Szukaj:Słowo(a): Praca Pruszcz Gdański
Nasza firma zajmuje się dostarczaniem Internetu na terenie Żuław Wiślanych.
W tej chwili sieć liczy sobie około 1tys. użytkowników. Większa część sieci
obejmuje dostęp drogą radiową 2,4 oraz 5GHz.

Poszukujemy administratora, który jest w stanie samodzielnie poradzić sobie
z obsługą takiej sieci. - Praca bezpośrednia w siedzibie firmy.
Oferujemy pracę w młodym i miłym gronie. Dajemy możliwość poznania
najnowszych osiągnięć techniki oraz dokształecenia się.

Informacje o firmie na www.abaks.pl



| Widząc poziom pytań to naprawdę nie przyznawaj się do tego, że robisz
| doktora.

| a czego sie mozna spodziewaqc jak tos na doktoracie rozplywa sie nad
| przydatnoscia jezyka programowania :) - w ten sposob mozna powiedziec
| ze nasza nauka daleko nie zajdzie (nie zaszla) bo niby jak?
| Raf

| No fakt, ale czy taki doktorat (a przecie to ma być praca *BADAWCZA*)
| sprowadza się do nudnego wstępu teoretycznego przepisanego z wielu
| różnych książek oraz takiej śmiesznej ankiety jako pracy badawczej?

| Taki doktorat mogę streścić krótko: TAK, PHP jest przydatne, bo można w

| --

| *http://blog.mabateus.pl*

Tu nie chodzi o doktorat tylko o sprawdzenie pewnego modelu
teoretycznego



Caly ten watek jak ulal pasuje do dyskusji nt. sensownosci wydawania
pieniedzy budzetowych na nauke walkowanej w innym watku tej grupy. UG - to
jak rozumiem szacowny panstwowy Uniwersytet Gdanski ?

Michal


nie wiesz ktoredy toto moze jechac bo bym sie zaczail z aparatem?



Na pewno przez Malbork, Tczew i Pruszcz Gdański, a dalej Gd. Olszynka,
Wisła Most i Koniec jazdy na st. Gdańsk Kanał Kaszubski. Pewnie tam będą
około 6 rano. ZNTK zaczyna prace o 7 - pewnie wtedy je wtoczą na jego
teren.

pzdr, bj.

W pracy zatrzymał mnie szlaban na przejeździe obok pięknej klimatycznej
nastawni GP (Gdańsk Południe). Wpatrywałem się w przejazd w nadziei na cos
fajnego.

Z prawej strony w kierunku Pruszcza Gd. czekały dwie "zeberki" czyli SM42 w
barwach Rafinerii Gdańskiej z cysternami więc myślałem że to one ruszą i je
będę podziwiac. Jednak z lewej strony (podążając w kierunku Olszynki i
Rafinerii) rozległ się tubalny dźwięk syreny i zza łuku wytoczyła się niebieska
TEM2-309 (z nrem 110) i powoli ze 30 km/h przetoczyła się przede mną holując
sznur cystern DEC i na końcu wyłączoną żółto niebieską ET21-22.

Zaniemówiłem z wrażenia i miałem łzy w oczach że nie zabrałem ze sobą aparatu.
Ale w konwoju nie tak łatwo focić.

Może w Polsce SM48 (TEM2) i ET21 to nic nowego, ale w Gdańsku...
Pozdrowienia na Święta !
                                 Rysiu z Gdańska.

W czasie krótkiego pobytu na dworcu Gdańsk Główny, ok 19:30 ujrzałem co
następuje: Mieszko do Gdyni - +15. Biebrza, tamże - +20, Słupia do
Koszalina - +15. Torunianin (do Torunia) +15 - mogło być mniej, ale ktoś
zechciał puścić najpierw osobowy do Laskowic. Cały ambaras spowodowały
roboty na odcinku GP - Pruszcz Gdański, usuwanie szkód po powodzi i w
konsekwencji standardowych opóźnień +5 - +10 minut każdego pociągu na tym
odcinku. Ogólnie nieźle sobie radzono z dużą ilością pociągów na jednym
tylko czynnym torze. Co więcej, o robotach mówiła pani przez megafony!. Za
to klapy na Głównym - porażka :-((

Pozdrawiam
Arkadiusz Kosecki

Witam
Właśnie w pracy wpadł mi w ręce Dziennik Ustaw nr 13 z roku 2000, a tam w
pozycji 156 "Rozporządzienie Rady Ministrów w sprawie wykazu linii
kolejowych, które ze względów gospodarczych, społecznych, obronnych lub
ekologicznych mają znaczenie państwowe"
    Mam pytanie co do jednej z tych linii:
Pruszcz Gdański - Stara Piła - Kokoszki
    Jak wygląda obecnie stan tej linii i jej wykorzystanie?

Pozdrawiam Karol H. - Gdańsk

Witam
Właśnie w pracy wpadł mi w ręce Dziennik Ustaw nr 13 z roku 2000, a tam w
pozycji 156 "Rozporządzienie Rady Ministrów w sprawie wykazu linii
kolejowych, które ze względów gospodarczych, społecznych, obronnych lub
ekologicznych mają znaczenie państwowe"
   Mam pytanie co do jednej z tych linii:
Pruszcz Gdański - Stara Piła - Kokoszki
   Jak wygląda obecnie stan tej linii i jej wykorzystanie?

Pozdrawiam Karol H. - Gdańsk



    A Hajnówka - Nieznany Bór to coto za wynalazek :) ?

PZDr.
Adam


| Witam
| Właśnie w pracy wpadł mi w ręce Dziennik Ustaw nr 13 z roku 2000, a
| tam w pozycji 156 "Rozporządzienie Rady Ministrów w sprawie wykazu
| linii kolejowych, które ze względów gospodarczych, społecznych,
| obronnych lub ekologicznych mają znaczenie państwowe"
|    Mam pytanie co do jednej z tych linii:
| Pruszcz Gdański - Stara Piła - Kokoszki
|    Jak wygląda obecnie stan tej linii i jej wykorzystanie?

| Pozdrawiam Karol H. - Gdańsk

    A Hajnówka - Nieznany Bór to coto za wynalazek :) ?



Nieznany Bór to teraz tak wyglada (z wczoraj):

http://80.53.69.98/zdj/

Robert Polkowski


| | | Witam
| Właśnie w pracy wpadł mi w ręce Dziennik Ustaw nr 13 z roku 2000, a
| tam w pozycji 156 "Rozporządzienie Rady Ministrów w sprawie wykazu
| linii kolejowych, które ze względów gospodarczych, społecznych,
| obronnych lub ekologicznych mają znaczenie państwowe"
|    Mam pytanie co do jednej z tych linii:
| Pruszcz Gdański - Stara Piła - Kokoszki
|    Jak wygląda obecnie stan tej linii i jej wykorzystanie?

| Pozdrawiam Karol H. - Gdańsk

|     A Hajnówka - Nieznany Bór to coto za wynalazek :) ?

Nieznany Bór to teraz tak wyglada (z wczoraj):

http://80.53.69.98/zdj/

Robert Polkowski



    Wow ale aktualne fotki, dorki ale mieszkasz w okolicach ?

To co to za linia waskotorowa o znaczeniu strategicznym ?????
Chyba raczej nic po niej nie jezdzi.

PZDr.
Adam

KL:
| 2) Do tej pory osoby które jechały z kierunku Tczewa posiadały bilet
| okresowy
|    na odcinek z Tczewa(czy tam z innej stacji na tej lini) do Nowego
|    Portu. W tej chwili jest to niemożliwe.
niemozliwe?? zwykły jednorazowy na PKP-PR/IC do stacji SKM można było
kupic (przynajmniej jakiś czas temu) miesięcznego nie mozna?



No tak ale mówimy o czasie gdy nie było podziełu na PR i IC. Słyszałem bowiem,
że na bilecie na którym mo ojciec do pracy dojeżdżał mógł korzystać i z SKM

np. "Od: Pruszcz Gdański
     Do: Gdańsk Nowy Port"

Pozdrawiam
Tyson

| Znaczy się jakie? ZTCP to w czasie powodzi za Tczew w ogóle się nie
| dawało jechać?

Torowisko zdaje się było zalane dopiero od Pruszcza i chyba tam dopiero
był
problem....



Dokladnie tak!!!
Za to juz dwa dni po powodzi towary chodzily po lini 226
(Pruszcz Gd-Gdansk Port Polnocny), BTW Cholernie sie zdziwilem
 jak zobaczylem to z okna ;-)

A co do lepszosci tych zarastajacych tras to maja one wybitnie lokalny
charakter a co za tym idzie nienajlepszy profil dla prowadzenia wiekszych
brutt.

BTW Koscierzyna - Skarszewy nie dlugo nie bedzie zarosnieta :-)
maja tam miejsce prace odkrzaczajace...

Pozdrawiam
Ex


W dzisiejszym "Dzienniku Bałtyckim" jest artykuł o projekcie odbudowy
linii
kolejowej z Zaspy do Kiełpinka (koło Obwodnicy i Kartuskiej), czyli de
facto
odbudowy linii Gdańsk-Stara Piła, a S. Piła leży na linii
Kartuzy-Kolbudy-Pruszcz. Miałby nią jeździć szynobus lub byłaby to linia
tramwajowa
(ale wtedy to chyba tylko do Kiełpinka).



Dzis na PG odbylo sie sympozjum na temat planow odbudowy linii
Wrzeszcz-Kokoszki. Niestety nie moglem zostac do konca, ale wysluchalem
kilku ciekawych referatow. Najbardziej trafila do mnie koncepcja linii
tramwajowo-kolejowej, tj. tramwaj elektryczny jechalby z Wrzeszcza do
lotniska Rebiechowo, a autobus szynowy na Kaszuby, do Kartuz. Referenci
podawali nastepujace kwoty: odbudowa pojedynczego wiaduktu ok. 500 tys. zl,
utworzenie linii elektrycznej do Rebiechowa ok. 9 mln zl. Generalnie bylo
dosc optymistycznie - popyt jest, prace do wykonania wcale nie tak duze.
Przewodniczacy Rady m. Gdanska powiedzial ze jest za i chce aby te linie
ujac w jakims planie zagospodarowania czy cos w tym rodzaju (plan ma byc
uchwalany w grudniu) - czyli sciezce rowerowej mowimy nie !
Jest jednak kilka niewiadomych: wiadukty nad al. Grunwaldzka (za niski),
ul. Slowackiego (ulica ta jest poszerzana), finansowanie inwestycji.
Priorytetem to ona pewnie nie bedzie. Oby nie skonczylo sie wiec tylko na
poboznych zyczeniach.

Tomek Mos, Gdynia

Wybrałam się 19 kwietnia z Pruszcza Gd do Giżycka. Upewniłam się
wcześniej na stronie www.rozklad-pkp.pl ze pociąg pośpieszny
Szczecin-Białystok przyjeżdża 16:14 i czeka do godziny 16:48 w związku z
pracami torowymi. Oczywiście pani nic nie wiedziała o tym wg jej danych
pociąg odjeżdża z Tczewa o 16:17. Jednak zaryzykowałam i zakupiłam
bilet, ale i tutaj pani się nie popisała, sprzedała mi bilet z Pruszcza
do Tczewa na osobowy nie informując, że jest nieważny na najbliższe
połączenie, czyli SKM. Oczywiście, przed samym Tczewem dorwał mnie w tej
kwestii konduktor, ale go jakoś ubłagałam i nie wlepił mi mandatu.
Pragnę jeszcze poinformować, że pociąg IC z Tczewa odjechał planowo,
czyli o 16:48, uff!
O ile zdążyłam się dowiedzieć, na ta panią są częste skargi z powodu jej
niekompetencji, poza tym wypisuje jedna ręką bilet, a w drugiej trzyma
komórkę, nic dziwnego że jest na bieżąco z narzeczonym a nie z rozkładem
jazdy
Wiadukt na złom

Piątek, 25 marca 2005r.

Wiadukt kolejowy nad drogą krajową nr 1 w Pszczółkach w przyszłym roku...
zostanie rozebrany. Biegnące nim tory od lat nie są używane przez Polskie
Koleje Państwowe, a gmina nie ma pieniędzy na remont obiektu. O modernizację
zabiegała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, która w
przyszłym roku zamierza kontynuować remont drogi krajowej nr 1 na odcinku
Pszczółki - Pruszcz Gdański.

Zbudowany blisko 40 lat temu most nie spełnia dzisiejszych norm. Jest za niski
i przeszkadza dużym pojazdom poruszającym się "jedynką". Rada Gminy zgodziła
się na demontaż obiektu.

- Prace rozpoczną się w przyszłym roku. Obecnie przygotowujemy dokumentację -
mówi Franciszek Rogowicz, dyrektor GDDKiA.

Radni zgodę na rozebranie wiaduktu dali bez większych dyskusji, bowiem wójt
Hanna Brejwo zapewniła, że jego likwidacja umożliwi zbudowanie bezpiecznych
wyjazdów z ulic Jana Pawła II i Mickiewicza na drogę krajową nr 1.

(war) - Dziennik Bałtycki

http://pruszczgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/461566.html

Ale o co ten raban ? Kolega oburzony na Sprintera wymienił 2 stacje - Gdynia
Chylonia i Gdańsk Oliwa.Jeśli jeździ z Chyloni do Oliwy, to w ogóle nie ma
sensu dyskusji. Przecież na tym odcinku kolejki "nie sprinterskie"  śmigają
już co 7 minut. Ale kolega co robi raban,musi Sprinterem - bo po co ma się w
Kamiennym Potoku czy Żabiance zatrzymywać:)  Ja rozumiem jakby kolega
dojeżdżał do pracy z Lęborka do Kolbud i przesiadał się w Pruszczu Gdańskim na
jakieś tam busiarstwo made by PKS to rozumiem, że te opóźnienia mu kolidują
życie.
Przewrażliwiony jakiś.

A tak nawiasem mówiąc to ja nie pamiętam by ten Sprinter poranny nie był
opóźniony kiedyś. Znam ludzi co po miesięcznym na niego, zmienili przewoźnika
na  PKP PR i jechali albo tym osobowym do Smętowa, albo tym do Elbląga bo
Sprinterski im się uprzykrzył. Mówię oczywiście o kierunku Tczewskim:)

No tematu drezynowego nie wrzucałem tutaj kilka lat, ale wrzucę :)

14 grudnia 2003 roku odkryliśmy ubytek w okolicy Goszyna. Od tego dnia
wycieczki kończyły się w kilometrze 10,2... Najwytrwalsi przenosili
drezyny i jechali dalej. Raz nawet dojechaliśmy do Świętego Wojciecha,
ale padliśmy z wyczerpania, choć planowaliśmy dojechać dalej...

W dniu dzisiejszym ubytek został załatany i możemy jeździć do Pruszcza
Gdańskiego. Wielkie podziękowania dla pracowników PKP Polskie Linie
Kolejowe! [ups, to chyba powinienem wyciąć bo zaraz kija będą szukali co
niektórzy].

Tym samym w dniu jutrzejszym oraz w sobotę i niedzielę (o ile nie
spadnie śnieg) będziemy szaleć na tym odcinku.
Chętnych zapraszam. Tabor urozmaicony. Zjazd w dół drezyną ręczną,
powrót spalinówką. Koszt (bo za darmo to wiadomo do czego): 5 zł/os.

Ponieważ coraz realniejsze jest uruchomienie szynobusa [Aron! gumobus
nie wystarcza! - dziwni u nas ludzie :D] do Straszyna, w najbliższych
tygodniach będziemy kontynuowali prace oczyszczeniowe rozpoczęte w
ubiegłym roku.

Pozdrawiam
Tomasz PLASER Piepiora
kontakt na www.drezyny.pl



| Ale rozumiem że między Pręgowem a Łapinem, a dokładniej za i przed
| Kolbudami, linia jest dalej nieprzejezdna i nie da się dojechać z
| Pruszcza Gd. do Glińcza?

Co oznacza słowo "nieprzejezdna", bo przejechać się da. Z tym, że nie
zrobi tego bezpiecznie cięższy tabor. Drezyna przejedzie. Co cięższego -
nie wiem.

Pozdrawiam
PLASER

Cześć wszystkim.Właśnie chciałem pytać na pl.misc kolej jakie prace były



prowadzone w poniedziałek  na torach tej wspaniałej lini.Ale po powrocie z
pracy tego samego dnia wszystko było już wyjaśnione na  owym forum.Cieszy
mnie ten fakt ,że są tacy ludzie jak Wy co dbają o tego typu sprawy jak
utrzymanie szlaku w takim stopniu jak np.uzupełnienie szyn.Z chęcią i wielką
ciekawością przejechał bym się tą linią,bo nieznam jej od począdku do
końca.A codziennie jeżdzę przez stację Kolbudy ,Pręgowo i zawsze zastanawiam
sie jak malownicza jest ta trasa kolejowa ,bo napewno jest i jak jeszcze
wyglądają jej poszczególne stacje,perony.Tu dodam linka z fotką  ekipy
remontowej ,a moze i kogoś z Was na szlaku podczas prac.Pozdrawiam
wszystkich MK.  

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc9bfa3865b292b0.html

Ato moze z pociagami towarowymi do portu polnocnego jezdzi? Chociaz raczej
nie, bo tam to tylko zajaczkowscy wlasciwie jezdza... Bo ja rzadze torami od
Pruszcza Gdanskiego do Gdanska Olszynki... Tam jest USZ, ktory ledwo dziala,
bo nasi kochani zlodzieje kradna dlawiki az swiszcze... Mechanik na pozycje
wchodzi i sie wszystko czerwone robi, lacznie z semaforami.....
A ja, jak widac, tez hobby lacze z praca. No, moze ja jeszcze rozwodu nie
wzialem, ze bardzo mlody jestem. i krotko pracuje.... Pozdrawiam, Tommy

Chyba pierwsza na PKP była linia Pruszcz Gdański - Gdańsk Port
Północny skutecznie i na amen unieszkodliwiona przez złodziei metali
kolorowych. Potem właśnie Słupsk - Szczecinek, a po niej Kalisz
Pomorski - Ulikowo.
Dopiero po niej powstała najlepsza jak dotąd (moim zdaniem)
modernizacja linii lokalnej, czyli Reda - Hel.



No i jeszcze zapomniałeś o WKD - jedna centralna w Komorowie z
możliwością pracy lokalnej (przy np. awariach) istniejących
pozostałych trzech na linii.


Zastanawiam sie jak moze byc rentowna jakakolwiek linia lokalna o
beznadziejnej lokalizacji? Np w Kartuzach jest dworzec prawie w centrum, ale
komu potrzebna trasa do Pruszcza?



Do samego Pruszcza to moze nie, ale do Gdanska przez Pruszcz jak
najbardziej tak.

Kilka dni temu moja dyplomantka przyniosla ukonczona prace poswiecona
mozliwosciom wykorzystania linii Pruszcz-Kartuzy.
Zakladajac poprawe stanu nawierzchni i drobne zmiany w ukladzie
geometrycznym (wydluzenie krzywych przejsciowych) mozliwe jest
wprowadzenie na tej linii predkosci 70 km/h.

Zakladajac z kolei uruchomienie polaczen autobusami szynowymi (chocby
SA101) bezposrednio do Gdanska (tj. od Pruszcza linia Warszawa-Gdansk)
uzyskuje sie nastepujace czasy jazdy:

1 godzina 16 minut dla pociagu z postojami na kazdym przystanku,

54 minut dla pociagu typu "Ekspres Regionalny" (tez SA101) z postojami
tylko w Zukowie, Kolbudach i w Pruszczu.

Czas jazdy autobusu na tej trasie wynosi okolo godziny mimo, ze trasa
drogowa jest znacznie krotsza. W sczycie ten czas jest zreszta dluzszy,
bo ulica Kartuska notorycznie jest zakorkowana, glownie przy
skrzyzowaniu z Lostowicka, oraz przy obwodnicy i Auchan.

Tak wiec mozliwe jest calkiem sensowne wykorzystanie tej z pozoru nikomu
niepotrzebnej linii. Warunkiem jest zastosowanie lekkiego taboru i ruch
cykliczny. W pracy przyjeto czestotliowsc co 2 godziny z uruchomionymi
dodatkowo 2 pociagami typu "Ekspres Regionalny" (rano z Kartuz, po
poludnuiz Gdanska) o ograniczonej liczbie zatrzyman (patrz wyzej).

A M

Jeszcze w latach 80-tych XX wieku wszyscy urbaniści planowali, że Gdańsk
bedzie sie rozwijał w kierunku Pruszcza, stało sie inaczej i zamiast kierunek
południe wybrano zachód. 15 lat temu nikomu nie przyszło do głowy, że tereny
za obwodnicą [ Droga  S6 ] staną sie atrakcyjne pod budownictwo mieszkaniowe.
Dzis jest już trudno zahamowac ten proces, dlatego odbudowa połaczenia z
Wrzeszczem staje sie bardziej realna ... nie mówi sie na razie o dacie, kiedy
miałyby ruszyć prace, jedynie o tym że miałaby byc to linia tramwaju
regionalnego ... kto wie może za 30 lat Żukowo stanie się dzielnicą Gdańska ;)
..
Podobna sytuacja wygląda z Kolbudami, szkoda tylko że nie uczyniono rezerwy w
terenie na ewentualną linie łaczącą z centrum Gdańska...

Wlasnie udalo mi sie dojechac do domu z Wrzeszcza do Gdanska. Mialem
"rekordowy" czas - poltorej godziny (zwykle ta trasa zajmuje o tej porze
15-25 minut). Centrum jest totalnie zablokowane. Nigdy jeszcze nie
widzialem tu takiego korka. Co sie stalo? I z podobnej beczki - jak to
sie dzieje, ze raz na kilka dni Gdansk sie przyblokowywuje ok. 16tej?
Zauwazylem, ze korek pojawia sie zwykle przed dniami wolnymi od pracy i
przy deszczu, ale najczesciej nie widze zadnego zwiazku z czymkolwiek
(tak jak dzisiaj)... A moze jednak sa konkretne powody korkowania?



Nie wiem dlaczego akurat dziś był taki cyrk, choć sam w nim stałem 1,5h ,
ale odkąd zamknęli Hucisko jest jeden wielki DRAMAT. A wiecie kto go jeszcze
powiększa ? Pier...... debile, którzy wjeżdzają na skrzyżowanie, nie mając
możliwości opuszczenia go, i tym samym uniemożliwiając innym wjechania na
skrzyżowanie z dróg poprzecznych. To co dziś widziałem, to przekracza
ludzkie pojęcie. 10 min nie mogłem wyjechać z zaroślaka, na trakt św.
Wojciecha, i na trakcie w stronę Pruszcza też nie mógł nikt przejechać, bo
jakiś pie...  bizneznesmen stanął sobie na środku krzyżówki i przez telefon
gadał. Dopiero jak wysiadłem go opie..... , to zjechał.
A wiecie co jest najlepsze? Że nigdzie nie było żadnej policji która by
zechciała ruchem kierować, i ukarać tych pseudo kierowców ! :[

Z innej beczki [...ciach..]



No bez przesady.
Przez ostatnie dziesięć lat sporo się zmieniło na lepsze. Wyburzono sporo
rozpadających się budynków przy głównej ulicy i zastąpiono je nowymi. Drogi
są lepsze niż w Gdańsku. Powstało wiele nowych firm (i nadal powstają - np.
ul.Zastawna, ul.Batalionów Chłopskich - rosną jak grzyby po deszczu), a to
się wiąże z miejscami pracy. Nie bez powodu buduje się tam tyle mieszkań.
Komunikacja też się zdecydowanie poprawiła. Na zmiany potrzeba czasu.
Z jednym się zgodzę: wieczny korek na ul.Grunwaldzkiej. Ale jak nie jedziesz
w kierunku Przejazdowa to można go zgrabnie ominąć jadąc równoległą
tj.ul.Wojska Polskiego.
A! I żeby nie było: nie jestem lokalnym patriotą :) nie mieszkam w Pruszczu
lecz w Gdańsku. Ba! między Gdańskiem, a Sopotem nawet ;)

pozdrawiam
PiotrK

Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.
Jak nie naprawiają, to wszyscy narzekają, bo są dziury i koleiny. Jak
naprawiają to też źle bo się stoi w korkach.

Chyba chcemy mieć lepsze drogi i mosty, prawda? Kiedy drogowcy to mają
naprawiać?
W zimę? Też będzie źle dla użytkowników (nie mówiąc już, że to
niewykonalne
dla drogowców),
na wiosnę, albo na jesieni? gdy ciągle pada? jak wtedy ci drogowcy mają
dokładnie  dobrze to zrobić?
zrobią, i za pół roku same dziury, bo asfalt nie będzie się trzymał
podbudowy, bo nie dało się jej dobrze oczyścić.



W koncu rozsadny glos. Codziennie jezdze Kartuska w Gdansku do/z pracy.
Przed Jasieniem (Zabornia) sa jak zwykle roboty. W wakacje jadac od Jasienia
czekam na swiatlach maksymalnie do 5 minut. Kiedy nie ma wakacji to korki sa
az do stacji beznynowej i czeka sie 10-15 minut. Po 16-tej jest gorzej, ale
wazne jest zebym sie nie spoznil do robory niz na obiad ;-).

Generalnie w wakacje RANO jezdzi mniej samochodow i uciazliwosci sa mniejsze
i wole, zeby roboty prowadzono poza wakacjami. A turysci i tak poczekaja -
wczoraj widzialem gigantyczny korek na zjezdzie z obwodnicy za Pruszczem.

Mirro

Jutro od ok.12.00 staną dwa nowe fotoradary.
1) na wys. wjazdu do jednostki wojskowej (przy gieldzie)
2) na stacji JET przy wylotowce na Łódz.

Jutro beda testy wiec radary beda chodzily
z niewielkim marginesem - przy jednostce
jest 40km/h próg zdjecia bedzie juz na 48km/h.

Na pocieszenie fakt, ze pozniej progi bedą
duzo wyzsze, a fotoradar tak na prawde jest
tylko jeden (za to dwa maszty). Niestety
jest tez opcja pracy "przenosnej" wiec.

Wladac nową zabawką bedzie SM.

PZDR.G.

Witam!!!
Dzisiaj zasłuszałem że poc. BRDA do Bydgoszczy ok. 2 tygdni temu nie
zatrzymał się na stacji Pruszcz Gdański, gdyż kierownik i maszynista
zapomnieli i nie spojrzeli w SRJ i przerżneli. Podobno sprawa była by cicha
gdyby nie jedna z pasażerek, którą bardzo to zdenerwowało zrobiła szum i w/w
poc. dotarł tylko do Tczewa gdzie został rozwiązany a maszyniste i
kierownika zawiesili.



Pruszcz Gdański to stacja szczególna. Semafory stacyjne włączone są do
działania SBL. Tylko nieliczne pociągi pośpieszne mają planowy postój. Dyżurni
ruchu ograniczają sie chyba tylko do odnotowywania przejeżdżających pociągów.
Gdyby regulamin stacyjny nakazywał podawanie semaforów wyjazdowych dopiero po
zatrzymaniu pociągu (jak jest to normalnie przyjęte) problem by znikł sam. W
ciągu roku prawdopodobnie dochodzi do kilku, lub kilkunastu przypadków
przejechania tej stacji, oczywiście przy semaforach na zielono. Niestety, ani
IZ Gdańsk, ani tym bardziej IR nie są tym zainteresowanie, bo to nie ich
sprawa, takie przejechanie statystycznie obciąża Cargo i regionalne a nie
infrastrukturę, gdyż u nich było wsystko zgodne z regulaminem. Ile przypadków
przejechań załatwionych po cichu było, tego nie wie nikt. Może ktoś na tym
zarabia? Pytań jest wiele. Wystarczyła by jedna zmiana w regulaminie stacyjnym,
która nie wprowadzały by żadnej dezorganizacji pracy stacji. Poki jej nie ma,
jest i będzie jak jest do tej pory.
W


Zamiast gdybać, napisz do nich pismo. ZTCW KM to jest firma kulturalna i na
głosy swoich Klientów odpowiada.



Tak ? bardzo ciekawe.... jeden na sto......

Pociąg relacji Gostynin (ostatnie miasto w województwie!)-
Płock - Sierpc - Nasielsk -W-wa Gdańska jechałby co prawda dwa dni, ale
gdyby był dobrze wytrasowany, toby na każdym odcinku wykonywał jakąś pracę
przewozową.



Zostań może przy modelach TT i nie opowiadaj takich głupot :)

Wbrew pozorom ludzie chcą jeżdzić pociągami, tylko trzeba im dać
taką szansę...



Ile tych ludzi...... ile będzie kosztować pociąg, a ile autobus.....

Ja KM-owi niczego złego nie życzę, ale przecie chcą tam jeździć
tylko na odcinku Nasielsk-Płońsk......

Kolba, nakręcasz spiralnie drut miedziany który ostrzysz na szpilkę zanim
nakręcisz i masz cienką lutownicę do SMD ale wątpię że to zimny lut !
raczej uwalony temperaturowo SMD który strcił punkt pracy i bez wymiany się
nie obędzie.
A tu moje rozwiązniae nie ma szans - trzeba mieć suszarkę 400 stopni i
fachowo wylutować (odkleić SMD z płytki) nie powodując spłynięcia reszty
układów.

Szukaj firm produkcyjnych typu Assel w Pruszczu Gdańskim - może ktoś ci
pomoże oni mają i sprzęt i ludzi.


Np w Pruszczu stacja okręgowa, jadąc z Gdańska po przejechaniu mostka na
raduni (tego, za którym po lewej stronie jest zajazd) skręcić w lewo,



<ciach

Dzięki, ale może gdzieś bliżej? Zanim po pracy tam dojadę będzie po 19
tej...

Użytkownik "Alek"

| Pewnie przeniosa wszystko na jeden system i pewnie bedzie to Millennium
| - mnie sie jednak na razie podoba w dawnym Gdanskim
| *** blad ***

To sie pewnie pozegnasz z Gdanskim bo znajmoych przeniesli (za ich zgoda)
z
BIG do M



niedoczekanie - mam kilka innych rachunkow i Millennium mi niepotrzebne,

   Po prostu nie lubie dawnego BIGu z kilku powodow
- pierwszy to ten, ze kiedys mialem tam taka lokate, ze wykupywalo sie w
kasie papier, na ktorym bylo nadrukowywanie prze komputer nazwisko i mowili
ze jak sie ten papier zgubi to przepadlo - oni nic nie zwracaja bo tej
lokaty nie ma w komputerze.
Okazalo sie to nieprawda bo z tej operacji KASOWEJ przyszedl do mnie po
tygodniu WYCIAG - mimo zapewnien, ze komputer tego nie przechowuje. Takiego
trybu pracy nie spotkalem w zadnym banku
- po drugie jak ta lokate robilem kupujac ten ch papier sprawdzilem stopy
innych lokat
i okazalo sie ze lokaty np na 1 lub 3 miesiace byly o wiele lepsze od 2 czy
3 letniej, a to poprzez czestsze kapitalizacje. Lokaty 2 i 3 letnie nie
mialy kapitalizacji rocznych przez co podany wyzszy nominalnie procent byl
mylacy - duzo wiecej mial klient trzymajac lokaty krotsze. brak
kapitalizacji rocznych byl bardzo zakamuflowany
- po trzecie - kazdy kto mial rachunek w Gdanskim i obserwowal przejecie
Gdanskiego przez BIG nie lubi BIG-u bo to bylo wrogie przejecie.
*** blad ***

Dzieki za rady! Jeszcze dzis sprobuje i postaram sie dac znac co z tego
wyszlo.
Pozdrawiam
Morales


| Witam!
| Jest 386 z dyskiem 1,3GB. Jak wiadomo 386 widzi tylko504MB dysku-reszta
| niedostępna :-(
| Instaluje EZ-Drive (to wlasnie diskmanager).I teraz 386 "widzi" calosc
| dysku, a wlasciwie zostal niejako oszukany BIOS. Instaluje linuksa.
Podczas
| konfiguracji LILO otrzymuje jedynie komunikat mniej wiecej taki:
| "error while configuring lilo". Tak bylo na RH6.0 rok temu, gdyz od tego
| czasu po prostu 386 sluzy jako podstawka pod kwiatek :-) Nie probowalem
tej
| operacji na Debianie 2.2 Potato. Troche idiotycznie zadawac pytanie,
jesli
| sie nie jest do konca przekonanym, ze nowe lilo tak potrafi. Po prostu
| naklad pracy, jaki musze wlozyc w przywrocenie 386 do pracy jest wielki
i
| gdyby lilo znow poleglo bylbym bardzo zdenerwowany. Pytam czy na pewno
Wam
| to dziala.

Lilo nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu skopany instalator ma problemy.

Nie mozesz umieszczac wowczas LILO w MBR. A ZTCW kernel rozpoznaje roznego
rodzaju ontracki czy ezdrive'y i powinien sobie radzic.

Zobacz czy prze starcie kernela (detekcja partycji pojawia sie cos na
temat
EZ...

--
=======================================================================

  tel.  (0-58) 347 14 61
Wydz.Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdanskiej



| Wczoraj w nocy wróciłem do DC, dziś pozdrawiam.. ;)

BTW, jak najlepiej z DC do Dębek ... aby ominąć korki?



Ja jechałem w piątek po pracy, koło 19 wyjazd z DC. Nie było korków,
leciałem przez objazdy za Elblągiem (22 km "boczkami" wg. znaków) -
wolno, max 70km/h ale przejezdnie. Potem (było koło 23) prosto na
Gdańsk. Wczoraj, jechałem z obwodnicy na Pruszcz Gd -Cedry Wlk. -
Leszkowy czy jakoś tak i wyskoczyłem na most w Kiezmarku. I dalej objazdem.
Jak korki, to tylko tu - miedzy Elblągiem a Gdańskiem. No i poptem
ewentualnie tam gdzieś na drodze do Wejherowa (bo tamtedy lepiej jechac
- na Krokową).

Ale generalnie - da się dojechać, chociaż w niedzielę wieczorem podobno
straszy sajgon był na dojeździe do Gdańska.

Pozdr
Robert


czy jest planowany jakiś spot w trójmieście , chetnie bym podjechał SC



hmmmm
mam nadzieje ze cos znowu sie zorganizuje - moze po 18.09
w ten weekend odpadam  - nareszcie wypragniony wyjazd do wynajetego domq
(Borucino) - poleze poodpoczywam
jakby co to w piatek bede przejazdem w gdansku - praca - i polibuda
w sobote bede prawie na 99% w pruszczu gdanskim
wiec jakby komus zalezalo bardzo - bardzo mocno to mozna gdzies na 5 minutek
sie spotkac
spotkanie zaplanuje pewnie cos kolo 22- 24.06  - mam nadzieje ze bedzie w
sobote - bo narazie zawsze w niedziele byly spotkania
to tyle znikam popracowac
pozdrawiam
            Kyzio
ps. zapraszan niecierpliwych na priv - podam telefon i wtedy sie zgadamy

Ja wiem, ze grozi nam to wieksza liczba pociagow, poprawa standardu podrozy
i tanszymi biletami.



Tak. I za 5 lat będziemy mieli 1200km linii kolejowych w Polsce z ruchem
pasażerskim i bilety Wawa-Kraków już za jedyne 199 euro.
Już widzę, jak to Niemcy, czy Francuzi wzruszeni historiami społeczeństwa o
utrudnionym dojeździe do szkół/pracy wznawiają ruch na linii do Białowieży, czy
Sągnit. Kto wie, może jeszcze coś odbudują??

| Dlatego dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie transakcji wiązanych: będziesz
| mógł prowadzić przewozy po linii np. Wawa-Gdańsk, jeśli zgodzisz się
| realizować kursy np. z Pruszcza Gd. przez Kartuzy do Lęborka

Ale bzdura. Rynku nie da sie tak stlamsic i stawiac warunkow z kosmosu!



Wpuszczono na rynek busiarzy bez żadnych ograniczeń i widać co się dzieje.
Nie mam nic przeciwko obecności innych niż pkp przewoźników, wręcz przeciwnie,
ale na mądrych zasadach.

Pozdrowienia,
Artur <UOPSzymański

"Bo wszystkie UOP-y to fajne chlopy..."
(C) by Yarosch
kowal



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


dźwig jest typu EDK 300 a zgarniarka - ZT 250. Jeżeli jesteś zainteresowany
możliwością robienia zdjęć pojazdów tego typu to daj znać. Mogę podać
terminy prac maszyn na szlakach i stacjach na terenie od Pruszcza do
Wejherowa (wszystkie linie na Port Północny, z Gdyni na Kartuzy,
Kościerzynę też).



Ja jestem zainteresowany jako rezydent Gdanska!! Gdybys mial jakies
namiary na takie oryginalniejsze roboty (typu ST44 z tluczniem, albo
SU42 z dwoma krytymi pedzaca do miejsca robot itp.) to poinformuj
koniecznie.

Pozdrawiam,

Jarek


Ja nie neguje ze bus w okolicach Wlodawy, Parczewa to dobre rozwiazanie. Ale na
takich liniach Jak Chojnice- Trojmiasto lepszym rozwiazaniem jest pociag.



Jezeli ludziom nie  przeszkadza czekanie 3 godziny w dni robocze albo
6 godzin w weekendy to moze itak

Pociagiem dojedzisz szybciej.



ale na pociag musisz dlugo czekac. Jezeli zalozmy chcesz wyjechac z
Chojnic o 8 do Gdanska to na pociag musisz czekac do 10.30 a w weekend
do 14.10. Gdyby jechal bus o 8.00 to o 10.30 zapewne bylbys juz w
Gdansku

Aronku wszystko wygladalo na to ze ludzie dojezdzaja do Pracy. Owszem moga jezdzic PKS. Ale Jedzie wolno i stoi w korkach.



Nie no PKS to odpada

Wiesz  z Pruszcz GD. nie ma zbyt wielu pociagow osobowych wiec ludzie musza sie ratowac busami.



No ale z Chojnic jest jeszcze mniej pociagow niz z Pruszcza

Aronku chodzilo mi o sklady kontrenerowe kraje baltyckie/Obwod Kaliningacki- Chojnice- Niemcy/Francja. .



z krajow baltyckich to raczej przez Rospude beda jezdzic

pozdrawiam aron

Witam

Podoba mi sie ten pomysl. Nie wiem dokladnie jak wyglada w praktyce proses
analizy i projektowania (znam tylko teorie niestety) dlatego chetnie bym sie
przygladnal takiej pracy, a moze bym cos swojego rowniez dorzucil.

Pozdrawiam
Dawid Socha


Jestem jak dotad glownie czytelnikiem grupy i raczej sie nie udzielam (z
uwagi na niewielki stopien zaawansowania w metodach analizy i
projektowania
OO)

Mam propozycje, zwlaszcza do bardziej zaawansowanych grupowiczow, aby
podzielili sie swoim doswiadczeniem. Jak? Juz mowie, pisze :).

Otoz proponuje, zeby nalamach grupy przeprowadzic analize i projekt
jakiegos
wymyslonego systemu (ajkby co to moge cos podsunac z mojej praktyki).
Mlodzi
sie naucza, starsi sie wymienia doswiadczeniami i podziela nimi z mlodymi.
Co Wy na to?

--
Ziemowit Skowroński
-------------------------------------------------------
ComputerLand S.A. - Poland - Gdansk Branch
PL-83-000 Pruszcz Gdanski, Czolgistow 8/10
phone: +48 58 69 29 236 ,  mobile: +48 608 468 186

-------------------------------------------------------



Przepraszam za wyslanie tych samych postow.

Dawid Socha


| Jestem jak dotad glownie czytelnikiem grupy i raczej sie nie udzielam (z
| uwagi na niewielki stopien zaawansowania w metodach analizy i
projektowania
| OO)

| Mam propozycje, zwlaszcza do bardziej zaawansowanych grupowiczow, aby
| podzielili sie swoim doswiadczeniem. Jak? Juz mowie, pisze :).

| Otoz proponuje, zeby nalamach grupy przeprowadzic analize i projekt
jakiegos
| wymyslonego systemu (ajkby co to moge cos podsunac z mojej praktyki).
Mlodzi
| sie naucza, starsi sie wymienia doswiadczeniami i podziela nimi z
mlodymi.
| Co Wy na to?

| --
| Ziemowit Skowroński
| -------------------------------------------------------
| ComputerLand S.A. - Poland - Gdansk Branch
| PL-83-000 Pruszcz Gdanski, Czolgistow 8/10
| phone: +48 58 69 29 236 ,  mobile: +48 608 468 186

| -------------------------------------------------------

Witam

Podoba mi sie ten pomysl. Nie wiem dokladnie jak wyglada w praktyce proses
analizy i projektowania (znam tylko teorie niestety) dlatego chetnie bym
sie
przygladnal takiej pracy, a moze bym cos swojego rowniez dorzucil.

Pozdrawiam
Dawid Socha




O co Ci chodzi! Przecie dyskutujemy o tym który procesor jest
lepszy w pracy. Ta lista nie zajmuje się przecieć opisem
technicznym mikroprocesorów. Czy jesteś adwokatem tego goście czy
wysłałeś z innego konta. Myslę chyba że to drugie :-)



proponuję zajrzeć w nagłówki, wynika z nich, że wysyłam posty
jednocześnie z Białegostoku i z Gdańska... to ja już może lepiej
wybiorę AMD... :)

1. Wystarczy zobaczyc jakies bezsensowne wyprzedzania - jaka rejestracja?



Wracalem sobie spod Gdanska do Warszawy we wtorek przed poludniem
(troche naokolo bo musialem zahaczyc o Torun). Z ciekawosci obserwowalem
sobie rejestracje i nie przypominam sobie rejestracji W?? przy probach
niebezpiecznego wyprzedzania. W okolicach Gdanska przewazaly gdanskie, i
o dziwo dojczerzy.

2. Wystarczy pojezdzic po Warszawie



Taaaa... wracam wczoraj z pracy, korek na Wislostradzie, wszyscy
grzecznie stoja, nagle widze jak duzy dostawczak z przyczepka laduje sie
na pas zieleni pomiedzy jezdniami i dzielnie prze do zjazdu po trawie.
Patrze na rejestracje: B??. Aj, jak ci warszawiacy zle jezdza ;-//

PS. Czy w Trojmiejscie zawsze paliwo takie tanie, czy we wtorek bylo cos
specjalnego? Taknowalem 95 za 2.8 z groszami, podobne ceny byly na
innych stacjach ktore mijalem.

witam koledzy ja wymieniałem termostat z obudową koszt 116 zł .Szukałem wkładu dzwoniłem nie do jednego sklepu ale w Gdańsku polecili mi tylko w pruszczu tam maja!!!!! jak zadzwoniłem to sie okazało że nie do DI nie mamy, a dystrybutr z Warszawy mówił że oni od nich biora. Jak wyciągnołem stary termostat koledzy to zrobiłem test .... nalałem letniej wody do obdowy ( termostst w obudowie) i okazało się że woda praktycznie leciała ciurkiem ,termostat się nie domykał i puszczał wode, wiem że można wyciągnąć termostat z obudowt i tak zrobiłem obruciłem o180 stopni włożyłem ,pod wodę i znowu leci. Wyjełem ponownie i po małych oględzinach okazało się że aluminiowa obudowa termostatu jest delikatnie wyrobiona od jego pracy przez wszystkie lata , więc cieszę sie że kupiłem nowy z obudową bo sam wkład mugł by sie nie spisac .pozdrawiam zadowolony temperatura 88C po 15 km
....gdyby uczciwie zapłacili ludziom za ich uczciw ą pracę , ludzie pchali by się oknami i drzwiami


I tu jest sedno całego problemu. Znam firmu transportowe gzie już teraz brakuje ludzi do pracy. Firma spedycyjna od zaraz potrzebuje 30! kierowców (z Pruszcza GD.)
Tylko ile lat będziemy czekali aż zmieni się styl my ślenia pracodawców i tych rz ądz ących? Z jednej strony się nie dziwię pracodawcom, że s ą tak skłonni do omijania przepisów o zatrudnieniu. Każdy z nas wie jakie wysokie s ą opłaty za pracownika.
Jej dokonania to: wyprzedaz maj ątku narodowego, 3 mln bezribotnych, ZERO polskiej mysli technicznej w przemy śle, głupia polityka zagraniczna i sny o potędze... Przypomina mi to "Nie oddamy guzika!...." Oczywi ście nie oddalismy guzika, ale całe pa ąstwo taK!



- wyprzedaz majatku narodowego - jak najbardziej tak. panstwo powinno kontrolowac tylko galezie strategiczne. oczywiscie nieprawidlowosci przy prywatyzacji to inna sprawa, ale zdaje sie ze tobie w ogole nie podoba sie prywatyzacja
- 3mln bezrobotnych - a ile ich bylo jak rzadzilo sld? w prl oficjalnie nie bylo bezrobocia, a nieoficjalnie niektorzy pracy znalezc nie mogli.
- glupia polityka zagraniczna - moze i glupia ale przynajmniej jakas jest. za prl nie bylo jej wcale
- nie oddamy ani guzika - rozumiem ze powinni oddac najpierw autostrade do gdanska, potem pomorze a potem cala reszte ?

pozdrawiam
Coś pięknego! Tylko tak dalej....

I za jakies dwie dekady doczekamy pracy "Dolny Wrzeszcz -artyści,twórcy,niepokorne duchy ...wkład w kulturę Polski i świata". Na podstawie materiałow www.dolnywrzeszcz.pl i wpisów FDG
Na razie ciekawostka,kto napisze pracę o Gedanii-okazja przednia,85 lecie klubu w przyszłym roku.... ul Kościuszki 49 !Materiałów sporo...to przecie polonia gdańska!

A...UTW to oczywiście www.wsse.edu.pl - warto zerkać na plan spotkań seniorów(od 45 lat) i wykładów ogólnodostępnych,wisi na III p. ul Łagiewniki 3.
U mnie działa....


Ludzkie szczątki, znalezione w październiku 2004 r. podczas prac ziemnych w Lisewcu, zostały pochowane na cmentarzu parafialnym w Pręgowie. Po przebadaniu w Zakładzie Medycyny Sądowej w Gdańsku stwierdzono, że należą one do trzech osób, zmarłych najprawdopodobniej w czasie II wojny światowej. Na krzyżu umieszczono tabliczkę napisem NN.

- Zgromadzony materiał nie pozwolił na dokładniejszą identyfikację ? mówi asesor Jakub Chrząszcz z Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim. ? Przypuszczamy, że byli to niemieccy żołnierze.

Problem wojennych mogił wciąż czeka na rozwiązanie. Mieszkańcy powiatu gdańskiego znają wiele miejsc, w których dotychczas spoczywają ofiary walk z marca 1945 r. Policja zachęca, aby takie informacje zgłaszać bezpośrednio do instytucji zajmujących się poszukiwaniem osób zaginionych w czasie wojny. Pozwoli to na zastosowanie uproszczonych procedur i będzie spełnieniem moralnego obowiązku.

- Wiele rodzin, do tej pory nic nie wie o losie krewnych ? mówi Elżbieta Grot, kustosz Państwowego Muzeum Stutthof. ? Czas zaciera ślady. Z każdym rokiem maleją szanse na odnalezienie najbliższych. Każda informacja o wojennych grobach zostanie zewidencjonowana i wcześniej, czy później, wskazane miejsce doczeka się specjalistycznych badań

Władze Gdańsk, Sopotu i Gdyni zawarły porozumienie w sprawie dalszego rozwoju komunikacji rowerowej na terenie Trójmiasta. Umowa zakłada taką rozbudowę dróg rowerowych, by ich długość wzrosła o 120 kilometrów w miastach partnerskich.

ROWEROWA UNIA AGLOMERACJI GDAŃSKIEJ
Rozwojem komunikacji rowerowej są także zainteresowane sąsiadujące z Gdańskiem gminy: Kolbudy, Żukowo, Pruszcz Gdański i miasto Pruszcz Gdański. Trwają prace nad porozumieniem o wspólnej budowie dróg rowerowych łączących Gdańsk z tymi gminami.



Oby tylko sam Gdańsk nie stracił na tym podłączniu się innych do naszych rowerowych sukcesów...
Marzec

23-25.03.2007 V Targi Motoryzacji "AUTO-SHOW” Bydgoszcz.

Kwiecień

14-15 kwietnia 2007 SOUND OF TUNING w Lublinie - organizator Auto Tuning Swiat
28.04.2007 1/4 MILI Warszawa (Bemowo) SSS
28.04-01.05.2007 Tuning-World-Bodensee 2007 NIEMCY

Maj

12-13.05.2007 XX Ogólnopolski Zlot VW "MajóVWka Warszawa 2007"
16-20.05.2007 Wörtherseetreffen 2007 AUSTRIA
19-20.05.2007 TUNING SHOW Kraków 2007
27.05.2007 1/4 MILI Biała Podlaska AK Bialskopodlaski

Czerwiec
9-10.06 Tuningowisko -Wrocław
22-24.06.2007 TuningDays Niemcy - www.tuningdays.de
22-24.06.2007 Matador Tuning party 2007 CZECHY www.tuningparty.cz
30.06-01.07.2007 1/4 MILI Kamień Śląski SSS - KING OF EUROPE

Lipiec

08.07.2007 Zlot Samochodów Amerykańskich i Tuningowanych - Tychy
14-15.07.2007 Auto Tuning Show - Słupsk
27-29.07.2007 XXI Ogólnopolski Zlot VW - "VW MANIA - Trójmiasto 2007"

Sierpień

11.08.2007 1/4 MILI Pruszcz Gdański AK Orski
25-26.08.2007 Wisła Tour - www.ctsdg.com

Wrzesień

01.09.2007 1/4 MILI Toruń AK Toruński
08-09.09.2007 IV Wystawa Samochodów Tuningowych i Sportowych Bydgoszcz (FINAŁ CAR AUDIO, NAJLEPSZY TUNING)
15.09.2007 1/4 MILI Warszawa (Bemowo) SSS

Październik

5-7.10.2007 - AutoSalon MTK Katowice

Listopad

30.11-09.12.2007 Essen Motor Show 2007 NIEMCY
z woj pomorskiego polecam Rob-a z Tune-up. Mieszczą sie w Gdańsku na wylocie z głównego na pruszcz. Ja tam byłem, i jestem zadowolony. Pogrzebał w ustawieniach i znalazł powód głośniejszej pracy turbiny (dziurawy wąż). Na prawde ma wiedze na temat VAG-ow i powinien znaleźć powód niedomagania Twojej niuni ;)

tu masz namiar: www.tune-up.pl
Witam!!!
Polecam warsztat regeneracji głowic w Pruszczu Gdańskim ul.Sikorskiego 1.-"Pałucha"
Jest to warsztat mojego Teścia który prowadzi go wraz ze swoimi synami, wykonują swoją prace najlepiej jak potrafią, w swojej wieloletniej działalności nie mieli nigdy żadnej reklamacji, pełen profesjonalizm. Z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim ten warsztat.
Byłem dwa razy na Kartuskiej, zrobili dobrze swoją pracę (w odróżnieniu do Chwaszczyńskiej) szybko, fachowo, ale raczej nie tanio, czyli ograniczam się do minimum, o ile to jest możliwe... Natomiast o ile jestem dobrze zorientowany, to blacharkę nie robią na Kartuskiej, i tu już zaczyna się problem. Słyszałem, że na początku Pruszcza Gdańskiego (od strony Gdańska) jest dobry warsztat Volvo, ale nie byłem tam, tylko słyszałem. Pozdrawiam wszystkich
Zacząłem się interesować tematem ponieważ z kolegami z pracy chcemy startować. Autami służbowymi. Pomyślałem sobie ze może ktoś z alfistów też chce startować.

http://www.sss.org.pl/article.php?view=19

tam jest opisane wszystko jak się zapisać itd.
Tak co do jednego z eksponatów z Nowosybirska, a konkretnie tego wagonu
http://www.train-photo.ru...?image_id=53011 widziałem taki wagon w Polsce... I nie miałem aparatu jadąc do pracy, a miałem go u mnie na stacji jakieś 5 może więcej razy i nic Był identyczny to tego z Rosji, nawet miał samoczynny sprzęg, tylko oznaczenia miał Polskie. A teraz widzę, że tam jest jako eksponat, więc jest zapewne jakiś szczególny...

I jeśli można dodać w temacie rosyjskiej kolei, miałem raz okazję jechać rosyjskim pociągiem , tym relacji Gdynia - Kaliningrad (na odcinku Pruszcz Gdański - Tczew). Wrażenia mam całkiem pozytywne, wręcz pełna kultura. Wagony czyste, dobrze wyciszone, podwójne szyby i nawet czyste. Skład posiada 1 wagon sypialny, w którym nie byłem i 1 bezprzedziałowy klasy 2, choć w tej drugiej klasie to u nas wyposażenie, jakiego u nas nawet w pierwszej nie ma: radio (jak wsiadłem Rosjanie słuchali jakiejś swojej muzyki) , telewizor, dodatkowe ogrzewanie, w każdym wagonie przedział z samowarem i panią do jego obsługi. Wrażenia pozytywne .
To samo wrażenie z porównania pospiesznego z Niemiec i z Rosji. Dziś miałem okazję oglądać z zewnątrz, bo stanęły w Warszawie na jednym peronie. Oczywiście Rosja miała znów kulturę: zadbany tabor. A z niemieckich wagonów złaziła farba, tak że widać było kilogramy szpachli, obleśne rzucającej się w oczy kolorami w ogóle nie wypadli najlepiej przynajmniej wizualnie.
sorry, zapomniałem że to będą czytać ludki z całej Polski - oto wyjaśnienie...

Moja fotografia z Papieżem

Każdy z nas ma jakieś wspomnienia związane z Papieżem Janem Pawłem II. Warto się nimi podzielić. Radio Plus w Gdańsku, wydawnictwo „Bernardinum” oraz TVP3 Gdańsk ogłosiły ogólnopolski konkurs „Moja fotografia z Papieżem”. Termin zgłoszeń upływa 13 maja 2005 roku.

„Każdy z nas ma swoje własne wspomnienie. Opowiedzieć swoją historię mogą wszyscy, nawet ci, którzy bezpośrednio nigdy z Nim się nie zetknęli, a jednak w ich życiu wydarzyło się coś takiego, co łączy się z osobą polskiego Papieża. Najlepsze prace, najciekawsze wspomnienia zostaną opublikowane w książce pt. Moja fotografia z Papieżem” – podają organizatorzy konkursu.
Ponadto dodają, że: „Trzy najlepsze wspomnienia, wyróżniające się głębią refleksji nad osobą Jana Pawła II, jego głównymi przesłankami działania oraz oryginalnością ujęcia otrzymają ponadto nagrody w postaci pielgrzymki do Rzymu, ufundowane prze Biuro Pielgrzymkowe KaszubTravel.”

Jury w składzie: Krystyna Chwin, Adam Hlebowicz oraz ks. Wojciech Węckowski wybierze najlepsze prace.

Tekst nie powinien przekraczać 10 stron znormalizowanego maszynopisu. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 30 maja 2005 r. na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej.

Prace należy nadsyłać na adres: Wydawnictwo Diecezji Pelplińskiej „Bernardinum”, 83-130 Pelplin, ul. Bpa Dominika 11, z dopiskiem „Moja fotografia z Papieżem”.
Mieszkała w Sobowidzu, a potem się przeniosła do Pruszcza. Pochodzi z Puław. Od 1961 nauczycielka w świeżo wybudowanej "trójce". Sprawdzałem księgę adresową ziomali. Jeśli na Banhofstrasse poczta mieściła się pod ówczesnym numerem 8, to również był tam również oddział gdańskiego biura pracy tzw. "pośredniak".
Cieszę się że jest tylu chętnych do pomocy A więc temat pracy to "Atrakcje turystyczne w Pruszczu Gdanskim". Odwiedziłam naszą miejska bibliotekę w której są zaledwie 2 ksiązki o histori Pruszcza ale po lekturze forum dowiedziałam sie, że są z błędami. Ponadto mam mnóstwo folderów z Urzędu Miasta ale nic konkretnego... Szukałam w internecie informacji o Faktorii i o szlaku Via Ambra ale to też marnie wyglada. Interesuja mnie również informacje o cukrowni (wiem, że galeria w niej jest) o starym młynie i o szlaku elektrowni wodnych na Raduni.
Jeśli ktoś z Was zna jakieś wiarygodne pozycje książkowe to bylabym bardzo wdzieczna

Pozdrawiam
Cieszę się że jest tylu chętnych do pomocy A więc temat pracy to "Atrakcje turystyczne w Pruszczu Gdanskim". Odwiedziłam naszą miejska bibliotekę w której są zaledwie 2 ksiązki o histori Pruszcza ale po lekturze forum dowiedziałam sie, że są z błędami. Ponadto mam mnóstwo folderów z Urzędu Miasta ale nic konkretnego... Szukałam w internecie informacji o Faktorii i o szlaku Via Ambra ale to też marnie wyglada. Interesuja mnie również informacje o cukrowni (wiem, że galeria w niej jest) o starym młynie i o szlaku elektrowni wodnych na Raduni.
Jeśli ktoś z Was zna jakieś wiarygodne pozycje książkowe to bylabym bardzo wdzieczna

Pozdrawiam

Musiala bys obczytac nasze forum i tu znajdziesz duzo pozytecznego materialu ktory nie tylko pochodzi z polskich zrodel ale i zagranicznych.Ci ktorzy w Pruszczu mieszkali sa tez historia tego miasta i tez cos wiedza jak im sie tu mieszkalo.Chociaz maja(bo mam z nimi kontakt)prawie 80 lat,to tesknia jeszcze za Pruszczem.I co najwazniejsze co roku odwiedzaja go.Bo Pruszcz byl bardzo bogata wsia liczaca 5000 mieszkancow.Pozdr.
Kolejna uchwała w sprawie herbu została podjęta już w maju roku 1972. Zastanawiacie się dlaczego?. Cierpliwości kolejne dokumenty wyjaśnią dlaczego w przeciągu kilku miesięcy zmieniono herb. Treść dokumentu przepisałem bez żadnych poprawek a wiec także z błędami

Uchwała Nr XXXIII/54/72
Miejskiej Rady Narodowej Pruszczu Gdańskim
z dnia 25 maja 1972 roku.

w sprawie: zatwierdzenia Herbu Miasta Pruszcza Gdańskiego

Na podstawie art. 27 ust 1 i 2 z dnia 25 stycznia 1958 roku o radach narodowych /Dz. U. z 1963 roku Nr 29, poz.172/ Miejska Rada Narodowa postanawia co następuje:

§ 1.
Uchwala się Herb Miasta Pruszcza Gdańskiego wyłonionego drogą Konkursu, jak na załączonym zdjęciu- pod godłem „LEW”

§ 2.

Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

§ 3.

Traci moc uchwała Nr. XX/46/72 w sprawie zatwierdzenia Herbu Miasta Pruszcza Gdańskiego

Uzasadnienie

Zgodnie z uchwałą Prezydium Miejskiej Rady Narodowej zorganizowano konkurs naHerb Miasta Pruszcza Gdańskiego, który powierzono Związkowi Plastyków i Artystów Polskich w Gdańsku.
Na konkurs wpłynęło 64 prac.
W dniu 21 grudnia 1971 roku odbyło się posiedzenie Jury Konkursu pod przewodnictwem Mieczysława Miscewy ZPiAP, które wyróżniło 6 projektów. W dniach od 9 stycznia do 25 stycznia 1972 roku czynna była wystawa projektów Herbu, którą zwidziło 661 osób.
Najwięcej głosów publiczności uzyskał zatwierdzony Herb /235/ głosów.

Przewodniczący Obrad
Ob. Albin Byrka

Przewodniczący Prezydium
mgr Ryszard Nowak
Sprawdziłam inne słowniki (http://germazope.uni-trier.de/Projects/WBB/woerterbuecher/) i nic na temat młyna pieprzowego w nich nie ma:( Zresztą akurat słownik Grimmów jest najlepszy do takich poszukiwań. Jeszcze nasunął mi się taki problem, może przesadzam- podobieństwo słów Pfeffer (pieprz) i Pfaffe (klecha). Być może ktoś ten wyraz źle odczytał.....


Anuszko: przenikliwy umysł, zapowiada rasowego historyka, albo i coś więcej. Dopuszczamy zatem i koncepcję, że młyn wcale nie nazywał się pieprzowym. Uwaga Irka nie wyklucza Twojej wątpliwości. Wnioski: trzeba zeskanować oryginał nadania i wziąć go pod lupę. Jest tam kilka miejsc do sprawdzenia - dot. transkrypcji na język współczesny oraz tłumaczenia fragmentów dokonanych przez autorów "Pruszcza do 1989 r.". Dyskusja opiera się na "Księdze komturstwa gdańskiego", której autorki mogły popełnić błędy "wsadowe" nie mówiąc o wcześniejszych możliwościach. Wersja o błędzie skryby, kopisty jest w pełni uprawniona. Jeżeli dokument ten jest dostępny do skanowania to podejmę się tego w kwietniu, tym bardziej, że mam jeszcze jeden przywilej w planach. Przy okazji apel: może już ktoś to zrobił wcześniej - np. pan Burmistrz, co byłoby naturalnym krokiem i zaczątkiem zbiorów muzeum historii Pruszcza. Kujota dokładniej podam później, gdyż pisze on o pruszczańskim świętopietrzu w kilku pracach, ale chyba tylko raz rozwija to o imię księdza tutejszego. Rozumiem, że chodzi Ci o jego źródło. Pozdrowienia.
Witam kolegów i dziękuję za odpowiedź na mój post.

Czy chodzi o badania dodatkowej ochrony przeciwporażeniowej przed dotykiem pośrednim poprzez stosowanie ochrony polegającej na izolowaniu stanowiska?



Rzeczczywiście, metodę pomiaru rezystancji stanowiska pracy, czyli pomiaru rezystancji podłóg i ścian, stosuje się przy okazji badania skuteczności ochrony przeciwporażeniowej polegającej na izolowaniu stanowiska. W mojej pracy dyplomowej mam natomiast uwzględnić pomiary wykonywane na jakimkolwiek stanowisku pracy (nawet w warunkach wiejskich), gdzie mogą być stosowane inne środki ochrony przed dotykiem pośrednim.

Zgadzam się również co do warunków wiejskich - rezystancja stanowiska jest wtedy mniejsza właśnie ze względu na wilgotność; dodatkowo ze wzrostem temperatury zmniejsza się rezystancja ciała ludzkiego czyli prąd rażeniowy osiąga większą wartość. Dlatego wydaje mi się, że nie ma mowy o zastosowaniu tam izolowanego stanowiska. Prawidłowo dobrane zabezpieczenia różnicowe są natomiast w takich warunkach bardzo wskazane. Akurat jeśli chodzi o wyniki pomiarów w tych warunkach to dysponuję już kilkunastoma (a może i więcej) wynikami. Natomiast jeśli chodzi o wyniki pomiarów w warunkach przemysłowych to jeszcze żadnego nie zdobyłem

Nie wszyscy czytają forum. Proponowałbym zwrócić się o pomoc do Ośrodka Rzeczoznawstwa SEP, który działa przy Gdańskim Oddziale SEP oraz z komisjami egzaminacyjnymi prze Oddziale Gdańskim SEP, które mogą wiedzieć gdzie takie pomiary są wykonywane



Dzięki wielkie za tą radę. Nie omieszkam z niej w najbliższym czasie skorzystać

Pozdrawiam.
Wiesz Gruby? Jest takie porzekadło "nie oglądaj się za siebie, bo Ci z przodu ktoś przyj***e". Czy to że rząd Kaczyńskiego, po którym niczego dobrego i tak się nie można było spodziewać, nie robił nic oznacza, że ten, "najlepszy" z rządów po 1990 roku, też ma g*** robić i czekać aż sprawa sama się rozwiąże? Swoją drogą bardzo ciekawe, Pan od śmierdziawek prasowych wlepia fragmenty z GW z czasów "boju" o odsunięcie Kaczyńskich od władzy...

Mogę pójść o zakład, że gdyby Kaczyński był teraz u władzy stoczniowcy nie byliby "zadymiarzami", tylko biednymi ludźmi, których zły Kaczor pozbawił miejsc pracy (a przecież robiłby dokładnie to samo co Tusk, czyli całe nic-przypominam PO wcale nie musiało tak przebierać nóżkami do władzy, po kryzysie zgarnęłoby całą pulę, ale chciało rower, to niech teraz pedałuje i nie pieprzy głupot, że wszystko to wina poprzedników) a Stocznia Gdańska znowu byłaby kolebką Solidarności i to tej pisanej przez wielkie "S".
To wstyd i chańba że tak znana firma budowlana jak SKANSKA wyżądziła tyle szkód W Żukczynie Gmina Pruszcz Gd na prywatnej działce nie należącej do w/w firmy, lekcewarząc roszczenia odszkodowawcze dla poszkodowanego właściciela działki w Żukczynie,należy ukarać i ograniczyć koncesje na wykonywanie wszelkich prac dla firmy SKANSKA.
I ponownie, odświeżam stary wątek…
W czasie II WŚ na terenie Gdańska istniało (w różnych okresach) łącznie 13 oddziałów (Außenkommando) KL Stutthof, które przeważnie miały za zadanie zapewnić siłę roboczą do konkretnych zakładów czy przy wykonywaniu poszczególnych prac:
• na Przeróbce (stocznia gdańska)
• na Młyniskach (import mięsa, fabryka beczek)
• we Wrzeszczu (na potrzeby jednostek SS i policji – Truppenwirtschaftslager der Waffen SS und Polizei a także znajdującej się w Dolnym Wrzeszczu szkoły lotniczej )
• na wyspie Ostrów (dział budowlany Kriegsmarine)
• dwa w Nowym Porcie (obóz przejściowy dla niebezpiecznego „elementu polskiego” oraz do prac budowlanych; niewykluczone, że był to jeden i ten sam)
• w Oliwie (dosł. Außenkdo. KL Stutthof Danzig-Oliva, Huthreitschule – nie do końca potrafię to rozgryźć)
• stocznia Schichaua (budowa U-bootów)
• na Cygańskiej Górce (cegielnia)
• a ponadto 4 obozy (oddziały), o nie do końca sprecyzowanej działalności czy zadaniach (m.in. na Westerplatte)
Jako bonus dodam jeszcze obóz przymusowych robót dla ludności żydowskiej z Pruszcza, który też był organizowany przez Waffe-SS z´Gdańska, ale nie podlegał pod administrację KL Stutthof. Obóz karny dla SS z Maćkowych był już na Forum wspominany .
Na stronie http://www.lexikon-der-we...nenDanzig-R.htm pod hasłem Einrichtungen (organizacja) jest spis obozów pracy w Gdańsku. Na ostatnim miejscu wymienionio:

Zwangs-Arbeitslager für Juden - Danzig-Praust, Reichsautobahn
czyli Przymusowy Obóz Pracy w Gdańsku-Pruszczu (Pruszczu Gdańskim).

Wiadomo cokolwiek o nim?
Dziś napis ze wsi Juszkowo, nieopodal Pruszcza Gdańskiego. I to nie byle jaki napis po GS'ie, ale namacalny dowód bytności Wladzy Ludowej we wsi swoją drogą, dziękuję po raz kolejny partaczom, którzy usuwali napis...dzięki ich dobrze wykonanej pracy, po kilku latach napisy znów się pojawiają
Wystawa "Lodołamacze - ocalić od zapomnienia"
środa, 17. październik 2007, 18:00 - 21:00

Burmistrz Miasta Pruszcz Gdański, Miejski Dom Kultury, Gdańskie Towarzystwo Fotograficzne oraz Stowarzyszenie Lastadia zapraszają na wernisaż wystawy

"LODOŁAMACZE - OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA", 17.10.2007r. godz.18.00
sala Miejskiego Domu Kultury w Pruszczu Gdańskim, ul. Chopina 34



Autor zdjęć Cezary Jakubowski zatrzymał w kadrze statki i inne pojazdy wodne wykorzystywane podczas prac hydrotechnicznych przez Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodnego w Tczewie. Zadaniem ludzi i maszyn było utrzymanie żeglowności Wisły i zapobieganie powodziom. Szczególnie gdy Wisła skuta jest lodem.
Zdjęcia pochodzą z przełomu lat 70 i 80 XX wieku .Zarejestrowane na nich parowe lodołamacze kilka lat później bezpowrotnie zniknęły z krajobrazu delty Wisły.
Unikatowa kolekcja negatywów ze zbiorów Centrum Wystawienniczo - Regionalnego w Tczewie jest nie tylko cenną dokumentacją utraconego dziedzictwa kultury technicznej, ale również kunsztu autora wykonującego swoje zdjęcia w odchodzącej obecnie do historii technice czarno-białej fotografii. Odbitki z oryginalnych negatywów wykonał Adam Fleks.

źródło
Toczymy rozpaczliwą walkę o uratowanie naszego domu. Tuż przy ścianach naszego domu trwa budowa, która dzień po dniu powoduje kolejne pęknięcia budynku. Budynek jest zagrożony. Właściciel placu budowy - bliżej nieznany pan z Pruszcza Gdańskiego- uważa, że nie jesteśmy partnerami do rozmowy i codziennie wali koparką po naszych fundamentach. Całymi dniami pod oknami pracują ciężarówki -betoniarki i inne , wywołując drgania budynku. RATUJCIE!!! Cały dom faluje, robotnicy śmieją nam się w twarz. Na pytanie, kto koordynuje pracę w dole, w którym szalała koparka (dwóch panów na całym terenie) usłyszeliśmy że "Franciszek Józef II ". Ignorancja i poczucie bezkarności, w połączeniu z potwornym brakiem wyobraźni jest przerażające. Powiatowy Inspektor Nadzoru pomimo wizyt i oficjalnie złożonego pisma z prośbą o zatrzymanie budowy do czasu zabezpieczenia naszej kamienicy NIE ZROBIŁ NIC. Policja i Straż Miejska w tym momencie jest bezsilna.
To nasza historia, nasz Gdańsk i nasz dom.
W poniedziałek ( 09.02.2009) będzie pisał o tym Dziennik B., Prawdopodobnie w czwartek ( 12.02.2009)będziemy w TVN. Część materiału i ciężki sprzęt przy naszej kamienicy już nakręcili. To wciąż za mało. Pomóżcie walczyć z bezprawiem. Pan, który prowadzi tamtą budowę powiedział: "Co się martwicie, i tak się was wysiedli, a tą ruderę się wyburzy". Czują się bezkarni. Nie gódźmy się na wyrzucanie nas z naszych domów, niszczenie historii Gdańska i narażanie naszego życia w imię interesów "panów z Pruszcza" ZMIEŃMY TO. JUTRO MOGĄ CHCIEĆ ZNISZCZYĆ KOLEJNY DOM.WASZ DOM. KOLEJNY KAWAŁEK NASZEGO GDAŃSKA!!! mój telefon : 502-436-326T
Cytat: Użytkownicy obchodzący dziś urodziny: buli__ (24)

Tak wiec Bulli duzo sukcesow na arenie managerzone, wygrania wielu oficjalnych pucharow, dojscia i zdobycia mistrzostwa Polski, zdobycia mistrzostwa wraz z Reprezentacja Pruszcz Gdanskiego Wygrania Ligi Klanow i takie tam
A takze powodzenia przy obronie pracy magisterskiej no i aby Ci sie w zyciu ukladalo

zyczy ci
kpt repry

Kolejka IV (28.02) - Ekstraklasa

Wrocław - Pruszcz Gdański

(div3) FC Jableczni (rafcio18) - BkS Lechia (robson_35)
(div2) Wartha (obuch) - nieETIkalni Lebork (rozgryf)
(div2) WKS BERLIK (sirberlik) - Greengos Pruszcz Gd. (ketlan)
(div1) Gunners Wroclaw FC (ciejas) - Juliszew SSA (CmmT)
Kolejka 4 - 29.08 - Ekstraklasa TM
Pruszcz Gdański - Elbląg
FC Valec (paski23) - Tybur Team (tybur)
Hermanon Gdansk (xerox) - Strong Elblag (strongmen)
BkS Lechia (robson_35) - Baltyk Elblag (pielun)
Juliszew SSA (CmmT) - Brodnica (rino)

my wyzywamy !!

Powodzenia

PS. rozgryf powklejaj na GB grajacym, bo ja juz do pracy splywam i nie zdaze:|

zapraszam rowniez szersze grono reprezentantow do dyskusji pomeczowych trzeba rozruszac troche to forum
Shado StarZ -Emigranci 10 :37

Bols FC (paulr9) - RPF Grabarze Olesnica (mezofeel) 2:1, 1:3
Carlos Siedlce (dareksiedlce) - Kylo Warsaw FC (kylo_wawa) 0:3, 0:3 v.o
Orly Trebuha (trebuh9) - Oranje FC (savagevoice) 3:2, 4:1
SK Dragons Shado Szczecin(danielw23) - LIONS of JAH (bart_ek) 2:3, 0:8
INA Goleniów (chicken0) - Hołd Pruski (zawal) 2:4, 2:2
AdamusFC (bonzo80)- vel leszki (samwichura) 0:3 , 0:3 v.o
PIONIER SZCZECIN (krokodyl) - WKS Bezdomni (makovviec) 0:3 , 0:3 v.o
Izoler Szczecin(cinek78) - Greengos Pruszcz Gd. (ketlan) 0:5, 1:3

-----------------------------------------------------------------------------------

Runda 1 - 26.10.2007

Fanta Clan - Shado StarZ
------------ - Orly Trebuha (trebuh9)
------------ - SK Dragons Shado Szczecin(danielw23)
------------ - INA Goleniów (chicken0)
------------ - PIONIER SZCZECIN (krokodyl)
------------ - JABOLOWE OFIARY (wredny)
------------ - Deluxe Ski Jump (qx)
------------ - Izoler Szczecin(cinek78)
------------ - S.S. Piotras (piotrek)

może ktoś rozesłać naszym żeby nie zajmowali terminów , ja wychodzę do pracy i nie dam rady
w Kralechu robilem dla Kunty - po prostu nie mialem czasu na zajecie sie osobiscie a chcialem zeby bylo zrobione - mowili, ze wymiana bedzie 100 zl (tu tlumaczyl, ze tyle, bo jeszcze geometrie sprawdza) a skasowal 150 i mowil: no 100 za wymiane i 50 za geometrie (dodatkowo jeszcze za kazde ustawiane kolo by sie doplacalo - masakra cenowa, za 30 minut pracy)

Rangarok: jedz do Pruszcza Gdanskiego - na wyjezdzie na Tczew jest stacja Lotos a z tylu robia przeglady okresowe - fajny facet tam pracuje, z papugami mozna pogadac
Innej możliwości to nie ma.
Regulator jest programowalny i nie ma prawa odciąć zsilania w samolocie, na ziemi robi się analizy.
Wystarczy zobaczyć wagę regulatora i przekrój przewodów zasilających (w samolocie liczy się każdy gram), ogniwa są dość małe bo cały samolot waży 6 kg - jest spadek napięcia na przewodach przy 75A (startowe), a na aku. też spadnie (charakterystyki).
Wychodzi, że podana moc, to jest moc pobrana, a jeszcze nie wynaleziono czegoś, co ma sprawność ponad 100%.
Silnik specjalnie nie jest hermetyczny, żeby powietrzxe w czasie lotu go ostro chłodziło.

Często produceni różnych silników podają moc pobraną, a czasem gdzieś małymi literkami i na innych dokumentach można wyczytać lub domyśleć się jak jest sprawność i to w naprawdę optymalnych i idealnych parametrach pracy.
Jedynie ten rysunek wyżej jest precyzyjniejszy.
Ale te silniki są ciekawe, szkoda, że nie nadają się do auta.

Na ZLOCIE był podobny samolot z Pruszcza Gdańskiego (wojsko) i tam te wszystkie zjawiska były analizowane przez "pilota" sprzętem komputerowym na ziemii.
Postaram się ustalić optymalną trasę pasującą dla wszystkich i określe jakieś ramy czasowe żeby nikt nie musiał za długo na resztę czekać.I wtedy peletonem na Borki.

[ Dodano: 2009-01-02, 17:05 ]
W celu łatwiejszego ustalenia trasy i ram czasowych proszę chętnych do wspólnej jazdy o wiadomośc na " PW " .Ułatwi mi to pracę.Wstępna trasa przebiega przez:
Rumia
Gdynia
Pruszcz Gdański
Swarożyn
Świecie
Toruń
Włocławek
Łódź
Borki
Proszę też o określenie dogodnego miejsca spotkania na sugerowanej trasie (miejscowość) oraz numer telefonu,do łatwiejszego kontaktu.Jak zbiorę więcej informacji to ustalę dokładnie trasę.
1
Oj, i tutaj nie podołam misji ustosunkowywania się do wszystkich zaległości
Dżasta, przy Twoim zacięciu do relacjonowania wszystkiego tego, co dzieje się dobrego u Pawła musiałabym miesiąc od klawiatury nie odchodzić, żeby każdą kwestię rozważyć
Dzięki za poświęcenie i wkład w rozwój tego wątku, ale jeszcze raz pochwalę - gdyby nie Ty wątek by leżał i kwiczał

Najpierw brawa dla Pawła że się nie poddaje, że w dalszym ciągu jest wspaniałym dziennikarzem :brawa: Trochę go wykorzystują, bo to niesprawiedliwe, że najczęściej siedzi w pracy nocami. Pewnie wolałby pracować o przyzwoitej porze, a noc spędzać w domu - aktualnie to dość niezdrowa sytuacja - ktoś nawet gdzie indziej zasugerował, że Paweł się rozwodzi No cóż, trudno o inny wniosek w sytuacji, w której młody, żonaty człowiek większą część nocnego życia spędza w pracy No, ale czasami tak bywa i pozostaje mieć nadzieję, że nie odbija się to negatywnie na pożyciu rodzinnym, a małżeńskim zwłaszcza, Pawła

A dla Blacka nie będzie braw, bo widzę, że dyskusja z nim idzie jak po grudzie

A wiecie, ile razy przez ten miesiąc wykorzystywałam wiedzę zdobytą dzięki Pawłowi? Znajomi wytrzeszczali oczy ze zdumienia, kiedy na pokazie lotniczym w Pruszczu Gdańskim sypałam pojęciami czysto technicznymi na temat lotów w konfiguracji 3D A dalej: beczki, pętle, śruby, korkociągi i inne ewolucje - o wszystkim tym Paweł opowiadał właśnie, kiedy był na Pikniku Lotniczym w Góraszce

Teraz już mało czego się dowiem i niczego nie wykorzystam
Witam!

To bedzie impreza lata 2002. Obsluga niezwykla typowa dla tych tras: Ty 2. W
Pomorzu nie odbylo sie od siedmiu lat, w ruchu planowym od 11 lat. Na
zamknietych odcinkach od dawna nie. Przejechane beda tyle od dawna zamkniete
oraz kilka glówne, przede wszystkim malowiczne trasy, nad Morzem Baltyckym i w
Kaszubach.

Podam te na dzien diszajszy znane szczególy tej imprezy. Impreza ma odbedzic
sie w terminie 03.08.2002 - 07.08.2002 w/g planu:

sobota, 03.08.2002
Koscierzyna - Kartuzy - Stara Pila - Kokoszki - Stara Pila - Pruszcz Gdanski -
Gdansk Gl. - Gdynia Gl. Osob.

niedziela, 04.08.2002
Gdynia Gl. Osob. - Reda - Swarzewo - Krokowa - Swarzewo - Reda - Wejherowo -
Rybno - Zarnowiec - Rybno - Choczewo - Rybno - Wejherowo

poniedzalek, 05.08.2002
Wejherowo - Lebork - Maszewo - Cewice - Maszewo - Lebork - Kartuzy - Koscierzyna

wtorek, 06.08.2002
Koscierzyna - Lipusz - Chojnice - Szczecinek

sroda, 07.08.2002
Szczecinek - Korzybie - Bytów - Lipusz - Koscierzyna

Byc moze, ze wtorek / sroda beda odwrotnie prowadzone. Plan imprezy moze w
ciagu ustalenia z PKP ulec niewielkich zmian. Dalsze szczególy prezentujemy w
ciagu prac przygotowania imprezy.

Koszt: okolo 120zl/dzien w PRZEDPLACIE do konca CZERWCA 2002-roku.

Na ta cene dostanietcie przejazd typowym pociagiem, który zestawiono bedzie z
ciemnozielonymi ryflakami lub starszymi wagonami, prowadzone przez parowóz Ty
2. Oczywiscie dlugo jazdy, duzo fotostopów i najazdów, gwarantowane mejsce
siedzace w pociagu dla kazdego uczestnika i bar WARS-ika. Ewentualnie beda
obslugiwac na krótkich odcinkach towarowe sklady. Witamy wszystkie milosniki,
które licza kazdy metr trasy, który bedziemy przejechac oraz
wszistkie "focisty".

Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi róznych rodzajach oraz dojazd
autobusem.

jezeli odpowiedz troche dluzej trwa, bo nie kazdy dzien moge otrzymac maili.
Podam informacje chetnie telefonicznie.

Telefony z Polski:
Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176

W ciagu ustalenia imprezy informacje równiez podaje WARS-ik:

Serdecznie pozdrawiam,

MICHAEL KREMMER


* Warszawa - Nasielsk, Tczew - Gdynia co 10 km (licząc między osiami
posterunków);



Tak wyszło, przecież nie zlikwidują np. Pruszcza czy Pszczółek...

* Nasielsk - Działdowo;
Malbork - Tczew co 12 km;



Wielkie mi założenia...
Jest Szymankowo, to jest, nie zlikwidują bo nie będzie jak wozić taboru na
ŻKD :-)

* Działdowo - Malbork co 15 km;



A ile jest między Iławą a Redakami? Chyba więcej...

Reszta zostanie zlikwidowana. Łącznica do Chotomowa zostanie skrócona i
włączona w obrębie północnej głowicy Legionowa.



Tak.

* Układ torów stacyjnych i rozjazdy:

Funkcja części stacji zostanie zamieniona na posterunki odg.
zawierająca tylko przejścia pomiędzy torami 1 i 2 (Modlin, Świercze,
Montowo)



Tylko pomiędzy 1 i 2?
To w Modlinie zlikwidują to odgałęzienie na jakieś lotnisko czy gdzie to tam
idzie? Podobno tanie linie mają tam latać :-)

Ze względów oszczędnościowych na większości stacji trapezy będą tylko w
jednej głowicy lub pełen trapez będzie się zamykał w całej stacji - po
połówce trapezu na każdej z głowic.



Ciekawe jakie straty przyniosą te oszczędności.

Nowy posterunek odgałęźny Gdańs Św. Wojciech w rejonie wiaduktu po
którym tor parzysty linii nr 226 (do Gdańska Portu Płn.) nad linią 9



Wygląda sensownie.

Już czekam na (ooooodległy) koniec prac na linii. Szkoda tylko braku



A ja z trwogą myślę o mniej odległych spóźnieniach, wielgachnych rezerwach w
RJ itp. - na czas remontu...

skrótu Legionowo - Nasielsk, który miejmy nadzieję kiedyś da się
nadrobić, ale z każdym rokiem będzie coraz trudniej, ze względu na
tereny zajmowane przez zabudowania.



To to jest sprzedane i ludzie mogą się tam budować?

A co z linią "high speed" Sochaczew - Płock - Brodnica - Jabłonowo -
Kisielice - Prabuty - Tczew? Dalej jest w jakichś tam planach czy umowach
AGC...

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek

Wiadukt na złom

Piątek, 25 marca 2005r.

Wiadukt kolejowy nad drogą krajową nr 1 w Pszczółkach w przyszłym roku...
zostanie rozebrany. Biegnące nim tory od lat nie są używane przez Polskie
Koleje Państwowe, a gmina nie ma pieniędzy na remont obiektu. O modernizację
zabiegała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, która w
przyszłym roku zamierza kontynuować remont drogi krajowej nr 1 na odcinku
Pszczółki - Pruszcz Gdański.

Zbudowany blisko 40 lat temu most nie spełnia dzisiejszych norm. Jest za
niski
i przeszkadza dużym pojazdom poruszającym się "jedynką". Rada Gminy zgodziła
się na demontaż obiektu.

- Prace rozpoczną się w przyszłym roku. Obecnie przygotowujemy dokumentację -
mówi Franciszek Rogowicz, dyrektor GDDKiA.

Radni zgodę na rozebranie wiaduktu dali bez większych dyskusji, bowiem wójt
Hanna Brejwo zapewniła, że jego likwidacja umożliwi zbudowanie bezpiecznych
wyjazdów z ulic Jana Pawła II i Mickiewicza na drogę krajową nr 1.

(war) - Dziennik Bałtycki

http://pruszczgdanski.naszemiasto.pl/wydarzenia/461566.html



A skrzyżowanie drogi krajowej nr 6 z linią kolejową 230 w Wejherowie, to jest
dopiero rodzynek.
Czy ktoś zna odpowiedzi na nurtujące mnie od jakiegoś czasu pytania:
- ile te dwa nowoczesne wiadukty kosztowały.
- czy coś będzie się działo w kierunku reaktywacji linii 230 zanim ją całą
rozkradną.
Poruszałem ten temat jesienią w poście "Budujemy mosty nad chwastami", ale to
był dopiero początek remontu wiaduktów w ciągu drogi nr 6. Miałem ostatnio
okazję przejeżdżać tamtędy i te nowe wiadukty prezentują się całkiem, całkiem.
Pytanie, tylko w jakim celu są stawiane?
Może szykują linię na nowe PESOWOZY .P
pozdrawiam


NIE. Stad dwa tory straight to Gdansk, a dwa do Zajaczkowa. Z Zajaczkowa
wylaza
dwa tory i leca do Pszczolek - tam mozna sobie pomieszac pomiedzy torami i
wylaza TRZY tory, dwa te od Tczewa straight to Gdansk a trzeci do Pruszcza
Gdanskiego, gdzie znowu mozna pomieszac pomiedzy torami i wylaza CZTERY -
dwa
te od Tczewa straight to Gdansk, a dwa dopiero do Portu Pln. i
Rafinerii... ugh




"Bez postoju na malych stacjach

Mieszkancy miejscowosci polozonych przy torach miedzy Pruszczem Gd. i
Pszczolkami skarza sie, ze kolej zmniejszyla liczbe pociagow kursujacych na
trasie w poblizu ich domow. Te ktore jezdza nie zawsze zatrzymuja sie na
malych stacjach.

Anna K. z Cieplewa konczy prace w Gdansku o godz. 16.20. Zdazylaby na
pociag elektryczny odjezdzajacy o 16.54 w kierunku Elblaga. Ten nie
zatrzymuje sie jednak w miejscowosci, w ktorej Anna K. mieszka. -Nie mozemy
dojechac koleja do swoich domow, bo pociagi osobowe nie zatrzymuja sie na
mniejszych stacjach - zala sie nasi czytelnicy. - Czy kolej nie moze
zmienic rozkladu jazdy?

-Byloby to mozliwe, gdyby zatrzymujace sie w malych miejscowosciach pociagi
osobowe nie tamowaly ruchu expresowych i pospiesznych - stwierdza Lech
Romanowski, rzecznik Zakladu Przewozow Pasazerskich PKP w Gdyni."

Czy ten gosc nie wciska kitu? Jesli sa 3 tory, to pospiech moglby
wyprzedzac wolniejszy osobowy. Poza tym, wspomniany pociag os. tylko troche
koliduje z Lyna do Olsztyna, wiec mozna by go cofnac o kilka minut, a w
zamian stopowac na wszystkich przystankach. No, ale jak sie nie da, to sie
nie da...

Pozdrawia z Gdyni
Tomek Mos

Kilka dni temu moja dyplomantka przyniosla ukonczona prace poswiecona
mozliwosciom wykorzystania linii Pruszcz-Kartuzy.
Zakladajac poprawe stanu nawierzchni i drobne zmiany w ukladzie
geometrycznym (wydluzenie krzywych przejsciowych) mozliwe jest
wprowadzenie na tej linii predkosci 70 km/h.



Niezle! ale:
1. SA101 jest fatalny - jechales? Ma kiepskie przyspieszenie i strasznie
trzesie.
2. ASy po magistrali Gd-Wawa raczej sie nie sprawdza, tak samo jak te z Helu
do gDyni - cholernie nimi rzuca i trzesie, zauwazylem ze sporo ludzi woli
sie w redzie przesiasc na kolejke.
3. ASy kiepsko znosza tlok.
Ale to wszystko sa moje subiektywne odczucia. Generalnie pomysl bylby dobry,
jak sadze. Aha, nie ExR tylko InterRegio. A robiliscie analize marketingowa
potokow pasazerow? Czy w ogole chcieliby jechac?
   Ale tak czy owak jestem ZA. W Kartuzach dawali kiedys fajne hot-dogi...

Zakladajac z kolei uruchomienie polaczen autobusami szynowymi (chocby
SA101) bezposrednio do Gdanska (tj. od Pruszcza linia Warszawa-Gdansk)
uzyskuje sie nastepujace czasy jazdy:

1 godzina 16 minut dla pociagu z postojami na kazdym przystanku,

54 minut dla pociagu typu "Ekspres Regionalny" (tez SA101) z postojami
tylko w Zukowie, Kolbudach i w Pruszczu.

Czas jazdy autobusu na tej trasie wynosi okolo godziny mimo, ze trasa
drogowa jest znacznie krotsza. W sczycie ten czas jest zreszta dluzszy,
bo ulica Kartuska notorycznie jest zakorkowana, glownie przy
skrzyzowaniu z Lostowicka, oraz przy obwodnicy i Auchan.

Tak wiec mozliwe jest calkiem sensowne wykorzystanie tej z pozoru nikomu
niepotrzebnej linii. Warunkiem jest zastosowanie lekkiego taboru i ruch
cykliczny. W pracy przyjeto czestotliowsc co 2 godziny z uruchomionymi
dodatkowo 2 pociagami typu "Ekspres Regionalny" (rano z Kartuz, po
poludnuiz Gdanska) o ograniczonej liczbie zatrzyman (patrz wyzej).

A M



Z innej beczki.
Pruszcz to kibel ! Weź sobie kup mieszkanie w Gdańsku jak musisz blisko
Gdańska albo weź w Redzie jak nie musisz a chcesz tanio !!!

Powody:
- nie ma skelpu po 22:00 który ma coś poza piwem Żabka i Fart odpada znam
oba "od tyłu w praniu co do towaru i jego jakości" !!!
- nie ma miejsc do rozrywki
- ciemno, ulice dziurawe, wąskie
- za dnia korki jak skur.... gdzie byś nie jechał
- głośno i śmierdząco
- gdziekolwiek zobaczysz nowy budynek może i fajny od razu są menele w
obrębie z prostego powodu. W Pruszczu nie ma pracy, ludzie którzy mieszkają
tu po 40-50 lat w 60% to alkocholicy i menele. Jak chcesz ich zobaczyć w
akcji to podjedź na godzinę w Sobotę o 21:00 pod Żabkę i zobacz kto tu
mieszka.
- Formalnie 3 banki i 3 bankomaty z tego w Sobotę PKO B.P. jest już pusty
!!! jest bankomat WBK więc mBank rulezz !

W sumie nie ma tu nic co przekonuje do mieszkania w jakimś punkcie miasta.
Tam gdzie masz oazę spokoju (Osiedle Wschód) bo domki jednorodzinne i ludzie
nieco bogatsi (mniej meneli) brak bankmatów i sklepów całodobowych. Do PKP
daleko a i kursuje nie jak SKM. Autobusów nie ma sa busy jak im się spodoba.
Tam gdzie masz centrum masz syf  - przyjedź wieczorem do centrum pod
skrzyżowanie z PKO B.P. i siądź na przystanku w kierunku na Tczew i
poobserwuj tak od 16-tej. Każdy ma piwo w ręku i je pije na głónym
skrzyżowaniu.

Dodatkowo nie ma jak i którędy objeżdżać korków bo 2 fotoradary stałe i 3
punkty na trójnóg a i drogi jak to we wsi.

Także odradzam Pruszcz.

PS. Dodam że mieszkam na Rotmance 28 miesięcy i za miesiąc może dwa wynoszę
się z tąd ufff i nie życzę nikomu kupić taniego syfu na całe życie w
Pruszczu. To tak jak byś na Bronx pojechał w nowiutkim Merolku 600 SLK -
ciekawy jestem jak długo tam zabawiłbyś ?

Orunia Dolna. Jeżeli ktoś widział w trójmieście jakąś pracującą budowę to
proszę o info. Miałem być dzisiaj w pracy... :)



Pruszcz Gdanski ( przy obwodnicy) 7.00 - 26 stopni.

exit

..ciekawe prawda? Otoz kierowca jednego z trolejbusów wiozących nas do
prcy,a
nasze dzieci do szkół ul.Wielkopolską sypia 4-5 godz.na dobę.A jak nie
może
zasnąć nawet na te pare godzin to bierze prochy na sen.
Taka rozmowa dzisiaj mimochodem trafiła do uszu w czasie jazdy w kierunku
centrum miedzy godz  6.30 a  7.30.Rozmowa kierowcy ze znajomą...o swoich
problemach ze snem...



Bzdura. Gadanie bezsensu.
Aby nie być gołosłownym, podam przykład. Otóż mówisz o ulicy Wielkopolskiej
(linie 23 i 27). Wybierzmy z tych linii kierowcę, który najwięcej spędza za
kółkiem. 27 odpada, gdyż kursuje w krótszym zakresie godzinowym, niż 23.
Zatem na 23 są dłuższe zmiany. A najdłuższa zmiana na tej linii wynosi 8
godzin i 9 minut (wyjazd z bazy 4.54, zmiana o 13.03). Zatem załóżmy, że
kierowca ten mieszka, dajmy na to w Gdańsku nawet. Prysznic, śniadanie
zajmują góra 40minut. Dojazd SKM równo 30, plus liczmy dojście na kolejkę 10
minut. Czyli od wstania z wyrka do dojazdu na bazę ma już 1h20m. Musi być
wcześniej, żeby przygotować wóz - 15 minut liczmy. To już 1h35. 4:54 - 1h35m
daje nam 3:19 (o tej porze musi wstać). Ba! Gdyby jechał z Wejherowa, to SKM
jedzie 40 minut, więc liczmy że wstaje o 3:09 w nocy.
O 13.03 zmiennik jego przejmuje kółko, więc nasz driver udaje się na bazę,
gdzie zdaje papiery, potem wsiada do SKM i wraca do domu. Liczmy, że w
najgorszym wypadku jest tam o 15. Daje mu to 12 godzin, które może
wykorzystać jak chce. Może iść spać, może zjeść obiad i iść spać, może......
I przecie ma dni wolne! Nie pracuje 7 dni w tygodniu, zresztą kierowca
jednego dnia jest na tej, drugiego na innej linii, gdzie czas pracy jest
inny (tu akurat znalazłem najdłuższy).
I pamiętaj, że liczyłem najgorszy przypadek z możliwych, pod każdym
względem.
Zresztą, co ja tu się będę rozpisywał. Podaj mi godzinę odjazdu, linię i
przystanek z którego jechałeś, a ja powiem Ci ile wynosiła jego zmiana :-)

----- Original Message -----

Newsgroups: pl.regionalne.trojmiasto
Sent: Monday, May 31, 1999 11:32 AM
Subject: Re: Wrzeszcz-Kokoszki (cd)

| znakomicie obsluzyc osiedla Niedzwiednik, czesc Moreny. Wladze PKP
robily
| wszystko, aby do tej odbudowy nie dopuscic. Koronnym argumentem byla
| koniecznosc odbudowy 11 zniszczonych obiektow na trasie do Kielpinka.
| Zlosliwi (lub lepiej poinformowani) twierdza, ze wladze PKP po cichu
| uzgodnily taki sposob prowadzenia prac drogowych przy budowie obwodnicy,
aby
| na przyszlosc moc powolywac sie na trudnosci inzynieryjne... Jesli ktos
zna
| konsekwencje PKP w dzialalnosci zmierzajacej do samolikwidacji, to nie
| bedzie tego uwazal za przesade...
Tomaszu !!!

Bez przesady z ta obwodnica !!! Kazdy, kto zadal sobie trud dotarcia do
Kokoszek z Wrzeszcza idac/jadac starym nasypem wie, ze tor na nasypie
siega stacji paliw przy dawnym poligonie kolo Kielpinka - a to jest po
drugiej stronie obwodnicy, od Kokoszek patrzac. Obwodnica przebiega NAD
NASYPEM wiaduktem :))) W sumie tor na nasypie siega okolo 2-3 km od
Moreny.

Co do przydatnosci linii: ewidnetna glupota jest to, ze nikt jej nie
odbudowuje. To wszak swietne polaczenie nie tylko z Niedzwiednikiem i
Morena, ale takze z Kokoszkami i... Kartuzami/Koscierzyna. Ulice Kartuska
i
Slowackiego  sa zapchane do granic mozliwosci, autobusy ZKM i PKS takze...
A autobus szynowy z Gdanska przez Wrzeszcz do Kartuz i Koscierzyny bylby
szybki i wygodny. Poza tym - bylby to tez sposob na komunikacyjna
integracje
regionu ;))) A tak nawiasem, kolo Kielpinka tor biegnie calkiem blisko
"Oszoloma", wiec i niezmotoryzowani mieli by czym dojechac na zakupy ;)

Wszystko to pieeeekna wizja... Ale brak okolo 10 km toru i... kilkunastu
wiaduktow. A do tego | IDIOCI<<< z PKP zniszczyli nastawnie i przejazd z
toru na tor w miejscu za Zukowem, gdzie przecinaja sie linie
Gdynia-Koscierzyna i Pruszcz-Kartuzy... To tez trzeba by odbudowac...

                                                    Marcin




Kiedy przejechał tamtędy ostatni pociąg (wiem, że to prehistoria) i czy
były
jakie  stacje (przystanki) po drodze?

Leschek



Wedlug obiegowej tradycji, szyny zostaly zabrane  przez "naszych" juz po
45-tym. Przez pewien czas po wojnie straszyl wysadzony wraz z parowozem
wiadukt drogowy we Wrzeszczu. Wiele albumow foto o Gdansku publikuje to
zdjecie. W kazdym razie o jezdzie z Wrzeszcza w strone Kielpinka po
ofensywie Red Army nie moze byc mowy. Przed Kielpinkiem bylo Bretowo. W
Kielpinku zachowal sie budynek dworca wraz (do niedawna ze szkieletem
latarni na slupie), a w Leznie budynek stacyjny. Odpowiadam z pracy, wiec
nie mam przed soba ani "RJP Lato 39", ani "Kursbuchu 44/45". Jesli to kogos
zainteresuje, sluze na przyszlosc...

Interesujace byly boje z pozniejszych lat. Bodajze w latach 60-70 w
lokalnym Glosie Wybrzeza toczyl je Pan Kowalski z P.G. argumentujac w
najrozniejszy sposob sensownosc odbudowy. Do odbudowania bylo sporo, bo
chyba 11 obiektow do Kielpinka. PKP prawdopodobnie (tak glosi wiesc gminna)
miala swoj udzial w zasugerowaniu takiego sposobu rozbudowy nowych osiedli
we Wrzeszczu oraz budowy obwodnicy Trojmiejskiej, aby mozna bylo na
przyszlosc powolywac sie na trudnosci techniczne. Do dzis idea takiej
linii, laczacej podmiejskie osiedla, czasem powraca jako zjawa nie z tego
swiata!!! Jak bowiem powaznie traktowac takie pomysly, skoro od kilkunastu
lat nie mozemy sie doczekac budowy przystanku Gdansk-Srodmiescie (robocza
nazwa). W dodatku miejsce jest wyprofilowane, tylko rozszerzac tory i sypac
perony! I nic...

Wracajac do linii Wrzeszcz-Stara Pila (bo taka byla to relacja), to po
chwalebnie przezytym (przy bardzo umiarkowanym) protescie po zamknieciu 441
Pruszcz Gd- Stara Pila - Kartuzy, oraz po BLYSKAWICZNYM rozebranie rozjazdu
w Glinczu (co skutecznie uniemozliwilo bezposrednie polaczenie
Gdynia-Kartuzy) - wladze PKP moga teraz spac spokojnie!!  

Na razie dawne torowisko jest wykorzystywane jako ogromnie malownicza trasa
spacerowa piesza i rowerowa przez mieszkancow Trojmiasta.

        z pozdrowieniami        Tomasz Plucinski


No wlasnie. Jak najbezpieczniej i najszybciej przejechac rowerem z
bemowa na brudno? Ze wzgledu na szybko najlepsza by byla traza AK,
ale ze wzgledu na bezpiecznie odpada. Jakies propozycje wiec?
Mocno preferowane sciezki rowerowe, wzglednie ulice o malym ruchu.



moja preferencja czyli przejazd do pracy zazwyczaj wyglada tak:
Chodecka-Budowlana(*)-Wincentego-Zaba-Starzynskiego (*1)-most
Gdanski(*)-Slonimskiego(*2)- i tu wersje dwie w zaleznosci jak wieje ;)
I - Al.Jana Pawla - czyli wiadukt nad torami kolejowymi(*)-
Broniewskiego - aleja AK (*) - do Powazkowkiej (ale stary odcinek!)
II - od ronda Babki Radka caly czas Powazkowska
przecinam Trase AK i dojezdzam stara czescia Powazkowskiej do uliczki
pomiedzy ogrodkami dzialkowymi = Obroncow tobruku (*) ktora wyprowadza
mnie na tyly blokow Bemowa.. skad mozna jechac dalej.. np na Groty ;)

(*) to odcinki gdzie jest sciezka - ja przyznam sie ze z wyjatkiem
Obr.Tobruku i wiaduktu nie korzystam z tego udogodnienia - ulica jade
szybciej i nie musze platac sie po skrzyzowaniach szukajac jak dalej
idzie sciezka ;)
(*1)Sciezka na Starzynskiego tak naprawde zaczyna sie od Namyslowskiej
- wczesniej od Zaby jest chodnik - czyli teoretycznie mandacik za jazde
po chodniku ;)
(*2) Z Gdanskiego nie ma bezposredniego wyprowadzenia sciezki na
Slonimskiego znaczy sie z dolnego poziomu gdzie jest sciezka, to
pierwszy fehler .. dalej wlasciwa scieza zaczyna sie od dw Gdanskiego a
raczej zaczynala bo prze Metro gdzies zniknela, jak sie nia jedzie to
na wysokosci basenow inflacka przy przejsciu jest informacja ze ruch
druga strona.. ale sciezki nie ma :( - m.in dlatego wole ulice :(


Ilosc byla wystarczajaca - pani pisze z sieci firmy ABAKS z okolic Gdańska
(niejaka miejscowość Pszczółka) - IP: 82.160.132.2
Drugi mejl jest juz Neostrady Gdańsk IP: 83.11.48.140

Oba nie sa z Kanady.  :-)



Dziekuje bardzo :-).
Jednak mialam racje, ze ten wyjazd to jedna wielka "sciema".

dla niej to kretactwo, hehe, ze przeciez okulary maja fitry i zostaly
zakupione w najdrozszym sklepie na jakiejstam ulicy, ze tam sa tylko bardzo
markowe rzeczy... ;-)
Na moja odpowiedz, ze ja nie mam pretensji o brak filtrow, czy tez nie mam
zastrzezen co do oryginalnosci produktu, tylko o ich stan, a ten wyklucza
normalne uzytkowanie odpisala co nastepuje :

cyt:

" prosze pani zeby juz tego dluzej nie przeciagac i za przeproszeniem nie
zawracac mi tylka, to prosze o wyslanie ich za pobraniem w kwocie 51zl.
zapewniam iz przesylka zostanie podebrana pod warunkiem ze wartosc pobrania
nie rpzekroczy kwoty 51 zl. pienaizki czekaja juz u mnie w domu, wszystko
jest juz ustalone. jesli pani to nieodpowiada to musi pani sobie z tym
radzic sama, nie wiem isc na policje, dokadkolwiek.nie mam czasu zajmowac
sie tkaimi problemami, wiec proponuje wyslac je na adres : xxxxxx (
dokladnie jej adres, z tym samym imieniem i nazwiskiem)
Moja rodizna zostala obligowan aprzeze mnie do odebrania paczki pobraniowej
w wysokosci 51 zl. Tyle.

Pozdrawiam i wybaczy mi pani ale naprawd enie mam czasu, ja tutaj
przyjechalam do pracy a nie by zalatwiac swoje sprawy zza ocenau, jeszcze w
dodatku dosyc nietypowe. Prosze o wyslanie tej przesylki i zostnaie ona
odebrana prze zmoja rodizne w XXXXX. Na zadne inne "ugody" juz sie nie
godze.

a apropo transakcji poza allegro to tylko pobrnaie wchodzi w gre "

Zaraz pojde na poczte nadac te nieszczesne okulary, pozostaje mi jedynie
wierzyc, ze je odbierze. Strace co prawda koszty przesylek w obie strony,
ale wole stracic 15 pln niz 58.

Chyba, ze macie inna propozycje, ja uwazam w dalszym ciagu, ze to ona
powinna zaplacic za przesylki.

Pozdrawiam i czekam na sugestie.

Ania


(w przeciągu ostatnich parunastu dni podobnego tematu nie widzę ;-) )

Ponieważ czeka mnie w sobotę jazda z Warszawy nad Bałtyk, tradycyjne
pytanka o aktualny stan rzeczy na trasie, czyli:

- gdzie obecnie są jakieś remonty/objazdy/zatory/...



Drogowcy rozpoczęli remont 7 między Nowy Dworem Gdańskim a Kiezmarkiem.
Objazdy są 2 + zwężenie na dosyć długim kawałku drogi (robią równoległą
drogę dojazdową do wiosek wzdłuż 7). W sobotę może być ciasno biorąc pod
uwagę że się ładna pogoda zrobiła.

  (w szczególności czy już skończyły się ciepło przeze mnie pamiętane
   przebudowy pod Elblągiem?)



Prawie się skończyła przebudowa, zostały prace wykończeniowe, malowanie
barierek, obsadzanie skarp, przejazd raczej bez problemów.

  autostradoekspresówkę tak, by ominąć Gdańsk jako taki (od południa)
  a zarazem nie zwiedzać parudziesięciu wiosek



Wal na Pruszcz Gdańsk, skręcasz albo w Cedrach Małych na Cedry Wielkie,
albo przed Pzejazdowem w lewo. Nie pchaj się na miasto bo nie dość że
trwa jeszcze Jarmark Dominikański to rozkopany jest wiadukt przy
Zieleniaku, korek nieraz potrafi zaczynać się przy stadionie żużlowym ;)

- czy jakieś miejsca wydają się wymagać szczególnej ostrożności (z
  szczególnym uwzględnieniem miejsc w których się w ostatnim roku coś
  zmieniało - coś przebudowywano, wyorano nowe piękne koleiny, ...)



poza remontem 7 o którym pisałem to raczej nie kojarzę jakichś
szczególnych utrudnień na trasie Wawa - Gdańsk.

- jakie są aktualnie ulubione miejsca poborców podatku od szybkiej jazdy



Przed Gdańskiem lubią stać w Bystrej (jadąc od Wawy to prawie na końcu
wsi po prawej stronie), następnym punkt podatkowy to na końcu obwodnicy,


| Twoje myslenie jest z epoki lat 60,70 kiedy na zachodzie promowano
transpost
| samochodowy kosztem kolejowego. Obenie kolej wraca do lask.

Oj tam - kolega wimer po prostu ma mentalnosc lubelska - nie lubi
czekac pare godzin na pociag.



Ja nie neguje ze bus w okolicach Wlodawy, Parczewa to dobre rozwiazanie. Ale na
takich liniach Jak Chojnice- Trojmiasto lepszym rozwiazaniem jest pociag.

Pociagiem dojedzisz szybciej. Jakby poprawic organizacje i efektywnosc przewozy
moga wzrosnac kilkakrotnie.

| W zeszly roku w wakacje bardzo czesto jezdzilem do Chojnic i w Tczewie
| widywalem sklad Chojnice  Gdynia  zestawiony 3XBHP +B jechalo <nim .okolo
450-500.

a poza wakacjami?



Aronku wszystko wygladalo na to ze ludzie dojezdzaja do Pracy. Owszem moga
jezdzic PKS. Ale Jedzie wolno i stoi w korkach.

| Dlaczego ludzie do Trojmiasta jezdza pociagami? Pociagi nie stoja w
korkach.

a czy jadac z Chojnic do Gdanska przez Starogard Straszyn wpadnie sie
w korek?
Jak ktos tu pisal z Pruszcza do Gdanska bus jedzie 40 minut ( i nadal
sa chetni) ale moze przez Straszyn bedzie szybciej?



Wiesz  z Pruszcz GD. nie ma zbyt wielu pociagow osobowych wiec ludzie musza sie
ratowac busami.

| Chojnice moga wrocic do lask w zmienionej sytulacji gospodarczej.

Chojnice sa w sumie mniejsze od Lomzy



Aronku chodzilo mi o sklady kontrenerowe kraje baltyckie/Obwod Kaliningacki-
Chojnice- Niemcy/Francja. .

pozd



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

http://www.trojmiasto.pl/...l?id_news=21808

Biurowce przy Arkońskiej
(18 Stycznia 2007)

Dwa biurowce powstaną do końca tego roku, kolejne trzy nieco później. Dzięki Arkońska Business Park Gdańsk zyska ok. 25 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Pierwsi pracownicy prowadzą się za rok.

Wkopaniem kamienia węgielnego oficjalnie rozpoczęła się budowa kompleksu biurowego Arkońska Business Park, inwestycji prowadzonej przez firmę Torus przy ul. Arkońskiej, na styku Przymorza i Oliwy w Gdańsku.

W pierwszym etapie przedsięwzięcia powstaną dwa biurowce o powierzchni ok. 10 tys. m kw. Znajdzie w nich pracę ok. tysiąca osób. Pod budynkami zlokalizowany będzie parking podziemny o powierzchni ok. 5 tys. m kw.

- Na jednej kondygnacji znajdzie się ok. 1 tys. m kw. powierzchni użytkowej, którą łatwo można podzielić na czterech najemców. Stąd minimalna powierzchni najmu wyniesie ok. 250 m kw. - tłumaczy projektant budynku, warszawski architekt Szymon Wojciechowski, szef pracowni APA Wojciechowski.

Sławomir Gajewski, prezes firmy Torus, która prowadzi tę inwestycję twierdzi, że nie podpisał jeszcze żadnych umów z klientami, ale z drugiej strony zapowiada, że wśród najemców będą przede wszystkim firmy spoza Gdańska. - Rozmawiamy na temat najmu z takimi firmami jak ABN Amro, Western Union, ZenSar czy Reuters. Sądzę, że niebawem będziemy mogli podać jakieś szczegóły.

Najemcy będą musieli zapłacić ok. 12-13 euro za m kw. powierzchni biurowej.

Biurowce budowane prze Torusa to nie jedyne budowle powstające w tej części Gdańska. Niewykluczone nawet, że w okolicy ul. Arkońskiej i Lęborskiej pracuje najwięcej żurawi budowlanych na m kw. terenu.

Tuż obok ABP powstaje bowiem "Osiedle Arkońska" budowane przez firmę Inpro. Trzy budynki mają być gotowe do zamieszkania pod koniec 2007 roku. W sprzedaży zostało już tylko jedno mieszkanie.

Niewiele dalej, na ul. Lęborskiej powstają 64 mieszkania w budynku, którego deweloperem jest firma Górski. Sześćiokondygnacyjny blok w kształcie litery "u" ma zostać przekazany mieszkańcom w pierwszej połowie tego roku. Autor: Michał Stąporek
W związku z tym że zbliża się wrzesień pozwoliłem sobie rozpocząc temat dotyczący rezerwacji miejsc w domkach jak i na zlocie.

Termin 22 - 24 wrzesień

Nocleg (niestety ) płatny.
Koszt od osoby dorosłej 30 zł (za dobę)
Koszt od dziecka to 15 zł (za dobę)

Wszelkie płatnosci prosze kierować na konto klubowe oczywiście dotycżace noclegów.

W ośrodku zarezerwowane są wstępnie domki 3 osobowe (niby bo są tam 2 łóżka 1 osobowe i tapczan 2 osobowy więc umieszczamy po 4 osoby w domku) z pełnym wyposażeniem tj. TV, łóżka , łazienki itp. podobnie jak w Zawadach.

Na terenie jest oczywiście wiele atrakcji dla dzieci (piaskownice, huśtawki, karuzele).
Z osrodka jest 700m piechotą nad morze.

Piątek
Zlot zaczynamy juz 22 września tj. piątek jak zwykle gdzieś od godzin popołudniowych tak myśle w każdym razie możliwość już kwaterunku od 12:00 godz.

Plan to:

- rozpakować się i integracja przy ognisku.

Sobota
Zlot zaczyna sie jakims tam sniadankiem itp

o godz. 11:00
Zaczyna się Tuning Party 2006 w Pruszczu Gdańskim
- Klubowicze wjazd mają darmowy
- Sympatycy płacą 5 zł
- inne osoby zarejestrowane na forum za10 zł

Focus Klub Polska jest wraz z PORD organizatorem.

W palanach jest:
- 1/4 mili dla aut seryjnych,
- plac sprawnościowy,
- wybory auta zlotu.

Wstępną obecność juz zagwarantowały media takie jak: GT, Extreme Sports, Trends, Moto Biznes. Patronat Medialny obejmie Auto Tuning Świat, TVP3, .

Wszystkie osoby chcące się wystawić proszę o kontakt na priv lub telefon, mail.

Imprzeka trwać bedzie do około 17 - 18:00

Następnie po dotarciu wszystkich do Ośrodka Ognisko z miesiwem i

niedziela

sniadanko, cola, paluszki i ......

czekam na inne propozycje
Historia Firmy2005
Budowa hali montażowej naczep kurtynowych KÖGEL w Koniku Nowym pod Warszawą

2004
Przejęcie przez Trailer Holding Sp. z o.o.:
- przekształcenie KÖGEL Fahrzeugwerke AG w KÖGEL Fahrzeugwerke GmbH
- przeniesienie siedziby firmy KÖGEL z Ulm do Burtenbach

2002
Budowa pierwszej hali serwisowej do montażu naczep
w Koniku Nowym

2000
Dzięki ogromnym inwestycjom fabryka w Burtenbach staje się najnowocześniejszą fabryką naczep w Europie.
W Polsce kończy swoją działalność firma Marcam KÖGEL S.A., TIMEX Sp. z o.o. staje się Generalnym Importerem Pojazdów KÖGEL w Polsce.

1996
Utworzenie KÖGEL w Czechach

1993
Przejęcie przez KÖGEL AG firmy Kässbohrer GmbH.
Firma TIMEX Sp. z o.o będąca do chwili przejęcia wyłącznym przedstawicielem firmy Kässbohrer GmbH w Polsce, staje się przedstawicielem firmy KÖGEL AG na terenie Polski centralnej
i południowej. Północną część Polski obsługuje firma Marcam KÖGEL S.A.

1991
Przekształcenie firmy KÖGEL w spółkę akcyjną.
KÖGEL jako pierwszy i dotąd jedyny producent naczep
i przyczep występuje jako spółka akcyjna.

1989
KÖGEL kupuje fabrykę w Pruszczu Gdańskim, gdzie później powstaje biuro handlowe.

1956
Przeniesienie siedziby KÖGEL do Donautal.
KÖGEL przenosi produkcję do hal produkcyjnych w okręgu przemysłowym Donutal.

1934. 05. 01
Powstanie firmy.
Franz Xaver KÖGEL przejmuje warsztat swoich nauczycieli w Neu - Ulm.

O firmie
Firma KÖGEL jest wiodącym producentem przyczep i naczep
siodłowych do transportu wszystkich typów towarów oraz
do transportu bimodalnego. KÖGEL wchodzi w skład spółki
Trailer Holding GmbH, do której należy również francuski producent chłodni Chereau. Dzięki temu połączeniu, bieżącej wymiany doświadczenia i znajomości potrzeb lokalnych rynków optymalnie wykorzystuje zdolności produkcyjne
z uwzględnieniem wszystkich potrzeb współczesnego rynku
transportowego. Codziennie wdraża innowacyjne technologie
i sukcesywnie poprawia ekonomikę wytwarzania produktów.
W Europie nazwa KÖGEL kojarzona jest z najwyższą jakością
i innowacyjnością. Wizerunek ten jest efektem pracy nad niezawodnością stale udoskonalanych produktów oraz jakością obsługi klientów. Wzrost sprzedaży oraz sukces ekonomiczny kształtują codzienne działania firmy i czynią z niej jednego
z największych producentów naczep i przyczep na europejskim rynku transportowym.

Źródło: koegel.pl
Honorowemu dawcy krwi przysługuje nie tylko dzień wolny od pracy w dniu oddania krwi, ale także prawo korzystania poza kolejnością z badań ambulatoryjnych.

W Polsce co roku około 0,5 mln osób oddaje krew. Krwiodawstwo funkcjonuje na zasadach dobrowolności i bezpłatności. Zgodnie z ustawą o publicznej służbie krwi osobie, która oddała bezpłatnie krew i zostało to zarejestrowane przez np. regionalne centrum
Powierzchnie sklepowe
Sprzedaż powierzchni sklepowych w okolicach Warszawy - zobacz.
www.maxon.pl/Okolice Warszawy
krwiodawstwa, przysługuje tytuł honorowego dawcy krwi. Osoby te mają prawo do określonych przywilejów.

Przede wszystkim przysługuje im zwolnienie z pracy w dniu oddania krwi i na czas okresowego badania lekarskiego z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. W dniu pobrania krwi mogą one również skorzystać z posiłków regeneracyjnych o wartości kalorycznej 4,5 tys. kalorii (tj. osiem czekolad). Honorowi dawcy mają również uprawnienia do korzystania poza kolejnością z ambulatoryjnych świadczeń w publicznych zakładach opieki zdrowotnej oraz w aptekach
Adresy Aptek Pruszcz Gd.
Znajdź najtańszą aptekę w okolicy! Apteki w Panoramie Firm online
www.PF.pl
. Dawcom rzadkich grup krwi oraz osobom, które przed pobraniem krwi zostały poddane zabiegowi uodpornienia lub innym zabiegom w celu uzyskania osocza lub surowic diagnostycznych, przysługuje także ekwiwalent pieniężny za pobraną krew i związane z tym zabiegi.

Krwiodawcom z Warszawy, którzy oddali 15 litrów krwi (kobiety) i 18 litrów krwi w przypadku mężczyzn, przysługuje na podstawie wpisu w legitymacji Honorowego Dawcy Krwi poświadczonego pieczątką z regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa lub oddziału terenowego prawo do bezpłatnego przejazdu środkami komunikacji miejskiej.

Honorowi dawcy krwi ponownie uzyskali również możliwość odliczenia darowizny w formie ekwiwalentu pieniężnego za oddaną krew od podstawy opodatkowania.

Dawcy krwi po oddaniu odpowiedniej jej ilości zyskują tytuł i odznakę Zasłużonego Dawcy Krwi. Osobie, która odda co najmniej 20 litrów krwi lub innych równoważnych jej składników, mogą być nadawane ordery i odznaczenia oraz odznaka Honorowego Dawcy Krwi-Zasłużonego dla Zdrowia Narodu. Odznaczenia te nadaje minister zdrowia.

Źródło: GP
http://www.google.pl/url?...IGB-hkhIesG1ICQ
Pragnę podjąć pracę w nowej firmie . Czy ktoś z tego forum słyszał o firmie DOMREM z Pruszcza Gdańskiego . Proszę o informacje na temat w/w firmy oraz o jej działalność na terytorium Francji.Za wszelkie informacje z góry dziękuję.
Nie mamy jak wrócić po pracy do domu

W nowym rozkładzie jazdy zabrakło dwóch pociągów, z których korzystali elblążanie pracujący w Trójmieście. Jeden kończy kurs w Malborku, a drugi przestał jeździć w niedziele i dni świąteczne. Efekt jest taki, że co najmniej dwieście osób nie ma jak po pracy wrócić do domu.

Pod protestem do kolei podpisało się ponad 200 osób. "My niżej podpisani podróżni z dołączonej listy jesteśmy zainteresowani, aby pociągi odjeżdżające o godz. 20.08 i 21.45 z Gdyni Głównej przyjeżdżały do stacji Elbląg i zatrzymywały się na każdym przystanku osobowym.

Pracujemy i uczymy się w Trójmieście, Pruszczu Gdańskim i Tczewie na różnych zmianach. Brak połączenia z pociągów z Warszawy na stacji Malbork uniemożliwia nam powrót do domów" - czytamy.

Z pismem o tej treści elblążanin Wiesław Balewski odwiedził już dwa urzędy marszałkowskie (w Gdańsku i Olsztynie), dwie dyrekcje przewozów regionalnych PKP, starostę i prezydenta Elbląga. Wszystko z powodu zmian w rozkładzie, które obowiązują od 10 grudnia.

W nowym rozkładzie zmieniono zasady kursowania dwóch ostatnich w ciągu doby połączeń z Trójmiasta do Elbląga.

- Przewozy regionalne PKP w Gdańsku twierdzą, że nie ma żadnego problemu ze zmianą kursów - powiedział Wiesław Balewski, elblążanin, który pracuje w Trójmieście. - Usłyszałem: jeździmy jak taksówki - jeśli dostaniemy zlecenie z urzędu marszałkowskiego, to będziemy jeździć tak, jak w starym rozkładzie.

Jakub Cichosz z Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego twierdzi, że kwestia wydłużenia kursów jednego z wymienionych pociągów jak najbardziej leży również w gestii urzędu w Olsztynie.

- Decyzję dofinansowania połączenia kończącego się teraz w Malborku powinien podjąć także zarząd województwa w Olsztynie - powiedział Jakub Cichosz. - Pociągi będę bowiem musiały jakoś wrócić do województwa pomorskiego z Elbląga, a to oznacza, że będą rozpoczynały bieg w warmińsko-mazurskiem.

- Zastanawiamy się nad zmianą w rozkładzie, ale może to nastąpić najwcześniej 1 czerwca - dodał Cichosz.

A klienci cierpią.

źródło: Dziennik Elbląski
Szykują się opóźnienia pociągów i zmiany w rozkładzie jazdy na trasie do stolicy. Polskie Linie Kolejowe za tydzień rozstrzygną przetarg na modernizację odcinka Pruszcz Gdański - Szymankowo, a prace ruszą przed wakacjami.



W ramach remontu od pół roku trwa modernizacja stacji Gdynia Główna. Poza tym większe prace prowadzone są na odcinkach pod Warszawą - przebudowywana jest stacja Nasielsk oraz tory w okolicach Legionowa.

Najpóźniej w maju robotnicy pojawią się w kolejnym miejscu na Pomorzu - między stacjami Szymankowo i Pruszcz Gdański. Na tym etapie prace potrwają do czerwca 2010 r. Wymienione zostaną torowiska, powstaną nowe perony z windami dla niepełnosprawnych oraz wiadukty na miejscu istniejących przejazdów kolejowych ze szlabanami (m.in. w Miłobądzu i Pszczółkach). Modernizacja obejmie także całą stację Tczew wraz z mostem na Wiśle.

Dzięki temu za dwa lata pociągi na tym odcinku będą mogły rozwijać prędkość nawet 200 km na godz. (dziś od 100 do 120 km na godz.). Wszystko ma kosztować ok. 200 mln euro.

- Pasażerowie z pewnością odczują przykre skutki remontu, ale zrobimy wszystko, by je zminimalizować - mówi Leszek Lewiński z PLK SA. Kolejarze już teraz przygotowują dwa tory - łączące Pszczółki ze stacją rozrządową Zajączkowo Tczewskie - po których na co dzień jeżdżą wyłącznie pociągi towarowe. - Chcemy podwyższyć prędkość maksymalną w tym miejscu do 100 km na godz. Dzięki temu pociągi pasażerskie ominą modernizowany odcinek - mówi Lewiński.

Natomiast na odcinku Szymankowo - Tczew pociągi będą korzystały z istniejącej "mijanki" w Lisewie. - Docelowo stacja w Lisewie zostanie zamieniona na przystanek bez możliwości przejazdu z jednego toru na drugi. To zadanie zostawiliśmy sobie jednak na koniec - dodaje Lewiński.

Tymczasem pojawia się szansa, by jeszcze w tym roku - ale już po wakacjach - skrócił się czas jazdy koleją do stolicy. Obecnie najszybsze pociągi Intercity potrzebują na tę podróż aż 4 godz. i 15 min. Powodem są roboty oraz fatalny stan odcinka Warszawa - Nasielsk. Do jesieni część torów powinna tam być już nowa i, według nieoficjalnych zapewnień kolejarzy, realne będzie "zejście" poniżej czterech godzin. Remont całej trasy ma się zakończyć w 2014 r.

całość: http://www.trojmiasto.pl/...p?id_news=27362

No w końcu, a mnie i tak najbardziej interesuję 2 przejazdy kolejowe na gdańskiej Oruni ... :)[/i]

>