jakos specjalnie
zachlysnieta, bo cale liceum spedzila na stancji, w innym miescie, rowniez
wojewodzkim) Ja jednak zaczalem miewac jakies dziwne, ZUPELNIE
niepotwierdzone paranoje. Stalem sie chorobliwie zaborczy. Strasznie sie
obrazalem, kiedy chciala, zebysmy gdzies wyszli wieczorem. Skoro ja nie
chcialem wychodzic razem z NIA, ONA postanowila sie czasem wybrac sama.
Oooo... tego to juz moja zazdrosc nie wytrzymywala. Obrazalem sie podwojnie.
ONA w koncu nie wychodzila, ale nie mogla mi tego wybaczyc, ze jestem takim
gburem.
Napiecie miedzy nami roslo. Przed wakacjami w koncu wybuchla. Po serii
klutni postanowila, ze sie wyprowadza... Alez mnie to zabolalo i zaskoczylo
kiedy mi powiedziala, ze juz zgaslo w NIEJ to co czula. Wpadlem w panike.
Cel: odzyskac JA, nie wazne jak. Staralem sie ja przekonac, ze rozumiem, i
ze sie zmienie (tylko wroc).
Udalo sie!!!

bylo jak dawniej, ale niedlugo, bo do pelni sukcesu brakowalo zrozumienia
sytuacji z mojej strony. Tak wiec po pewnym czasie znow sie zaczelo psuc.
Znow seria klutni i...
2 tygodnie temu wyprowadzila sie ponownie, ale, bogatsza o wczesniejsze
doswiadczenia, definitywnie.........
Chce mi sie WYYYYYC!! Bynajmniej nie z powodu jej wyprowadzki - sluszne
posuniecie, ale z powodu mojego oswiecenia, ktore przyszlo do mnie... po
fakcie. Rozmowa wieczorem, w przeddzien tego feralnego dnia, kiedy po
powrocie z pracy ujrzalem na srodku pokoju jej spakowane rzeczy, o dziwo
otworzyla mi oczy!!! Naprawde! Ta rozmowa byla jak bomba, ktora zabila te
cholerna Zmore, ktora sie we mnie zagniezdzila.
Co teraz? Nie wiem. Nie jestem typem nieszczesliwego kochanka, ktory sie
rzuca z mostu po utraconej milosci, ale MAM POJECIE CO STRACILEM i nie moge
sobie wybaczyc popelnionych bledow.
W NIEJ zgasla ostatnia iskra uczucia i choc mowi, ze teskni, to zaraz broni
sie: "to tylko przyzwyczajenie". Choc do konca nie wie, co bedzie dalej,
trzymajac mnie w nadzieji.
Doznaje cierpienia. Zaczalem juz nawet skupiac sie na tym, jakie to uczucie.
Analizuje je. Zastanawiam sie nad kazdym objawem. Sciskanie w gardle,
haotyczne mysli, brak koncentracji, napady depresji.... Oj, nie polecam.
Wspolzyc trzeba umiec. A cierpienie jest swietnym nauczycielem. Takie jest
moje zdanie.

Teraz czekam co sie stanie. Jesli wroci z takim nastawieniem jak poprzednio,
to tym razem jestem dobrze przygotowany i nie zawiode.
Jesli jednak stanie sie inaczej, to na dzien dzisiejszy nie potrafie
stwierdzic co bedzie. Mysle, ze jakos sie pozbieram, ale wiem, ze nigdy
sobie nie wybacze tego, ze nie potrafilem dostrzec rzeczywistosci i ranilem
JA myslac, ze zabijam w niej Zmore. A ta franca tymczasem siedziala w mojej
glowie i tyła od nadmiaru pozywki. Mam nadzieje, ze zabilem ja definitywnie.

Pozdrawiam wszystkich zakochanych i UFAJACYCH swoim partnerom, bo to jest
jednak najwazniejsze. HOWGH!

ON

Witam.

        Kupiłem sobie dziś Kurier Poranny z zamiarem zobaczenia jak
im idzie małpowanie poniedziałkowej wyborczej... i zobaczyłem że
całkiem nieźle.      
        Niestety, to nieźle odnosi się tylko do małpowania treści
artykułów. Dziś jakiś pismak walną artykuł o tym że (oczywiście
tłumacze sens artykułu na język ogólnie zrozumiały) "ci pierdoleni
studenci po 5 latach nauki, zaliczeniu setki egzaminów i zaliczeń
nie chcą przyjmować zajebistych ofert pracy po 800zł (i to pewnie
brutto)".
        Oczywiście są wypowiedzi ekspertów mówiących o zbyt wysokich
wymaganiach, nieznajomości realiów itp. Ciekaw jestem czy ci eksperci
też zarabiają po 800zł... oczywiście o tym że tym ile zostanie z tych
800 (brutto) po opłaceniu mieszkania, rachunków, zapłaceniu za bilet
(bo do pracy oczywiście trzeba dojechać) to już ci eksperci nie
wspominają... o ile oczywiście coś zostanie, nie wspominają też o tym
że zaraz pojawią się naciski "społeczeństwa" żeby założyć rodzinę itp.
bo człowiek skończył studia i pracuje.  
        Oczywiście jest też głupia (ale obowiązkowa) gadka o zdobywaniu
doświaczenia i podobne pierdoły, że na początek trzeba się zgodzić na
początek na niewielkie pieniądze, wykazać się, a później będą większe
pieniądze, awanse, stanowiska. Zastanawia mnie tylko dlaczego żaden
ekspert nie napisze że to jest jedna wielka ściema i nic pozatym.
        Żeby mnie zaraz nie zgnojono - zaczołem pracę jeszcze w czasie
studiów, przepracowałem dwa lata na etacie - zanim w końcu do mnie
dotarło że faktycznie to zarabiam tyle co na początku - a za to obowiązków
mi dowalili sporo więcej i właściwie zaczynam się cofać w rozwoju. Na
moje próby rozmowy o większych pieniądzach usłyszałem żebym siedział cicho
bo do tego co robię to mogą zatrudnić jakiegoś studenta za połowę
tego co mi płacą. Postanowiłem to rzucić i poszukać sobie czegoś
lepszego... pewnego pięknego dnia dostałem propozycję przyjścia na rozmowę
do pewnej firmy (jedna z bardziej znanych w Białymstoku, dużo klientów,
drogi sprzęt, itp) - propozycja 800 zł, w dodatku szef wspomniał o
"działalności". Następny kwiatek: niedawno było w gazecie ogłoszenie że
firma szuka programistów, wysłałem do nich swoje portfolio - przyszła
odpowiedź: wolontariat, może jakaś kasa przy następnych zleceniach.
        Jeżeli ktoś z tegorocznych absolwentów ma jakieś obiekcje:
nie wierzcie w rzadne praktyki, żadne wolontariaty, czy prace po 800zł dla
zdobycia doświadczenia. Popracujecie rok, może dwa za marną kasę, a
jak będziecie chcieli sensowne pieniądze to dostaniecie kopa w dupe
bo poco ktoś ma wam płacić skoro będzie następne stado łosi, przepraszam
absolwentów czekać w kolejce pod drzwiami. Szkoda że tego nie napisze
żaden ekspierd w Porannym czy Wyborczej.
        Weźcie pod uwagę że praca ma wam zapewnić możliwość przeżycia
(to na początek) i dostarczyć zadośćuczynienia za trudy studiów (to troche
później) - czy 800 zł (brutto - czyli jakieś 560 na ręke) komukolwiek to
zapewni? 500 kosztuje wynajęcie mieszkania - jak by teki ekspierd tego nie
wiedział.

Rygel

WItajcie, mam nadzieje ze "doswiadczenia" z tym biurem pomoga ominac
je innym chetnym ktorzy chca wyjechac do Stanow....
Od poczatku,  pan "Prezes" YTP i  podlegle mu pracownice zapewnialy iz
zaltwia szybko latwo i bezzstresowo - (  oferte pracy, iap, bilet i
wize). Od lutego do maja nie zalatwili nic, to znaczy zaraz klamie w
zywe oczy;)) praca bedzie za tydzien za dwa - spokojnie nich pan nam
zaufa - ten tekst chyba panienki nagraly, bo wszyscy dzwoniacy i
odwiedzjacy pytali o to samo. iap- wiadomo bez oferty nie moga zalwic,
bilet - tak nie ma sprawy - co prawda nie w tej dacie co chce mimo ze
uprzedzano ich ze na tej dacie mi zalezy. Zupelnie przez przypadek
okazalo sie ze bilet od miesiaca jest zarezerwowany ale na inna date,
na interwencje pani mowi: widocznie nie ylo miejsc nata date. Hmmm,
zdaza sie , ale jakie bylo moje zdziwienie gdy po telefonie okazalo
sie ze  a jakze sa, te same linie, moja data!!!! Sa, szczesliwy mowie,
sa..... pani na to ale..... my mamy juz ta rezerwacje , moze pan sam
sobei zarezerwuje. Tu akurat dzieki tej panience, bo mam ta date co
chce, bilet tanszy o 30 dolarow niz ich - tzn, tanszy o 130 bo
STOWARZYSZENIE STUDENCKIE  za nieskorzystanie z ich biletu bierze
prowizje 100 $ ( za co? - tego chyba nawet Prezes nie wie;))) Ok,
pomyslalem teraz to juz pojdzie..... prace zaltwia - tak jak
obiecywali .. kilak ofert mialo byc easy, - UFAM IM :)))) No niestety
wyjazd koniec maja a tu poczatek maja i nic..... i na pocieszenie
info: polowa osob jest w mojej sytuacji ;))) nie wiem co to za
argument. Mam pomysl Pan Prezes powinien udzielac konsultacji rzadowi,
policji i tlumaczyc ; bezrobotnym - nie ma sprawy panie, przeciez 20 %
spoleczenstwa nie ma, wiec ok? Okradli pana? Niech sie pan nie martwi,
kradna teraz wszyscy.... Co to k.... za argument, to tylko pokazuje ze
biuro bierze pieniadze i nie wywiazuje sie z zapewnien, wiec stzrelili
sobie gola!!!!!
ok po malym wkurzeniu, uruchomiono kontakty i przynioslem im OFERTE W
ZEBACH SWOJA!!!!
I powiedzialem - zgodnie z tym o czym panstwo mnie zapewniali,
rozumiem ze IAP -66 dostane w 5 dni? ( tak uslyszlem kiedys na
uspokojenie ze zdaza z wwszystkim) a uslyszlem - no nie..... to dluzej
bedzie.........
ok mam amnezje i mysle - mam zaufanie ;))))) - koronny argumnet ktorym
karmiono mnie caly czas - Mysle WIZA to juz oni...... a tu znow
surprise....... no tego..... moze by pan sam ? bo to szybciej
bedzie....
Ostatnia sprawa; po tym jak dostalem swoja oferte i przynioslem
spodziewalem sie ze zwroca mi 100 $ ( istniala taka mozliwosc, byly 2
warianty ze swoja praca i z ich oferta - rozniace sie o 100 $)
Pan Prezes poprosil, o zlozenie podania, spokojnie, rozpatrzymy......
odpowiemy....
taaaaaa, potem z usmiechem powiedzial : Przeczytalem w Kodeksie ze ma
X dni na odpowiedz. Po terminie nie bylo telefonu, potem Pan Prezes
byl nieobecny, i rozumiem ze to jego sekretarki mu nie powtorzyly ze
byl telefon.... na pewno....
potem powiedzial ze nie pamieta kiedy ale jakos chyab wczoraj wyslal
odpwoedz listownie... ale ni moze powiedziec co tam bylo bo nie
pamieta dokladnie to znacy nie che przeklamac..... ;)))

Tak naprawde to nie ja jjade ale moja dziewczyna, ale wsztystkie

osobie bo tak mi bylo latwiej poza tym, uczestniczac w walkach i
zalatwianiu Jej spraw poczulem ze chyba ja tez jade...
Podsumowujac........ YOUTH TRAVEL POLSKA nei zrobilo nic poza
wyslaniem dokumentow i zalwieniem IAP-66 !!!!!!! niz wiecej...... a za
nie zrobienie zada jeszcze pieniedzy..........
Ja mam propozycje, mam popoludnia wolne i po pracy moz eja bede im to
zaltwial, jak nie umieja..... serio, Panie Prezesie - a to juz w ogoel
kwiatek - chlopak w moim wieku albo mlodszy - 23 - 24 lata, ale
wszyscy z namaszczeniem odnosza sie per PREZES, coz... te ambicje
niespelnione.... ;)))

I ostatnie co mnie juz rozbroilo.... widze plakat..........YOuTH
TRAVEL POLSKA  - ostatnie miejsca na work and travel - jeszce mozna
sie zapisac - ktos chetny?????
pozdrawiam
ps: w tamtym roku oboje bylismy z AMTA w stanach i wszystko bylo ok,
wplata, praca, bilet, iap, wiza...... wszystko bezsresowo...  czyli
mozna!!! Wazelinuje wiec AMTE i polecam!
Mihal


>